Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Mój środek lokomocji to...
Lucas Paladin:
Tylko i wyłącznie moje nogi. Są niezawodne w każdym aspekcie. Oczywiście czasem też rower, albo autobus czy tramwaj. Na dłuższe odległości to zależy, ale najczęściej pociąg lub samochód.
Ponurak:
--- Cytat: Amras ----Parkour najlepszy środek lokomocji,szczególnie na lato xD
--- Koniec cytatu ---
Ja w zime trenuje w rękawiczkach.
--- Cytat: Wysoki93 ---A co do parkour'u to nie stosuję, bo w tym jest się albo dobrym albo nie.
A ja raczej nie
--- Koniec cytatu ---
Po na to trzeba poświęcić czas i trenować. Od tak tego się nie umie.
A żeby nie było oftopu to dodam, że ostatnio dość często ojciec odwozi mnie autem do szkoły.
Isentor:
Do szkoły to przeważnie pociągiem. Od czasu do czasu busem jeśli nie mam ochoty czekać w mrozie na przyjazd wiecznie spóźniającego się i przepełnionego pociągu. Jak trzeba udać się gdzieś w mieście to przeważnie czynię to za pomocą nóg. O ile jest ciepło i mam ochotę poruszam się na rowerze. W zimie jest na to zdecydowanie za zimno a i drogi w kochanym miasteczku nie za bardzo nadają się do jazdy dla czegokolwiek.
Ankh-Morpork:
Głownie poruszam się na piechotę, gdyż ani do szkoły, ani do sklepu nie mam daleko. Natomiast rowerem jeżdżę tylko tedy, kiedy mam na to ochotę [ no może czasami do szkoły, ale to naprawdę bardzo rzadko ].
pzdr.-Ankh
Tidus:
Do mojego technikum mam całe 20 minut drogi na nogach... mimo tego nie przeszedłem jeszcze odcinka dom-szkoła, korzystam z autobusu :), poza nim oczywiście własne nogi, rower i parkour < kto mnie trochę zna to wie >
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej