Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wilcze skóry dla Cyryla
Eregrin:
- GIĂ! - krzyknął Lord Arthas, przebijając mu serce - No dobra, czas na zabawę - mówiąc to, Arthas zaczął skórować zwierzę. Chwilę to trwało, ponieważ Arthas BARDZO delikatnie i ostrożnie rozciął brzuch wilka, a potem ściągnął tę skórę od zadu w głowę. zrobił on dokładnie to samo z drugim. Arthas miał już dwie skóry... - Chyba nie dam ja tego temu całemu Cyrylowi, bo jeszcze mnie ochrzani i da mi niższą nagrodę. Idę dalej...
//Zabieram 2 skóry wilka
Walar:
// Kiedy tylko ruszyłeś, zobaczyłeś biegnącą w twoją stronę grupę trzech, brzydkich wilków. Są w odległości ok. 100 metrów i zbliżają się.
Edytuj ostatniego swojego posta i napisz opis skórowania.
Eregrin:
Arthas bez zastanowienia się, wyjął miecz i czekał na wilki. Gdy już były w odległości 2 m, skoczyly na niego. Arthas się odsunął błyskawicznie w bok, nadziewając najbliższego wilka na ostrze swego miecza...
Walar:
// Pierwszy wilk nadział się na ostrze i zsunął się z niego z przebitym sercem. Drugi i trzeci skoczyły na Arthasa przewracając go. Jeden stara się ugryźć wojownika w szyję, a drugi w prawą nogę.
Dobra Arthas, koniec tego dobrego. Pamiętaj, że tak jak ty masz swoją turę, tak i przeciwnik ma swoją turę. Nie możesz pisać to co on zrobi, że biegnie, że skacze czy coś tam. O tym decyduję ja. Pamiętaj też że w tej zabawie obowiązują zasady Polskiej gramatyki i ortografii, więc jednym słowem popraw się.
Eregrin:
Zacząłem się kręcić. Mieczem, którego trzymałem nieustannie w ręce, starałem się walnąć wilka, przy szyi - z całej siły w łeb. Zadałem cięcie mieczem...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej