Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Zabijanie na ekranie

<< < (3/3)

Czaroxxx:
To jeśli już o kupie krwi w grach mowa to chyba najlepszym przykładem będzie postal 2 albo Gears of War gdzie krew jest eksponowana jak sztuka zachlapując cały ekran gdy się kogoś piłuje bądź dostanie się z bliska shotgunem. Ale tak naprawdę jeśli chodzi o przemoc w grach, to ta przemoc przeszkadza tylko tym ludziom którzy nie szukają innych elementów w grze do których można się przyczepić, bo poza tym małym mankamentem gra może być naprawdę świetnie zrobiona, z ciekawą fabułą i doskonałą grywalnością. Przemoc w grach nie jest problemem takim jakimś się go wyolbrzymia. Jak się mówi w TV, że dziecko zabiło kolegę przez grę to nie znaczy, iż gra go do tego nakłoniła czy sprowokowała, te dziecko już wcześniej miało coś nie tak z głową, żeby posunąć się do takiego czynu, gra tylko "przyspieszyła" tą reakcje. Równie taką samą winę można zwalać na cały świat bo to ludzie wymyślają gry, bo to ludzie się zabijają i pragnął tej przemocy.

Gordian Morii:
A poza tym chyba lepiej pograć sobie w takiego gothic i rozładować emocje na oddziale orków niż iść pod sklep na ławeczkę wychylić jakieś tanie winko i sprać jakiegoś niewinnego gościa żeby sobie "ulżyć" takie jest moje zdanie.

xanatos:
Acute Aaron nie zauważyłeś, że w Gothicu I, II i III dbasz tylko o siebie? Przecież ty niszczysz barierę TYLKO dla siebie? Tobie nie chodzi o współwięźniów. Ty o nich nie dbasz. To dlatego w Gothic musisz zabijać - żeby zatroszczyć się o siebie (no cóż, Wrzód to inna sprawa ^^). Myślę, że nie znasz steerotypów (nie wiem czy dobrze napisałem), które kierują dzisiejszą młodzieżom. A jeden z nich to (przynajmniej w mojej miejscowości) dbaj o siebie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej