Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Paladyni a Najemnicy

<< < (17/35) > >>

Roger:
Paladyn typu wilka tez od najemnika by tyle chcial ze wzgledu na to jak sie lubia, chodz kazda ze stron jak zauwazy osobnika drugiej to powinni walczyc :D Ale bezi paladyn by wtedy nie doszedl do Lee wiec szkoda

Hussar:
Evanger, widzę, że przestałeś już poniżać Paladynów. Miło mi z tego powodu. Mimo wszystko panowie, dyskusja nie jest jeszcze zakończona. Rozstrzygnijmy tematowy spór. Zmartwieniem świata Gothic jest Beliar i Orkowie, no chyba że zamykamy się na Khorinis. Kto bardziej przysłuży się w walce przeciw Złu? Paladyni czy najemnicy? Bo Paladyni już wypełniają swoje zadanie. Giną w okropnych męczarniach, by żyć mogli inni. To nadzwyczaj szlachetne, nikt nie zaprzeczy. Przecież nie robią tego dla siebie. Są Paladynami z powołania. Wiecie, póki co rozmawiałem na ten temat wyłącznie na naszym forum, jednak w mojej szkole, rozpoczęła się ta sama dyskusja. Zarzucono mi wtedy, że Paladyni to fanatycy. Stwierdzono jawnie, że są znacznie lepsi od najemników (nie łowców), ale nie są wolni. Moi rozmówcy brali pod uwagę takie rzeczy: Nie mogą pić, palić, spędzać nocy w czerwonej latarni itd. Najemnicy mają wolność wyboru, a w dodatku dorabiają sobie "pilnując" np. farm. A teraz wszyscy wczujmy się w mieszkańców świata Gothic. Wiemy, ża lada dzień Orkowie mogą zawładnąć naszym światem. Komu
zechcemy pomóc. Najemnikom, których musielibyśmy po prostu opłacić, żeby walczyli ze złem? Po pierwsze: 70 % najemników odmóiwło by ze strachu. Orkowie? Demony? OÂŻYWIEÑCY!!! Nie nie to nie dla nas. Szukajcie gdzie indziej. A w tej garstce, która chciałaby walczyć, nikt nie byłby przygotowany. Do walki z Beliarem potrzebny jest Innos. Miecz, z magicznej rudy, wyświęcony przez magów i sama jego siła [Innosa]. Więc chyba raczej poprzemy Paladynów. Wiemy, że żaden z nich nie okaże strachu. ÂŻe jeśli będzie trzeba, to każdy z nich złoży swe życie na ołtarzu odwiecznej walki dobra ze złem. A wśród wszystkich forumowiczów nie ma chojraka, który chciałby służyć Beliarowi, bo to niewola. Paladyni pozwolą żyć nam, prostym ludziom. Może nie pozwolą sprzedawać piwa i chleba, ale ocalą nasze dusze. Trzeba zrozumieć ich powołanie. PALADYNI TO NIE FANATYCY!!! Oni są ludźmi tkniętymi przez Boga. Teraz łatwo nam gdybać i oceniać, ale uwierzcie drodzy koledzy, że gdyby Paladynów zabrakło, nikt i nic nie powstrzymałoby upadku świata, w najniższy krąg mroku. Beliar i jego królestwo, pochłonęłoby wszystko. I cytat smoka ożywieńca, wybrańca Beliara i przywódcy jego poczwar: "Nie spoczniemy, póki ostatnia twierdza praworządności nie obróci się w pył"(...), póki ostatni wyznawca Innosa nie padnie martwy. Nie ma Paladynów, nie ma miłości, szczęścia i dobrobytu. Nie ma ludzi. Nie ma życia.

Roger:
Zostanym tu przy Khorinis i Gothicu II...
Posluchaj:
Nic dziwnego ze jest tak jak mowisz. Paladyni istnieja dluzej, maja czesciowa wladze i prowadza rekrutacje na wielkiej skali. Myslisz ze Najemnicy by nie dali tego wszystkiego ludziom i ze nie mieliby mieczy z rudy? Wystarczy ze by przejeli na chwilce miejsce Paladynow w swiecie politycznym i wojskowym i w krotki mczasie zgromadzili by te same sily i zrobiliby wiele czynow i pomocy.
Tu chodzi o stanowisko, ktore sie pelni. Gdyby Magowie rzadzili Khorinis, tez by pokonali orki, b ymieli tyle ludzi, te czyny itd.
Paladyni dostali szanse od Krola i ja wykorzystali, tak samo jak kazdy by wykorzystal gdyby nim byl.
Oczywiscie Najemnicy moga zgromadzic armie wyszkolonych na nich bandytow, farmerow, mysliwych i probowac przejac wladze ale co to da? Poki nie dostana wolnej reki do dzialania i ''blogoslawienstwa Krola'' beda zawsze na 2 miejscu. Nie, to jest bez sensu. Nie ma znaczenia jaka teraz jest gildia, tylko jaka by byla gdyby miala te same mozliwosci co druga.

MOZLIWOSCI I PRAWO to klucz do tej dysusji

Azariel:

--- Cytat: Hussar w 10 Luty 2009, 23:36:46 ---Evanger, widzę, że przestałeś już poniżać Paladynów. Miło mi z tego powodu. Mimo wszystko panowie, dyskusja nie jest jeszcze zakończona. Rozstrzygnijmy tematowy spór. Zmartwieniem świata Gothic jest Beliar i Orkowie, no chyba że zamykamy się na Khorinis. Kto bardziej przysłuży się w walce przeciw Złu? Paladyni czy najemnicy? Bo Paladyni już wypełniają swoje zadanie. Giną w okropnych męczarniach, by żyć mogli inni. To nadzwyczaj szlachetne, nikt nie zaprzeczy. Przecież nie robią tego dla siebie. Są Paladynami z powołania. Wiecie, póki co rozmawiałem na ten temat wyłącznie na naszym forum, jednak w mojej szkole, rozpoczęła się ta sama dyskusja. Zarzucono mi wtedy, że Paladyni to fanatycy. Stwierdzono jawnie, że są znacznie lepsi od najemników (nie łowców), ale nie są wolni. Moi rozmówcy brali pod uwagę takie rzeczy: Nie mogą pić, palić, spędzać nocy w czerwonej latarni itd. Najemnicy mają wolność wyboru, a w dodatku dorabiają sobie "pilnując" np. farm. A teraz wszyscy wczujmy się w mieszkańców świata Gothic. Wiemy, ża lada dzień Orkowie mogą zawładnąć naszym światem. Komu
zechcemy pomóc. Najemnikom, których musielibyśmy po prostu opłacić, żeby walczyli ze złem? Po pierwsze: 70 % najemników odmóiwło by ze strachu. Orkowie? Demony? OÂŻYWIEÑCY!!! Nie nie to nie dla nas. Szukajcie gdzie indziej. A w tej garstce, która chciałaby walczyć, nikt nie byłby przygotowany. Do walki z Beliarem potrzebny jest Innos. Miecz, z magicznej rudy, wyświęcony przez magów i sama jego siła [Innosa]. Więc chyba raczej poprzemy Paladynów. Wiemy, że żaden z nich nie okaże strachu. ÂŻe jeśli będzie trzeba, to każdy z nich złoży swe życie na ołtarzu odwiecznej walki dobra ze złem. A wśród wszystkich forumowiczów nie ma chojraka, który chciałby służyć Beliarowi, bo to niewola. Paladyni pozwolą żyć nam, prostym ludziom. Może nie pozwolą sprzedawać piwa i chleba, ale ocalą nasze dusze. Trzeba zrozumieć ich powołanie. PALADYNI TO NIE FANATYCY!!! Oni są ludźmi tkniętymi przez Boga. Teraz łatwo nam gdybać i oceniać, ale uwierzcie drodzy koledzy, że gdyby Paladynów zabrakło, nikt i nic nie powstrzymałoby upadku świata, w najniższy krąg mroku. Beliar i jego królestwo, pochłonęłoby wszystko. I cytat smoka ożywieńca, wybrańca Beliara i przywódcy jego poczwar: "Nie spoczniemy, póki ostatnia twierdza praworządności nie obróci się w pył"(...), póki ostatni wyznawca Innosa nie padnie martwy. Nie ma Paladynów, nie ma miłości, szczęścia i dobrobytu. Nie ma ludzi. Nie ma życia.

--- Koniec cytatu ---
Nie zgodze się z tym.
--- Cytat: Roghard w 11 Luty 2009, 14:27:01 ---Zostanym tu przy Khorinis i Gothicu II...
Posluchaj:
Nic dziwnego ze jest tak jak mowisz. Paladyni istnieja dluzej, maja czesciowa wladze i prowadza rekrutacje na wielkiej skali. Myslisz ze Najemnicy by nie dali tego wszystkiego ludziom i ze nie mieliby mieczy z rudy? Wystarczy ze by przejeli na chwilce miejsce Paladynow w swiecie politycznym i wojskowym i w krotki mczasie zgromadzili by te same sily i zrobiliby wiele czynow i pomocy.
Tu chodzi o stanowisko, ktore sie pelni. Gdyby Magowie rzadzili Khorinis, tez by pokonali orki, b ymieli tyle ludzi, te czyny itd.
Paladyni dostali szanse od Krola i ja wykorzystali, tak samo jak kazdy by wykorzystal gdyby nim byl.
Oczywiscie Najemnicy moga zgromadzic armie wyszkolonych na nich bandytow, farmerow, mysliwych i probowac przejac wladze ale co to da? Poki nie dostana wolnej reki do dzialania i ''blogoslawienstwa Krola'' beda zawsze na 2 miejscu. Nie, to jest bez sensu. Nie ma znaczenia jaka teraz jest gildia, tylko jaka by byla gdyby miala te same mozliwosci co druga.

MOZLIWOSCI I PRAWO to klucz do tej dysusji

--- Koniec cytatu ---
A z tym tak.Hussar,dam ci przykład.Weżmy,że terroryści atakują miasto w którym mieszkasz.Prezydent wysyła do ciebie super mocno wyszkoloną jednostkę antyterrorystyczną.I nagle dowiadujesz się,że mają po prostu zebrac jakąś broń w jakimś składzie niedaleko miasta a potem wrócą.Nie pomogą ci.I wtedy pojawia się najemnik.Nie bierze tanio,ale jest skuteczny.Dlaczego mówisz,że najemnicy to tchórze.Na pewno nie więksi od paladynów.A poza tym mam do ciebie pytanie czy grałeś w G2 kiedyś najemnikiem?Roghard,masz rację,nie ma co w taki sposób ich porównywac,najemnicy nie mają tylu możliwości co paladyni.A służba Innosowi to nie niewola?Asasyni wierzą w Beliara i dobrze im się powodzi...

Roger:
Mieszko po kropce albo przecinku robc Spacje ale to szczegol.
Dam inny przyklad tego w jaki sposob ich porownujemy:
Prezydent ma super etlie, komandosi itd. Sluza mu jak pieski i na jego zlecenie pomagaja ludzia, wysylaja zywnosc dla glodujacych czy cos. Mowi sie ze sa super, akzdy chce z nimi byc bo to bohaterzy. A teraz Najemnicy ich zabijaja i okazuje sie ze tylko po to by zajac ich miejsce. Tak samo sluza i to samo robia. Tak samo ludzie chca z nimi byc i dostaja medale.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej