Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wyprawa do stolicy Draconów w innym wymiarze.

<< < (7/10) > >>

Elrond Ñoldor:
- Ehh Bela, to było nieuniknione. Wszyscy którzy mają broń palną niech staną za tymi którzy mają miecze, atakowac razem! - elf wyciągną ręce przed siebie i wypowiedział głośno słowa: Izqielosh Huxuesh Arishesh, Ruhuxuesh Elilash - z rąk wypłyneły zielone strumienie które włnyłeły na ziemię. Ta zaczeła się mocno zielecić. Po chwili stał przed nimi drzewiec. - Ruszaj na nich! - następnie elf wzleciał w powietrze i naciągając wypuścił strzałę która wbiła się w mózg jednego potwora. W międzyczasie Drzewiec rozwalił kolejnego owada.


//pozostało 21

Bela:
- Elrondzie i tak nalegam po walce wrócić i zapytać o inną alternatywę. na razie zajmijmy się rotishami, pogadamy o tym później. - powiedział czarny i wypuścił dwie strzały uśmiercając rotisha. Bela wylądował  na dachu jednego z budynków i wyciągnął 15 strzał z kołczanu i położył koło siebie na dachu. Czarny ułożył je w równym rzędzie i po chwili wypuścił je wszystkie w bardzo szybkim tępie - jedna po drugiej (grad strzał). W skutek tego manewru padły 4 rotishe

zabiłem 5
pozostało 16

// czy rotishe się już przemieszały z uczestnikami na ziemi czy jeszcze są w zwartej kupie?

// ty nie przesadzasz przypadkiem? dwoma strzałami zatrutymi nie zabije rotisha? Skoro go zabiło to chyba jasne ze trafiły w głowe/szyje gada, bo reszta jest pod pancerzem, z resztą potężniejszy strzał z łuku by to przebił to raz, dwa to prawdopodobnie bym odleciał, bo głuchy nie jestem, po trzecie rotish przebił dwukrotnie mithrilowy pancerz na III poziomie? I do tego jeszcze ciało dracona. Dośc solidne ma te łapska z przodu skoro zdołał to przebić, podziwim go, a do tych trzech to mam wiele szacunku - przeegryzły pancerz żeby się dostać do mojej klaty - rozkosz poprostu czytając tego posta..

Isentor:
//Bela nie wiem jakim cudem go ubiłeś bo nie opisałeś tego dokładnie. Rotishe nie wszędzie mają słaby pancerz, który może przebić strzała, a więc rewanż.

Na dach, gdzie przebywał Bela wskoczyły 3 rotishe, jeden wbił mu od tyłu w plecy ostre, dolne kończyny przeszywając jego ciało na wylot. Dwa pozostałe wgryzły się w jego klatkę piersiową próbując oderwać ideale do spożycia kawałki mięsa. Dracon był bezsilny, konał...

Melitele:
Melitele zdjęła łuk z pleców i wyjęła kołczan ze strzałami. Rozejrzała się na jednym z dachów ujrzała Bele a obok niego trzy Rotishe, które zawzięcie go atakowały. Adeptka borykała się z tym co ma zrobić podeszła bliżej budynku na którym był drakon. Wyjęła dwie strzały i je wystrzeliła w kierunku jednego Rotisha. Strzały z ogromną siłą ( potężny strzał ) wbiły się w bestie, jedna w szyję ( czy jak to tam nazwać ;P ) a druga w głowę. Osłabiony już potwór, który wbijał swe kończyny w dracona osłabł. Melitele by go zabić wystrzeliła kolejne dwie strzały ( potężny strzał ) które wbiły się w jego głowę ( Rotisha oczywiście ). Bestia padła na dach nieżywa.

pozostało 15

Walentin:
Tymczasem Walentin ostrzeliwała swoimi strzałami rotisha z którym walczył Quinuir. Dziewczyna nie żałowała swoich strzał. Po chwili odrzuciła swój łuk i strzały. Dała znak Quinuirowi, po czym oby dwoje rzucili się na potężną bestię. Ta coraz bardziej rozwścieczona biegała , próbując zrzucić z siebie przeciwników. Elfka i chłopak dźgali potwoa w plecy. Niestety rotih tak silnie potrząsną swoim ciałem, że Quinuir spadł z jego tułowia. walentin w pośpiechu rzuciła się na szyję rotisha i próbowała mu podciąć gardło. Tymczasem Quinuir pozbierał się z ziemi (naszczęście nic mu się nie stało) i cisnął w rotisha runą ognia, po czym ponownie dołaczył do Walentin. Dziewczyna juz prawie wykończyła potwora. Quinuir lekko odepchnął elfkę na bok i z całej siły wpił swój mieczyk w szyję bestii. Ta po krótkim sapnięciu padła zwijając się z bólu, po czym skonała gdyż miała potężne rany (dzięki którym się wykrwawiła). Quinuir pomógł podnieść się Walentin z ziemi po czym ruszyli na następnego rotisha.


pozostało: 14


------------------------------------------------------------------------------------------------------
Wszystko zostało uzgodnione pomiędzy mną ,a Quinuirem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej