Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Paladyni a Najemnicy
SzlugA:
Paladynów lubię za ich wytrzymałość w dążeniu do celu naznaczonego przez Innosa, zbroje - odzwierciedlające sredniowieczne (chodzi mi tu o ten herb na piersi) oraz magię, która poteżna jest i tylko dla wybrańców.
Najemników polubiłem za to iż są wolni, nic nie stoi im na przeszkodzie. Międzyinnymi również za to, że są wsród nich liczni koledzy, przyjaciele z pierwszej części Gothic'a. Jedyny co mi się nie podoba u nich to położenie obozu - farma Onara, przecież można ich zaatakować z każdej strony..
Kurgan:
Paladynów lubie za ich zbroje i magie a nie lubie za to że nic nie robią (tylko siedzą w mieście i wydają rozkazy) i nie akceptują najemników chociaż nawet ich nie znają.
Najemników lubie za to że są wolni,pomagają komu chcą i fajnie wygladają ze Szponem Beliara który moim zdaniem nie pasuje do paladyna.
Arti121:
Paladyni są zbyt zadufani w sobie zeby ruszyc dupe do roboty. My harujemy a oni przypisują wszystkie zasługi.
U najemników jest fajnie bo to są kumple, mają fajne pancerze, palą bagienne ziele, lubią sie bic i mają fajny gulasz (thekla gotuje). Faktycznie troche sie kozaczą. Ale są lepsi od paladynów.
Valar:
Paladynów lubię za:
- Hmm... Właściwie to nie lubię paladynów
Paladynów nie lubię za:
- Zarozumiałość
- Są cholernymi flegmatykami (Z tym ich dawaniem dowodu na wszystko [ Ciekawe czy jakby wsadzili cię do lochu a ty powiedział byś że musisz się wysikać to oni powiedzieli by: "A masz na to dowód?"])
- Przypisywanie sobie czyiś czynów ( )
- Zbroje (szczerze nie podobają mi się - a właściwie na Bezimiennym żle leżą )
- Są przykupersami magów i króla
- Niby tak gadają o braterskości (a co było w GD?:
1) Ten paladyn (chyba Marcos) siedzi w jaskini a Garond był tak chojny że przysłał mu aż dwuch ludzi)
2) Strasznie szybko Hagen zaczoł fatygować się żeby odbić zamek w GD (Najemnicy zebrali by się i poszli kupą jak brat z bratem i powtżynali by i orków i paladynów!)
- Służą królowi (nie chodzi o to że są przykupersami [to napisałem wyrzej] tylko oto że król wsadził mnie i Lee do koloni [i w sumie że wogólne za to że król wydał rozkaz zrobienia magicznej bariery]
Nool, ale sie rozpisałem...
A jeśli chodzi o najemników:
Lubię ich za:
- Styl życia
- Zbroje
- Starzy kumple z koloni
- Ludzie typu Bulko i Raul (Zawsze jest komu przylać w morde jak jestem zły - praktycznie za każdym razem jak tylko jestem na farmie to daje wszystkim po pysku)
- Można bić paladynów!!!
- Możliwość nauki kucia broni z magicznej rudy
- i wiele innych
Nie lubię za:
- Onar nie chce płacić dniówki
- Czasami denerwóją swoim zuchwalstwem...
assassineK:
Paladyni plusy:
-dobre bronie
-ładne i bardzo dobre zbroje
Paladyni minusy:
-arogancja
-zawiść do najemników
Najemnicy plusy:
-koledzy z koloni karnej
-fajne zbroje i bronie
-niepowtażalny charakter
-zawsze znajdzie się ktoś kogo możemy przekopać
Najemnicy minusy:
-niemają jednego dowódcy
-cwaniaki(choć to można również zaliczyć do plusów )
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej