Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wyprawa do stolicy Draconów w innym wymiarze.
Elrond Ñoldor:
- W stronę naszej Ziemi zmierza ogromny meteoryt. Skutki zniszczeń będę tak wielki że Marant i kilka dużych krajów zostaną po prostu zniszczone. Wszędzie będzie ogień, śmierć i nieurodzaj. W imieniu Magów naszej Ziemi przybywamy do was by prosić was o pomoc w zniszczeniu tego meteorytu.
Isentor:
- Zła ognista kula powiadasz elfie. Wy nam pomóc w ostatnia wojna, wy wypędzić przybysze. My wam pomóc teraz. My mieć magiczny kryształ, bardzo potężny. Wy takie widzieć podczas wojna. Wy umieścić kryształ na ognista kula i wysadzić go. Ognista kula wtedy zmienić trajektoria i ominąć wasz świat. Czy was to satysfakcjonować?
Quinuir:
Quinuir przyglądał się rozmowie w milczeniu.
- Mamy umieścić kryształ na meteorycie? - Mówił po cichu zastanawiając się. - Eh, może jakimś zaklęciem, ale, ale... Mamy walczyć z "przybyszami"? - Cały czas Quinuir zadawał sobie pytania, wyglądało na to, że będą musieli walczyć z "przybyszami" kimkolwiek by oni nie byli...
Elrond Ñoldor:
- Quinuirze, pomogliśmy Draconom podczas naszej pierwszej podróży do tego wymiaru. - elf odwrócił się do Dracona. - Wybacz ale niektórzy z moich ludzi nie byli obecni gdy razem zabijaliśmy tych obcych którzy i tak kiedyś by nas zaatakowali. Prawdę mówiąc nie mam innego wyjścia jak się zgodzić, bo co mi pozostało? Mam tylko jedno pytanie, w jaki sposób mamy umieści kryształ na meteorycie i go tam zdetonować?
Isentor:
- Teleportacja, wy umieścić go na meteor lub w meteor. Jak tego dokonać sami wy ustalić. Kryształ być poza miasto w leśny magazyn. Strażnik was tam zaprowadzić wy wziąć kryształ i iść do domu. ÂŻegnać was odkupiciele.
Dracon powrócił do stołu, gdzie zajęła go rozmowa...
//Strażnik wskazał palcem drogę, wyruszyliście...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej