Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Dom w Myrtanie
Merdarion:
Ja również zamieszkał bym na wybrzeżu, koło Ardei. Prawdopodobnie postawiłbym sobie chatkę na urwisku, bądź wprowadziłbym się do Jacka i jego latarni. Codziennie oglądałbym zachód słońca, a po nim spotykałbym się przyjaciółmi w wyżej wymienionej tawernie w Ardei ;).
Pracowałbym jako myśliwy w tamtejszym lesie i zbierając trofea zarabiał na życie.
Heh, po prostu piękny świat i piękne życie...
TheDarkCristal:
Ja w pobliżu Silden bym otwożył tawerne i byłbym jej zażądcą. Sprzedawałbym noclegi po 10 szt. za noc. W nocy bym chodził na polowania i wynajmywał kogoś do pilnowania tawerny.
Freek:
Ja również na wybrzeżu , obok Cape Dun , i też chodził bym do tawerny .Był bym myśliwym
i trofeami zgarniał kasę ^^
Naprawdę piękne życię...
Paweł I:
Ja swój dom postawiłbym w Faring.Zaciągnął bym się do Armii Królewskiej oczywiście po zakończeniu wojny ;D ;D
Czaroxxx:
Ale chodzi o to, że byłoby się bezimiennym po wygranej wojnie? Jeśli tak to będąc naprawdę bogatą i wpływową osobą, zrobiłbym sobie twierdze w stylu tej co była w gothic'u 1. Miałby być stosunkowo duża by pomieścić niewielki garnizon żołnierzy i służby. Poza tym byłaby tam akademia dla paladynów, klasztor magów ognia i wody.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej