Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Paladyni a Najemnicy
Vender:
--- Cytat: Grimm w 22 Luty 2009, 11:55:26 ---
--- Cytat: Vender w 22 Luty 2009, 11:49:27 ---
--- Cytuj ---
--- Cytuj ---Rozsądniejszym posunięciem jest wziecie wszystkich głodem. A jak palladyn głodny to idzie na układy. Już nawet gdyby nie chcieli paktowac z najemnikami to po jakimś czasie wyzdychaliby z głodu i miasto byłoby zdatne do wzięcia bez walki.
--- Koniec cytatu ---
Niby jak mieliby tego dokonać? Onar, Sekob i Bengar i tak nie dają jedzenia miastu a straż przychodzi do Lobarta i Akila po owce. Więc i tak mają co jeść.
--- Koniec cytatu ---
Z tym się zgodzę ta taktyka nie mam przyszłości.
--- Koniec cytatu ---
Niby tak, ale na ile wystarczy tych owiec dla całego miasta? Miesiąc? Nawet nie.
--- Koniec cytatu ---
Ale Lobart i Akil uprawiają też pole.Tego starczy na trochę więcej czasu.A po za tym poza miastem jest pełno zwierzyny.
Roger:
Poza miastem jest pelno zwierzyny, kazdy to wie ale gra pokazuje nam ze tylko dla beziego. Maja mieso pod nosem, a gadaja ze ciagle zywnosci brak...
Nie! W Gothicu II zywnosc jest tylko zywnoscia pod postacia zywnosci :) Nie ma dla nich czegos takiego jak 100 scierwojadow, owadow i 1000 roslin, z czego wszystko mozna jesc, to jest rezerwa dla naszych bohaterow, by mieli co zbierac i na kim cwiczyc, chodz w tej sytuacji mysliwi smiesznie wygladaja.
Hussar:
Ale trzymając się tej "Inwazji" najemników. Każda wyprawa poza farmę okaże się dla nich zgubą, nie mówiąc o jakiejkolwiek potyczce przy Khorinis.
Roger:
No jezeli by kazda z postaci w Gothicu II w czasie ataku nie miala rozumu jak nie ma w grze, to paladyni lub magowie tez by zgineli. Gdybysmy trzymali sie matmy, strategi i logiki by cos z tego wyszlo.
Hussar:
Nie wydaje mi się. Najemnicy to zwykli piechurzy, paladyni (jak już nie pierwszy raz wspominam) to nie zwykli wojownicy. Są przepełnieni wiarą w Innosa, a to właśnie prowadzi ich nierzadko do zwycięstwa.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej