Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wyprawa do stolicy Draconów w innym wymiarze.
Valdar:
- Słuchając tego języka stwierdzam że bym sobie język połamał wymawiając te słowa - Wymamrotał Valda.
- Bela albo ktoś inny może mi to przetłumaczyć ? - Czekał na odpowiedź kogoś kto zna ten język/
Elrond Ñoldor:
Elf wyszedł na przód i zaczął mówić:
- Ibash, ruosh, elosh, ruxuesh. Ibeshiz, qieshiz, anysh, xu, ishar, aresh, isosh, elysh, anishash, huush. Ibeshiz, qieshiz, anysh, xu, Xuash, iposh, arush, Anash, isish. Iahuxuysh, upysh, elash, anysh, upysh, iahuosh, izishil, elashiz, osh, iaosh, anoshil. Iltuilishashggr, upyshan, izishesh, elish, ruxuisheshil, xu, elash, izxuash, huash, ruash, Anash, isoshel, ashgr, uposh, xu ashhu, ilysh, anash, isisheshan.
Isentor:
Dracon dziwnie popatrzył na Erlonda i rzekł...
- Arishesh, huosh xuush anisheshan, ilishesh, eshgr umishesh.
Elrond Ñoldor:
Elf popatrzał na dracona i powiedział:
- Iahuxuysh upysh elash anysh, xu, ishar aresh isosh, elysh anishash huush, iltuilesh anysh, elashiz, iahuosh izishil, osh, iaosh anoshil.
Isentor:
- Xuash anarash!
Udaliście się za strażnikiem, który zaprowadził was na duży taras gdzie przy wspólnym posiłku obradowało kilku dracońskich urzędników wraz z władcą. Elish Ehru zauważył ludzi i elfów więc czym prędzej podszedł do ekipy z Ombros. Strażnik przekazał mu pewną informację.
- Jakiej pomocy wy od nas oczekiwać?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej