Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Paladyni a Najemnicy

<< < (27/35) > >>

Roger:
W teori. Jezeli zostajemy przy grze, a nie domyslach to nawet gdybym sluzyl 3 Bogom naraz, to zadnej sily i mocy dodatkowej bym nie mial.

Azariel:

--- Cytat: Hussar w 22 Luty 2009, 21:02:16 ---Nie wydaje mi się. Najemnicy to zwykli piechurzy, paladyni (jak już nie pierwszy raz wspominam) to nie zwykli wojownicy. Są przepełnieni wiarą w Innosa, a to właśnie prowadzi ich nierzadko do zwycięstwa.

--- Koniec cytatu ---
Nie no,to już męczące.Roger ma racje,żadnej dodatkowej siły nie mają,tak samo jak asasyni,barbarzyńcy i koczownicy.Jakoś nigdy nie słyszałem,że mając wiarę w Innosa wygrywali.Jak już mieli wygrywac,to nie mocą Innosa,tylko że król im kazał.

Grimm:

--- Cytuj ---. Są przepełnieni wiarą w Innosa, a to właśnie prowadzi ich nierzadko do zwycięstwa.
--- Koniec cytatu ---
Zwłaszcza nad orkami mają przewagę, w końcu gromią zielonoskórców aż miło popatrzeć.
Nie rozumiem Hussar czemu twierdzisz, ze najemnicy nie dadzą sobie rady poza farmą? Czy to są jakieś ofermy czy jak? Nie wiem czy zauważyłeś, ale część z nich opuszcza farmę i dołącza do ÂŁowców Smoków w Dolinie a tam jest niebezpieczniej niźli w Khorinis.
Faktem jest, ze ciężko by było zdobyć miasto, ale jakby się postarali to udało by im się.



Roger:
Ilosc najemnikow moze nie jest ogromna, ich zbroje tez nie sa wcale gorsze od zbroi strazy, a ich bron niewiele znaczy poniewaz WYSZKOLENIE WE WLADANIU BRONIA, ZRECZNOSCI LUB SILE maja podobne do paladynow, niektorzy nawet wieksze. Rozumiem Hussar ze lubisz paladynow, ale dla ciebie najemnivy to zwykle ofermy. Ale czy to prawda?
Paladyni poszli do GD wydobywac rudebo tak im kazano, oblezono ich, wielu zginelo. A co z reszta? Te rycerzyki nie widzialem by wogole wychodzily z miasta, podobnie jak straz, ktora wychodzi wtedy gdy chce okrasc Akila i Lobarta znowu. Boja sie bestyjek, a tak rogramiaja orkow...no brawo... A co z najemnikami? Ci ciagle zyja w trudnych warunkach i walcza.
Haha smiac mi sie chce z paladynow miejskich gdy boja sie wyruszyc do GD, a najemnicy przylaczaja sie do lowcow i nawet w pojedynke oczyszczaja drogi z potworow, oraz potrafia przezyc. Moze potem sie chwala tez z epotrafia zabic smoka, ale Rod i Cipher niezle sobie z nim radza, gdy prosimy ich b ypomogli w ataku.

Najemnicy maja dosc zapasow zywnosci, zbroje i bron w magazynie, a paladyni chodz maja tak samo to wciaz marudza na glod i slabe wyposazenie.

Moze gdyby paladyni z portu i statku, bronili Gornego Miasta to najemnicy by ich nie pokonali, ale tam nie sa! Gildia Zlodzieji, Matteo moga pomoc najemnikom, moze i za kase ale damy polwoe teraz, polowe po robicie, a nprawde po robicie mozna sie ich pozbyc.
Bandyci maja takie same cele - zemscic sie na miescie i paladynach. Sekob i Bengar tez nienawidza.
W miescie barmani traca kase przez paladynow, kupcy maja problemy, Matteo, port... Poparcie dla paladynow na calej wyspie liczy sobie mniej niz polowe.
Magowie Ognia? Haha. Oni nauczaja, paladyni walcza. Nigdy by nie ruszyli do ataku lub obrony w miescie, tylko wtedy jak ktos zaatakuje klasztor. Pozatym, ilu jest magow? Nowicjuszy robia ich sile, a takic hmozna powalic 3 ciosami.


Nie! Najemnicy potrafia lepiej sobie radzic w terenie, nie sa gorsi w walce i tez maja poparcie. Paladynom sie nie postawia, poki paru nie zginie w GD (a zginie) a ich magia na ludzi tez tak niepodziala.
Lee ma tez dosc z Onarem ciezkich zbroi najemnika by rozdac przed walka, a i kazdy w tym temacie zapomnial o szczegole czyli pomocnikach Magow Wody.
Grom, Lares, Cord napewno bede przy ataku, tak samo Lester, a Lee powali z Rodem i Torlofem tez niemalo.
Miasto pozatym w nocy jest slabe, bez problemu po zebraniu ludzi moga zaatakowac, kiedy paladyni spia.

Vender:

--- Cytuj ---Ilosc najemnikow moze nie jest ogromna, ich zbroje tez nie sa wcale gorsze od zbroi strazy, a ich bron niewiele znaczy poniewaz WYSZKOLENIE WE WLADANIU BRONIA, ZRECZNOSCI LUB SILE maja podobne do paladynow, niektorzy nawet wieksze. Rozumiem Hussar ze lubisz paladynow, ale dla ciebie najemnivy to zwykle ofermy. Ale czy to prawda?
--- Koniec cytatu ---

Tak to prawda weźmy takiego Bulka wali na oślep i pada po 3 naszych ciosach.Najemnicy nie mają lepszych umiejętności średnio najemnik ma od 8 do 20 lvl a paladyn 11 do 26 lvl.


--- Cytuj ---Paladyni poszli do GD wydobywac rudebo tak im kazano, oblezono ich, wielu zginelo. A co z reszta? Te rycerzyki nie widzialem by w ogóle wychodzily z miasta, podobnie jak straz, ktora wychodzi wtedy gdy chce okrasc Akila i Lobarta znowu. Boja sie bestyjek, a tak rogramiaja orkow...no brawo... A co z najemnikami? Ci ciagle zyja w trudnych warunkach i walcza.
--- Koniec cytatu ---

Z czym walczą z polnymi bestiami.


--- Cytuj ---Haha smiac mi sie chce z paladynow miejskich gdy boja sie wyruszyc do GD, a najemnicy przylaczaja sie do lowcow i nawet w pojedynke oczyszczaja drogi z potworow, oraz potrafia przezyc. Moze potem sie chwala tez z epotrafia zabic smoka, ale Rod i Cipher niezle sobie z nim radza, gdy prosimy ich b ypomogli w ataku.

--- Koniec cytatu ---

Biff nie umie sobie poradzić ze smoczym zębaczem.
A łowcy zakładają obozy w najmniej widocznych miejscach.

--- Cytuj ---Najemnicy maja dosc zapasow zywnosci, zbroje i bron w magazynie, a paladyni chodz maja tak samo to wciaz marudza na glod i slabe wyposazenie.
--- Koniec cytatu ---

Niby kto co?


--- Cytuj ---Moze gdyby paladyni z portu i statku, bronili Gornego Miasta to najemnicy by ich nie pokonali, ale tam nie sa! Gildia Zlodzieji, Matteo moga pomoc najemnikom, moze i za kase ale damy polwoe teraz, polowe po robicie, a nprawde po robicie mozna sie ich pozbyc.
--- Koniec cytatu ---

Trzymamy się realiów gry paladyni strzegący górnego miasta są nieśmiertelni.
Gildia złodzieji nie jest organizacją bojową zapomniałeś.
A co by zrobił Matteo.Gdyby najemnicy przegrali został by powieszony.


--- Cytuj ---Bandyci maja takie same cele - zemscic sie na miescie i paladynach. Sekob i Bengar tez nienawidza.
--- Koniec cytatu ---

Bandyci mają cel dożyć do jutra a atak na miasto na pewno się temu nie przysłuży i co zrobią   Sekob i Bengar.


--- Cytuj ---W miescie barmani traca kase przez paladynow, kupcy maja problemy, Matteo, port... Poparcie dla paladynow na calej wyspie liczy sobie mniej niz polowe.
--- Koniec cytatu ---

Może i tak ale na pewno nikt nie pomorze najemników.
Kadrif ma klientów z portu a Colargon z górnego miasta.
Kadrif nie narzeka a Colargon narzeka na wszystko.


--- Cytuj ---Magowie Ognia? Haha. Oni nauczaja, paladyni walcza. Nigdy by nie ruszyli do ataku lub obrony w miescie, tylko wtedy jak ktos zaatakuje klasztor. poza tym, ilu jest magow? Nowicjuszy robia ich sile, a takic hmozna powalic 3 ciosami.
--- Koniec cytatu ---

Magowie ognia rzeczywiście by do walki nie ruszyli.Ale pomogli by w inne sposoby.


--- Cytuj ---
Nie! Najemnicy potrafia lepiej sobie radzic w terenie, nie sa gorsi w walce i tez maja poparcie. Paladynom sie nie postawia, poki paru nie zginie w GD (a zginie) a ich magia na ludzi tez tak niepodziala.
--- Koniec cytatu ---

Skąd taka pewność co? Ich magia działa na ludzi.Skad wiesz że lepiej sobie radzą w teranie co?


--- Cytuj ---Lee ma tez dosc z Onarem ciezkich zbroi najemnika by rozdac przed walka, a i kazdy w tym temacie zapomnial o szczegole czyli pomocnikach Magow Wody.
--- Koniec cytatu ---


Hagen też ma dość zbroi paladynów.A magowie wody nie pomogą najemnikom niszczyć swoich "braci".A i jacy magowie wody w g2 jest tylko Vatras ;).


--- Cytuj ---Grom, Lares, Cord na pewno bede przy ataku, tak samo Lester, a Lee powali z Rodem i Torlofem tez niemalo.
Miasto poza tym w nocy jest slabe, bez problemu po zebraniu ludzi moga zaatakowac, kiedy paladyni spia.
--- Koniec cytatu ---

Grom to taki elitarny odział wojskowy. Cord wcale niejest silny a Lares w stroju obywatela i ze zwykłym mieczem nic nie ździała.A i widziałeś śpiących paladynów w porcie łał.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej