Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Dom w Myrtanie
Pawel Najemnik z Farmy:
Ja zamieszkał bym w gothcie dlatego że jak przybył Demon to ludzi wykurzył i w każdym z domów na pewno coś jest. Poza tym fajna twierdza z niej.
Rhobar XXIII:
Ja gdzieś po drodze z Cape Dun do Ardei i też byłbym myśliwym i może nawet rycerzem w armi króla.
Crayer:
Gdzieś w pobliżu głównej drogi między miastami. Przyjmowałbym wędrownych kupców, myśliwych i innych strudzonych wędrowców. Miałbym złoto za nocleg i ekwipunek kupiony od nich. Polowałbym na odludnym terenie i sprzedawał skóry, pazury i kły kolekcjonerom. Wieczorem podziwiałbym zachody słońca. Wędrowałbym od czasu do czasu do innych miast i wiosek.
L.E.N.I.N:
ja bym se mysliwym zostal polozyl bym se dom taki sam co ma ten mysliwy co mieszka niedaleko Cape Dun (ten co ci zleca 10 skor wilka za nauczanie)ale bym ten dom gdzies tak gesto w lesie postawil zdala od bandytow i tam gdzie jest durzo zwierzyny
Najemnik Bogów:
ja bym wolał zamieszkać w stolicy.
wstompił bym na służe i może zastałbym paladynem.
miałbym też kilka domów myśliwskich którymi opiekowali się inni myśliwi pod moją nieobecnośc
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej