Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

śniący vs smok ożywieniec

(1/7) > >>

X A R D A S:
mam pytanie       kto waszym zdaniem by wygrał śniący czy smok ożywieniec

TomekLP:
Moim zdaniem sniacy poniewaz to poterzny demon. Nie zabijamy go jak smoki (wlasnorecznie) a poprzez przebicie serc, mieczem nie dalibysmy raczej rady.

Robben:
Według mnie też śniący. To on stał za powiększeniem bariery, to on doprowadzał do szaleństwa ludzi z bractwa i to jego orkowie się bali, a my żeby go pokonać, musieliśmy  użyć Uriziela i sztletów kapłanów. Smok Ożywieniec by przegrał, bo jak wiadomo mogliśmy go zabić bez żadnych specjalnych sztuczek i to dowodzi, że jego potęga nie była tak wielka jak śniącego. Dlatego Smok, według mnie by przegrał.

Doman:
Oczywiście że śniący, przecież my nie pokonujemy śniącego tylko zostaje on przez nas wygnany, potrzebujemy w dodatku do tego 5 orkowych sztyletów. Z zabiciem smoka ożywieńca nigdy nie mam kłopotów, a śniącego nawet nie mogę uderzyć (choć to i tak nic by nie dało) bo zasypiam. ÂŚniący wygrałby bez draśnięcia :)

Foltest:
Moim zdaniem wygrałby śniący, aby go zabić trzeba przebić 5 serc i mieć jeszcze odpowiednie miecze. Jak pod niego podejdziesz to usypiasz. Więc smok nie ma szans.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej