Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krwawa Stajnia

<< < (2/7) > >>

Gunses:
- Panie, gdybyśmy wiedzieli... Demon, stwór, śmierć, jednym słowem samo zło. Nie wiemy co to jest, ale ludzie znikają, zostają zabici, zagryzienie. Nasze zwierzęta zostają rozszarpywane... - nagle przerwała mu kobieta - Są świadkowie, widzie to coś. Nie jest to człek, lecz coś innego... Skrach mnie przepełnia. Jesteśmy sami, pośrodku pól, panuje noc, to właśnie teraz atakuje nas ten demon, nie wiemy co to może być... - Mężczyzna siedzący obok objął kobietę, ta zaczęła płakać...

Foltest:
Foltest pocieszając starszą wioski, nie chcąc by się zamartwiała:
- Spokojnie droga pani. Damy sobie z nim radę. Jeśli mogę wiedzieć, ilu was jeszcze w wiosce zostało ??? Demon ma swoją siedzibę czy przychodzi znienacka ??? (jak sraczka xD)

Gunses:
Starzec z delegacji powiedział - Wioska jest dość dużą. Mamy swoje zakłady rzemieślnicze, karcze. Mieszkańców którzy nadal żyją jest około 75. Dotychczas zaginęło 6 osób a 7 zostało bestialsko zabitych.. - Nagle zamilkł, gwałtownym ruchem obejrzał się za siebie. jego wzrok poszybował ponad kłosami zbóż, bujanymi lekkim wiatrem. Jak by wyczekując ataku... Chwilę później uspokoił się. Odwrócił się, oparł ręce na kolanach i skrył głowę w dłoniach...

Walentin:
Walentin rozmyślała nad sprawą.
- Hymm...  "Demon, stwór, śmierć..." ach ,a może to coś czegoś oczekuje od Was..., a że tego nie dostaje ...to zabija. Tylko czego on może chcieć i rządać od takich spokojnych ludzi? Ehhh...

Devristus Morii:
//Przepraszam ale zadanie zostaje wstrzymane ;D Panna Walentin nie ma skonwertowanego ekwipunku  i nie podlega normom Marantu, wiec nie może brać udziału w zadaniu. Zawieszenie trwa aż jej ekwipunek nie zostanie poprawiony.

Z wielkim żalem w sercuDevristus[/i]

P.S Panno Walentin proszę przeczytać dokładnie wszystkie tematy w dziale : Valfden

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej