Ja, tak jak w Morrowindzie, jestam magiem bitewnym-gdy jest bardzo wielu przeciwników(dosłownie pow. 100) to używam masowej zagłądy, jakiegoś mocnego czaru, lecz, gdy jest ok. 20 orków, to obstawiam na broń białą, szczególnie 1h bo dają cios==>blok jednocześnie. A jak nie daję sobie rady to: albo walę z łuku z dogodnej pozycji(może być też kusza) albo wzywam armię ciemności, która kończy zabawę!