Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

śniący vs smok ożywieniec

<< < (6/7) > >>

Rodney164:
Według mnie spora część osób popiera Smoka Ożywieńca, gdyż nie miała możliwości zmierzenia sie ze ÂŚniącym, gdy ten byłby już całkowicie przywołany do tego świata i miał całą swoją moc. Dokładnie tak jak powiedział mój przedmówca, Smok Ożywieniec został przyzwany przez ÂŚniącego, więc Smok jest mu podległy. Uważam, że ÂŚniący z łatwością by go pokonał. :)

Czaroxxx:
Nic dodając ani ujmując zgadzam się z Rodney'em jestem tego samego zdania. Smok Ożywieniec słaby i wątpię, żeby miał jakiekolwiek szanse z prastarym i potężnym demonem.

Ainur:


+ zauwazcie ze Xardsowi nieudalo sie wchlonic mocy sniacego a moc smoka wchlonal co takze pokazuje sniacego w leprzym swietle
[/quote]


Xardas nie mógł wchłonąć mocy śniącego bo jak??Przecież bezi wygnał śniącego i świątynia się zawaliła to jak Xardas mógł wchłonąć moc śniącego,miał się podkopać pod zawaloną świątynię!pomyśl człowieku!

Sarkasmus:
Skoro ÂŚniący przywołał smoka to chyba oczywistym jest, że ożywieniec jest gorszy. Z smokiem się walczyło, a żeby zabić ÂŚniącego trzeba było przebić serca. ÂŚniący był uznawany za Boga, a smok nie. Patrząc na to logicznie gdyby się walczyło na zewnątrz, na zielonej polance ÂŚniący by wygrał z wszystkimi, ponieważ jego serca byłyby nieruszone.

--- Cytuj ---Według mnie wygrał by smok ożywieniec który ma armię orków i smoki.Zauważcie że każdy smok włada określonym żywiołem a do tego każdy ogniem.Co do pojedynku 1vs1 wygrał by smok poniewaz stoi w miejscu i realnie śniący by się spalił.
--- Koniec cytatu ---
Orków na świat przywołał ÂŚniący, nie Smok Ożywieniec. Nie pamiętasz, że ÂŚniący strzela w ciebie ognistymi kulami?

Ainur:
Skąd wiesz że śniący przywołał orków!Orków nie przyzwał śniący tylko beliar!A może to poprostu jakaś rasa która z niewiadomych przyczyn była w gothicu!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej