Tereny Valfden > Dział Wypraw

Demoniczna Karczma...

<< < (4/9) > >>

Serail:
Dla takich wojów jak my nie będzie to żadne wyzwanie. Kiedy wampiry szły do karczmy Serail powiedział.
- Wieśniacy,nawet sołtys nie potrafi się wysłowić, przecież ryk nie powstaje, a rozlega się. Ale mniejsza z tym, skupmy się na naszym zadaniu.
Wampiry stanęły przed karczmą, a raczej tym co z niej zostało i rozejrzeli się, budenek ten otaczała aura, zła aura, ale i tak musieli wejśc do ośrodka. Serail wszedł jako pierwszy, za nim weszli pozostali towarzysze.

Gunses:
W środku panowała mroczna i nieprzyjemna aura. Wszędzie kurz i wiszące pajęczyny. Na podłodze połamane krzesła i stoły. Okna, w których nie było już szyb. Bar, który był przełamany na pół. Rozglądacie się i zauważacie właz prowadzący do piwnic.

Serail:
Serail zacząłsię rozglądać po mrocznym wnętrzu, po chwili podszedł do włazu i otworzył go. Każdy z wampirów ostrożnie zszedł do piwnicy po spruchniałej drabinie, kiedy wszyscy znaleźli się już w piwnicy Serail powiedział.
- Uważajcie na siebie, nie wiadomo co może nas tutaj spotkać.

Gunses:
Zapaliliście pochodnie. ÂŚwiatło ognia oświetlało wnętrze piwnicy. Zauważyliście pułki na butelki po winie. Leżące szkło na podłodze, pękało pod waszymi nogami. Kroczyliście dalej. Połamane pułki i popękane szkło dawało jasne przykłady tego co tu mogło się dziać. Doszliście do końca piwnic i nic dziwnego i niezwykłego nie zauważyliście. Lecz w chwili kiedy mieliście od chodzić Serail coś zauważył. Przy jednej ze ścian ogień pochodni zaczął przechylać się w stronę ściany. "Przeciąg?" pomyślał.

Serail:
Serail zawołał resztę wampirów, kiedy wszyscy przyszli do Seraila ten zaczął szukać jakiegoś przełacznika umożliwiającego otwarcie ukrytego przejścia, którym jak mnieemał była ta ściana. Serail dokałdnie sprawdzał ścianę w poszukiwaniu czegoś co mogłoby otworzyć to przejście.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej