Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Paladyni a Najemnicy

<< < (34/35) > >>

mingo:

--- Cytat: Pienik w 05 Marzec 2009, 21:12:47 ---Wiecie jak na to patrze to się zastanawiam czemu ten temat ma nie skończyć jak "Geralt vs Bezio". Ja rozumiem że dla nie, których nie ma życia po za Gothic.. ale to jest tylko gra Paladyni nie myślą nie są fanatykami robią to co maja w skrypcie a Najemnicy nie są sprytni przebiegli tylko tacy jak reszta npc i robią to co mają zapisane w skrypcie. Przez 12 stron prowadzicie dyskusje o czymś co nie istnieje czego nie ma.. czy to jest jak by to ująć normalne? Może następnym razem ja zrobię temat Sens wojny orków vs ludzi i będziemy się kłócić ile to istniej oddało życie i jakie to straszne  :o . Więc może pora to zakończyć bo i tak do niczego to nie prowadzi...

--- Koniec cytatu ---

Masło maślane :) Tu chodzi o wczute w klimat, układanie własnych teorii na tematy związane ze światem Myrtany. Gry traktuje się jako rozrywkę, a nie sens życia.

Ed: Popieram Pana u góry.
Poza tym schodzimy z tematu, proponuję zakończyć tą rozmowę.

stefan666:

--- Cytuj ---Ja akurat tego nie przeżywam, gdyż wiem że jest to jak najbardziej zwykła gra, lecz skoro tak mówisz to należało by zamknąć jakąś 1/3 tematów w dziale Gothic -> dyskusja bowiem gdyż sens tego tematu nie istnieje.
--- Koniec cytatu ---


To że ty nie to nie znaczy że inni nie (dziwnie jakoś brzmi). Chodzi o to że wydaje mi się dziwne dyskutowanie 12 stron o tym kto jest lepszy. Jak by to było jeszcze pod względem umiejętności czy coś, ale są tu teksty że Paladyni to fanatycy a najemnicy to złodzieje...ÂŻe Paladyn ma honor( swoją drogą nigdy go nie widziałem u zwykłych rycerzy.)

Hussar:
Wiecie, to takie głupie gadanie trochę. Skoro powstał taki temat, to korzysta się z niego porównując poglądy i opinie. Ja staram się wczuć w grę jak najbardziej, bo wtedy ona ma sens. Wiecie, bardzo lubię fantazję i chciałbym żyć w takim świecie. To oczywiście niemożliwe, ale taka gra czy jakiś film czy książka, daje choć namiastkę tego świata (gra najbardziej, bo sami toczymy akcję i mamy na nią wpływ). Więc kiedy wchodzę na taki temat, to oczekuję wyczerpującej rozmowy dotyczącej Paladynów i najemników. Fajnie porównywać te dwa światy. Ludzi o kompletnie innych wartościach. Wiem, że to tylko NPC, że prowadzą ich skrypty. Ale przy takim założeniu, ta gra nie dawała by mi przyjemności, jaką jest chwilowa odskocznia od rzeczywistości.  Jeśli ktoś nie lubi tak rozmawiać, to przecież jest mnóstwo innych tematów.

Kiedy gram w grę (a zwłaszcza w RPG-a) to wczuwam się w nią. Nic w tym dziwnego. Nie lubię bezmyślnie napierniczać do wszystkiego co się rusza, czy w kółko expić, bo to jest strata czasu.

Roger:
Prawdziwe gry musza miesc klimat i ludzi, ktorzy sie w nie wczuwaja. Bez nich np. WoW by nie istnial, tylo by byl zwykla rozpierdalanka o expa. Hussar dobrze mowi z tym, jednak wciaz nie przekonuje sie ze paladynis a mniejszymi gnidami niz najemnicy.

Przeszlosc najemnikow... Maslo maslane :P Paladyni moze tez byli bandytami, straznikami, ktorzy wykorzystywali kase w czerwonej latarni itd. i co? Jakos nie widze zeby prawdziwy najemnik zachowywal sie zle, nawet jesli byl bandyta. Lubia ze soba powalczyc, powyzywac ale co z tego? To wlasnie daje im prawdziwy urok i czasem mozna sie rozprostowac pojedynkiem na miecze, a palki sztywne od razu poleca z rykiem do Hagena.
Moze Mieszko nie widziales najemnika poza farma, ale ja tez nie widzialem paladyna, straznika, najemnika, lowcy smokow czy maga, ktory ma w skrypcie wychodzenie po zywnosc. Stoja tak jak ich ustawili.
Wczuwajac sie zgre jest inna dyskusja, bo najemnicy nie narzekaja na glod. Maja zapas zywnosci jak i zbroi czy broni.
Poluja, zbieraja, hoduja... A paladyni pragne wam przypomniec ze ani razu nie zapolowali, nie zbierali ani nie hodowli, chocby dla siebie nie mowie o obywatelach. Nie, oni kradna zywnosc, kradna Matteo podworko, daja piwo za darmo ludzia by ci ich polubili. Jednak najemnicy nie maja wsrod ludzi wcale gorszej opini, oni sa jednymi z nich, a nie swietymi rycerzami z kontynentu, ktorzy kiedy wszyscy mysleli ze ich obronia to przybyli po rude, kradna im resztki co maja i odpywaja zostawiajac ich w bagnie.

Ainur:

--- Cytuj ---Moze Mieszko nie widziales najemnika poza farma, ale ja tez nie widzialem paladyna, straznika, najemnika, lowcy smokow czy maga, ktory ma w skrypcie wychodzenie po zywnosc. Stoja tak jak ich ustawili.
--- Koniec cytatu ---
Tak zrobili to twórcy, i nic nie można zmienić.


--- Cytuj ---Przeszlosc najemnikow... Maslo maslane  :P Paladyni moze tez byli bandytami, straznikami, ktorzy wykorzystywali kase w czerwonej latarni itd. i co? Jakos nie widze zeby prawdziwy
--- Koniec cytatu ---
Aha był bandytą i nagle dostał oświecenia że źle robi i w ogóle. Jeden strażnik o imieniu Peck na całą wyspę Khorinis był jedynym strażnikiem, który był w czerwonej latarni.


--- Cytuj ---Poluja, zbieraja, hoduja... A paladyni pragne wam przypomniec ze ani razu nie zapolowali, nie zbierali ani nie hodowli, chocby dla siebie nie mowie o obywatelach. Nie, oni kradna zywnosc, kradna Matteo podworko, daja piwo za darmo ludzia by ci ich polubili. Jednak najemnicy nie maja wsrod ludzi wcale gorszej opini, oni sa jednymi z nich, a nie swietymi rycerzami z kontynentu, ktorzy kiedy wszyscy mysleli ze ich obronia to przybyli po rude, kradna im resztki co maja i odpywaja zostawiajac ich w bagnie.
--- Koniec cytatu ---
Polują, zbierają, hodują i kradną, i już widzę paladyna, który hoduje owce czy inne zwierzęta. Weź pod uwagę to Roger że gdy paladyni zbiorą tą rudę, i sprowadzą ją na kontynent to wtedy wróciliby do Khorinis, uwolnili by Myrtanę, i zakończyli by wojnę.

PS: I moderator chciał ponowić prośbę o zaprzestanie tych do niczego nie prowadzących kłótni.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej