Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Bezimienny vs Geralt

<< < (8/15) > >>

Grison:
Od razu mówię, ze nie czytałem większość wcześniejszych postów.

Geralt kontra Bezimienny.

Każdy kto jest jako tako obeznany z Wiedźminem i z sagą Gothic oraz wykazuje się odrobiną zdrowego rozsądku będzie wiedział kto by wygrał.

O ile bohaterowie walczyliby bronią białą (Geralt oczywiście mieczem, a Bezimienny co tam mu bozia w dłoń wrzuci) to bezdyskusyjnie wygrałby wiedźmin. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Geralt to mutant, zmodyfikowany tak aby był doskonałą maszyną do zabijania. Większa masa mięśniowa, zwiększony refleks i wytrzymałość. Wiedźmin wywija mieczem bardzo szybko i z dużą siłą, że już o wszelakich akrobacjach rodem z cyrku i trickach nie wspomnę. Każdy kto widział Geralta w akcji (w grze) zrozumie o czym mówię. Za to Bezimienny to tak naprawdę paker potrafiący dobrze walczyć jednak daleko mu do kunsztu Geralta. Przy okazji warto by nadmienić, że "fiku-miku" które wykonuje bohater Gothica są dosyć realne i można by je było wykonać w rzeczywistości, za to nie wszystkie elementy walki Geralta nie byłyby możliwe do wykonania. Do tego wszystkiego dodajmy wszelakie mutageny.

Gdybyśmy dorzucili do walki magię/znaki rzecz wyglądałaby nieco inaczej. W bezpośredniej sytuacja Bezimiennego wyglądałaby jeszcze gorzej, a to przez znaki, Ard i Igni, które Geralt ma w swym "wyposażeniu". Jedna porządna salwa Igni wystarczyłaby aby nieco podpiec Bezimiennego, a tym samym odebrać mu sporo żywotności (od razu mówię, że na wypicie mikstur żywotności to by za bardzo czasu nie miał). Scenariusz z Ardem wyglądałby nieco inaczej jednak miałby taki sam koniec. Geralt ogłuszyłby "Mr. B" a potem najzwyczajniej dobił. Proszę też zwrócić uwagę na sam czas rzucania zaklęć przez obu panów. Bezimienny musi najpierw wybrać zaklęcie, a potem je rzucić co trwa zależnie od rodzaju czaru. Podczas gdy Geralt robi to momentalnie nie dając szans przeciwnikowi.

A teraz popatrzmy na sprawę nieco inaczej. Bezimiennego przedstawmy w roli maga i postawmy go w sporej odległości od wiedźmina. Wtedy bohater Gothica mógłby użyć kilku przydatnych czarów np. deszcz ognia, aby zmiękczyć Geralta. Zaklęcia Bezimiennego mają większy zasięg i przy odpowiedniej odległości mogłyby zabić Wiedźmina. Ogólnie rzecz biorąc do "Mr. B" byłby w stanie wygrać tylko w taki sposób. W każdym innym razie przegrałby z kretesem.

Pr0c3n7:

--- Cytuj ---A ty zdecydoj się ktorego Geralta opisojesz tego z gry czy tego z ksiązki? Bo jeśli tego z ksiązki to trochę nie fair bo o Beziu ksiazki nie ma.
--- Koniec cytatu ---

To ja decyduje że opisujemy Geralta z książki:P Co z tego że nie ma książek o bezimiennym? A o Geralcie nie ma 3 serii gier i jakoś nie plączemy. To też jest nie fair ale my się nie wykłócamy o takie pierdoły:P
(pisząc my mam na myśli zwolenników Geralta:) jeśli ktoś się nie zgadza to proszę o wybaczenie. Ale nie zauważyłem by ktoś się skarżył więc napisałem za tych co mają racje:P)


--- Cytuj ---A kto powiedzial ze Geralt jest wybrancem przeznaczenia?
--- Koniec cytatu ---

TO powiedział "ojciec" Geralta A. Sapkowski pisząc nam Pięcioksiąg gdzie jest to chyba tak opisane że każdy się domyśli(oprócz tych co nie czytali rzecz jasna.)


--- Cytuj ---Tak mial przeczekac z nia cala noc - to wiem ale nie musial się ukrywac jak jakis tchurz. I może chcesz mi wmowic ze bezio nie ma siły - ma jej o wiele więcej od Geralta.
--- Koniec cytatu ---

O Jezu... Dlatego że nie czytaliście książki piszecie takie pierdoły. By odczarować strzygę trzeba spędzić noc w jej łożu. Sokoro Bezimienny lubi takie "kobiety" to niech sobie ją zaprasza. Ja nie ma nic przeciwko. A nawet było to powiedziane w grze w pierwszym akcie. W podziemiach klasztoru było co s w stylu " Ostrze przeznaczania ma dwa końce. Jednym jesteś ty a drugim jest..."


--- Cytuj ---Po prostu nie mozecie się pogodzic z tym ze Bezio jest niemal tak zwinny jak Geralt(bo jest odrobinke mniej zwinny ale za to szybszy) A zal mi z takiego powodu ze zacwalacie ciagle jego zwinnosc a on i tak jest z gory
przegrany.
--- Koniec cytatu ---

Jak może być bardziej zwinny ale wolniejszy? Nie mogę tego pojąć ale mniejsza o to. To ty nie możesz się pogodzić że Geralt jest 2x szybszy i zwinniejszy od bohatera. I już poweidziałem do czego porównał bym ten argument.


--- Cytuj ---Wytłuc wszystkie pomioty w grze to sama przyjemnosc i jak ja gram to wcale nie musze się ograniczac do jednej umiejetnosci - nie wiem jak ty grasz ale to jest bzdura ze trzeba tak robic.
--- Koniec cytatu ---

Ja po prostu nie przepadam za tłuczeniem biednych zwierzątek:)(przynajmniej gdy przechodzę grę pierwszy raz). Zabijam tylko to co muszę i mi przeszkadza. No i oczewiście pomioty beliara jak orkowie (orkowie tłucze zawsze i wszędzie:)) A jak nie zabijam wszystkich biednych zwierzaczków to musze tak robić, nie sadysto:P


--- Cytuj ---A Bezio na pewno by się mu oparł - przeciez nie wszyscy wrogowie padaja po Ardzie w Wiedzminie a Bezio jest stokroc silniejszy od kazdego wojownika z powyzszej gry.( a mi wybraniec się jeszcze nie znudzil więc - PRZECIEZ BEZIO JEST WYBRANCEM BOGOW biggrin.gif )
--- Koniec cytatu ---

Bo jak nic nie wpakowałeś w ten znak to był slaby. U mnie przynajmniej przewracali się wszyscy i większość potworów. Opisał bym ci jak działa książkowy Ard ale po co? I tak zripostujesz moje ciężkie wypociny zdaniem " Ale my mówimy o postaciach z gry". A tego że Bezimienny jest wybrańcem Bogów nie skomentuje bo mam dość...

Pozdrawiam

rafalos890:

--- Cytuj ---A ty zdecydoj się ktorego Geralta opisojesz tego z gry czy tego z ksiązki? Bo jeśli tego z ksiązki to trochę nie fair bo o Beziu ksiazki nie ma.
--- Koniec cytatu ---

Czytałbyś uważnie moje posty to wiedziałbyś, że tego z gry. A jak chcesz to am napisz książkę o Bezimiennym (tylko nie zapomnij tam dodać, że jak pokona gołymi rękoma trolla to tylko dlatego, że jest WYBRAÑCEM BOGÓW!!!  


--- Cytuj ---I nie napisalem ze bezio jest zakutym w zbroje osiłkiem - nie zmieniaj moich slow. Napisalem podobny tekst ale byl on w innym kontekscie. Jakbys czytalc dokladniej to bys wiedzial.
--- Koniec cytatu ---

I kto tu mówi o niedokładnym czytaniu? To JA napisałem, że jest zakutym w zbroję osiłkiem, a ty zripostowałeś, że nie, poczym zacząłeś pisać o jego sile i lekkości CIʯKIEJ zbroi łowcy smoków.  

--- Cytuj ---A kto powiedzial ze Geralt jest wybrancem przeznaczenia? O boskosci bohatera gry napisze jutro bo własnie wychodze z domu i nie mam czasu się rozpisywac.
--- Koniec cytatu ---

Z twoich odpowiedzi jasno wynika, że powoli zaczyna brakować ci argumentów i zaczynasz pisać jakieś głupoty, a na najważniejsze pytania nie odpowiadasz. Chyba jednak będziesz musiał przejść na wiedźmińską stronę mocy xD

Pozdrawiam,! Rafalos890!

maciek18-96:
ej ale tak z deka syf opisywać wiedzmina z gry i z książki bo jak się tak robi to wychodzi na to że garald jest nie pokonany

Pr0c3n7:

--- Cytuj ---ej ale tak z deka syf opisywać wiedzmina z gry i z książki bo jak się tak robi to wychodzi na to że garald jest nie pokonany
--- Koniec cytatu ---

Gdyby bezimienny skrzykną paru kumpli to by go i tak zabili:P A ja równie dobrze mogę powiedzieć "że to z deka syf"
opisywać by Bezimiennego z 2 i 3 części gry. Chodzi tu o to żeby poznać Geralta na prawdę a nie tylko jego postać z gry. Przynajmniej się czegoś dowiecie więc nie narzekajcie mi tu:P Jeśli tak bardzo razi was siła książkowego Geralta po prostu mi to powiedzcie a ja przestane odnosić się do książki by dać szanse Bezimiennemu:P

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej