Autor Wątek: Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.  (Przeczytany 17954 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Respev

  • Gość
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #20 dnia: 29 Październik 2007, 16:44:29 »
Lol. Wszyscy jesteście siebie warci. Spodziewacie się korzyści materialnych po wierze? To ja może poproszę boga, żebym miał zniżkę w sklepach na prezerwatywy i alkohol  

Offline Arkhan

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1117
  • Reputacja: 25
  • Płeć: Mężczyzna
  • ...
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Październik 2007, 16:51:44 »
Ludzie, dajcie mi żyć!    

Nie ukrywam, że to co przeczytałem, a  w szczególności początkowe posty pana kertha który swoje chrześcijaństwo opiera na prezentach od Stwórcy (pominę to milczeniem), a potem przechodząc do swoich 30 sekundowych cielesnych uciech, spotykając zwykłą ku.wę uliczną, potrafi zbić z toru myśli nawet największego onanisty Tg, naszego Sadusia xD.

Tak na serio, uważam że nasz wkład powinien też być. Ja osobiście nie raz doświadczyłem takiej pomocy, ale nie oczywiście w sensie - Boże daj mi masę pieniędzy, lasek pełen blok i pierników nie mało. Tak dobrze nie było.  

Najlepsze na koniec ;

Cytuj
Właśnie, kiedyś się modliłem regularnie, brałem opłatek


Forum Tawerny Gothic

Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #21 dnia: 29 Październik 2007, 16:51:44 »

Offline (nie)bezimienny

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 282
  • Reputacja: 0
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Październik 2007, 16:54:41 »
Jeżeli jesteś osobą głęboko wierzącą to może, ale nie musi. Bóg wynagradza ludzi wierzących największym skarbem - życiem wiecznym (w niebie). Trudno określić czy się spełni - możesz spróbować, ale najpierw powiedz jaka to ma być czynność. Nierealna??? Wszystko jest realne... (no...prawie ;]).



EDIT: Respev, heh, dobre...
« Ostatnia zmiana: 29 Październik 2007, 16:55:47 wysłana przez (nie)bezimienny »

Offline Vedymin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #23 dnia: 29 Październik 2007, 16:57:04 »
Ja uważam że modlitwa to nic nie pomoże. Wielokrotnie prosiłem boga o pomoc. Chciałem kupic sobie nową gitare i piecyk. Zapytałem księdza o pomoc i ten mi powiedział żebym poprosił w modlitwie to "Wszechobecny" może mi nie da tej kasy z nieba, ale np. pomoże uzbierac. I modliłem się. Na początku jasne zbierałem ale w efekcie gitare mi kupili starzy na urodziny. A modliłem się 9 miesiaków przed urodzinami

Offline KrokusM

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 142
  • Reputacja: -2
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #24 dnia: 29 Październik 2007, 17:02:18 »
Cytuj
Ja uważam że modlitwa to nic nie pomoże. Wielokrotnie prosiłem boga o pomoc. Chciałem kupic sobie nową gitare i piecyk. Zapytałem księdza o pomoc i ten mi powiedział żebym poprosił w modlitwie to "Wszechobecny" może mi nie da tej kasy z nieba, ale np. pomoże uzbierac. I modliłem się. Na początku jasne zbierałem ale w efekcie gitare mi kupili starzy na urodziny. A modliłem się 9 miesiaków przed urodzinami
Postawa godna wiedźmina, widać że w sprawach wiary laik z ciebie kompletny   Modliłeś się, ok. Spełniło się? Spełniło. Gdzie więc problem? ÂŻe za długo czekałeś? No, mówi się trudno, zresztą przynajmniej nie musiałeś na gitare wydawać ani grosza, bo dostałeś ją w prezencie. Ludzie, w d*pach wam się kompletnie poprzewracało  

Offline (nie)bezimienny

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 282
  • Reputacja: 0
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #25 dnia: 29 Październik 2007, 17:09:29 »
Właśnie KwiatekM (KrokusM  ). Czy wszystko ma się spełnić od razu??? Trzeba czekać. Wiedźmin, a czy gitara jest ważniejsza od Boga? Bo ja interpretuję Twoje słowa tak: "Wkurzyłem się na Boga, bo mi później załatwił gitarę"... ÂŚmieszne... I tak jak wspomniał KrokusM: i tak dostałeś gitarę (i to za darmo). Niektóre wypowiedzi mnie rozśmieszają (ale nic nie pobije opłatka  )

Offline Vedymin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #26 dnia: 29 Październik 2007, 17:12:04 »
Cytat: KrokusM
Postawa godna wiedźmina, widać że w sprawach wiary laik z ciebie kompletny  

Dziękuje za porównanie  



A co do wiary to kiedyś byłem bardzo wierzący. Od trzeciej podstawówki byłem ministrantem, potem lektorem, ale trzy miesiaki temu zrezygnowałem. Nie pytajcie czemu. A co do tematu to nie po to dopieprzałem do kościółka codziennie jako "dziecię boże" żeby czekac 9 miesiaków na reakcje "boga". W końcu ileż można??

A troche ci sie dziwie bo wiesz jakie podejście do Boga mają Nergal i reszta z Behemptha   Jak niepatrzyc słuchasz ich i ich przekazu.

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #27 dnia: 29 Październik 2007, 17:14:23 »
.:KERTH:. ... respekt... gdyby nie to, że wylałem na siebie herbatę podczas ataku po przeczytaniu twojego posta, to miałbyś mnie teraz na sumieniu...

Tak naprawdę - macie złe podejście. Nawet jeśli Bóg istnieje i słucha was, i kocha, i wspiera itd. to na pewno za jedną zdrowaśkę wam tego rowera nie zrzuci z nieba. Oczywiście nie chodzi mi o to, by przeliczac modlitwę na wartośc materialną (np. jedna zdrowaśka - 10 zł :P) tylko o to, że w waszej religii liczą się czyny, nie słowa. Słowa są puste i słabe, więc jeśli ładnie pójdziecie z rodzicami do kościoła, zmówicie wieczorem paciorek, a wracając ze szkoły, czy też w szkole wpieprzycie jakiemuś rówieśnikowi, będziecie klnąc, palic i pic, ho, taka postawa nie jest chrześcijańska. Księża w kuperch poprzewracali chrześcijanom "bądźcie dobrzy, módlcie się, a zostaniecie nagrodzeni", może i tak jest, ale jeśli już to myślę, że Bóg raczej nagradza np. uchraniając przed rakiem itp. To wszystko działa na trochę innej zasadzie, niż w sklepie. Tam za 5 zł dostaniesz duże chipsy, a za złotówke małe chipsy, a za nic gówno dostaniesz, i to niezależnie czy będziesz uśmiechnięty, wulgarny, smutny czy wk***iony...

Offline Vedymin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #28 dnia: 29 Październik 2007, 17:16:35 »
Cytat: (nie)bezimienny
Właśnie KwiatekM (KrokusM  ). Czy wszystko ma się spełnić od razu??? Trzeba czekać. Wiedźmin, a czy gitara jest ważniejsza od Boga? Bo ja interpretuję Twoje słowa tak: "Wkurzyłem się na Boga, bo mi później załatwił gitarę"... ÂŚmieszne... I tak jak wspomniał KrokusM: i tak dostałeś gitarę (i to za darmo). Niektóre wypowiedzi mnie rozśmieszają (ale nic nie pobije opłatka  )

Bo kurna chciałem odciążyc rodzicow. W końcu taka gitara to kuuuupaaaa kasy, o piecyku niewspomne. Starzy mogli mi kupic np. kostki, futerał , stojak coś drobnego. Ale że "PAN i WÂŁADCA" mnie olał to jak mam byc niewkurzony. A zresztą niewierze i koniec. A wy możecie sobie dalej słuchac co niedziele tych bzdur, i bawic sie z moherami u Rydzyka.

Offline Dairin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Reputacja: 0
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #29 dnia: 29 Październik 2007, 17:34:19 »
Hm, czuję się lekko zszokowana po tym, co przeczytałam. Z tego, co piszecie Bóg wydaje się być jakąś wielką maszyną do spełniania marzeń, gdzie wystarczy nacisnąć guzik (pomodlić się) i jest. Ktoś chce rower, ktoś chce  psa. Hm, dziwne podejście- muszę przyznać. Ja szczerze mówiąc, również kiedyś modliłam się w pewnych intencjach. Zazwyczaj modliłam się za innych ludzi i często Bóg decydował pozytywnie w różnych sytuacjach, o które się modliłam. Jest taki fragment w Piśmie ÂŚwiętym, bodajże to przypowieść,  o kobiecie, której syn chciał wyjechać do miasta i podjąć pracę. Kobieta modliła się o to strasznie, ale syn nie pojechał. I kobieta spotyka Pana Boga i pyta, dlaczego synowi się nie udało. A Pan Bóg odparł, że może gdyby wyjechał, to nie byłby już tym samym człowiekiem, zmieniłby się (zapewne na gorsze) i dlatego to mu się nie udało. (Przepraszam, jeśli przekręciłam pewne realia fragmentu, ale kontekst pozostaje ten sam.) Ja sama często próbuję sobie to tak tłumaczyć, gdy coś mi się nie uda. To zależy, czy Twoja modlitwa zostanie wysłuchana. Ja się kiedyś modliłam przez 4 miesiące codziennie w pewnej intencji, zapalałam świeczki w kościele, dawałam pieniądze na ofiarę i nic nie wyszło. No ale cóż, w Piśmie ÂŚwiętym czytamy, aby gdy modlimy się, wierzyć, że to się uda. Najważniejsza jest wiara, a co za tym idzie- "Wiara przenosi góry", wiec może Ci się uda ;) ÂŻyczę Ci tego :)

Offline Vedymin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 162
  • Reputacja: 3
  • Płeć: Mężczyzna
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #30 dnia: 29 Październik 2007, 17:38:33 »
Taaaa

W piśmie świętym pisze.....

Ja ci zaraz powiem co pisze. Pisze że Adam i Ewa mieli dwóch synów- Kaina i Abla. To skąd niby Kain miał dzieci?? Czyżby z własną matką?? Podobno to nie po bożemu???? Więc gdzie tu sens????

Offline Dairin

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 121
  • Reputacja: 0
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #31 dnia: 29 Październik 2007, 17:43:43 »
W Piśmie ÂŚwiętym jest napisane, jeśli jesteśmy już tacy straszliwie dokładni. A jeśli jesteśmy już tacy straszliwie dokładni, to nie umiem odpowiedzieć Ci na Twoje pytanie. Nie było mnie wtedy na świecie, a i sama tego nie spisałam, więc że tak powiem, nie mam zielonego pojęcia. Aczkolwiek te przykłady, które podałam są dobre, w mojej opinii, co do kontekstu tematu i tego się powinniśmy trzymać, bo na tym forum są bardzo rygorystyczne zasady, co do pisania nie-na-temat. Watch Out.

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #32 dnia: 29 Październik 2007, 18:31:13 »
Cytuj
ÂŻyczę Ci tego :)

Więcej dziwek na ulicy, które za 60 zł chwycą cię za krocze, pozwolą klepnąc się w tyłek i chwycic za cycki! Najlepiej przez .:KERTHa:.. DZIWKA LIBRE!

W piśmie świętym też nie ma nic, ale to nic o chodzeniu do kościoła. Kościół jako wspólnota - tak, ale nie budynek! Nikt nic nie mówił, że trzeba chodzic do kościoła. To jest już wymysł księży. Wiecie, jak to ktoś tam kiedyś tam powiedział - "Byłbym katolikiem, jeśli katolicy byliby katolikami 24 godziny na dobę". A i właśnie wbrew temu stwierdzeniu ludzie myślą, jak to zaznaczyła Dairin, że Bóg jest jak automat do napojów. Wrzucasz dwa złote - wylatuje Cola, wrzucasz 1.50 zł, wylatuje Mountain Dew. Można modlic się i całe życie, a jeśli Bóg (chociaż nie wierzę za bardzo w jego istnienie) nie zechce, to nie spełni waszych zachcianek i szlus...

Respev

  • Gość
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #33 dnia: 29 Październik 2007, 19:11:36 »
Niektórzy na tym forum chyba sobie za dużo pociągają z rurki.
Cytuj
Bo kurna chciałem odciążyc rodzicow. W końcu taka gitara to kuuuupaaaa kasy, o piecyku niewspomne. Starzy mogli mi kupic np. kostki, futerał , stojak coś drobnego. Ale że "PAN i WÂŁADCA" mnie olał to jak mam byc niewkurzony.
Już to widzę. Godzina druga w nocy, piękna łąka, po środku dom. Nagle z nieba wydobywa się zielona struga światła, a "przez nią" leci gitara i piecyk o_O

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #34 dnia: 29 Październik 2007, 19:41:32 »
Cytat: Vedymin
Taaaa

W piśmie świętym pisze.....

Ja ci zaraz powiem co pisze. Pisze że Adam i Ewa mieli dwóch synów- Kaina i Abla. To skąd niby Kain miał dzieci?? Czyżby z własną matką?? Podobno to nie po bożemu???? Więc gdzie tu sens????

A to oznacza, że nie czytałeś uważnie Pisma Świętego, gdyż Adam i Ewa mieli z pewnością więcej dzieci niż Kain i Abel, tyle, że nie zostali spisani. A propos zostali spisani trzej synowie: Kain, Abel i Set. Set był "darowanym" synem dla Adama i Ewy z powodu śmierci Abla i wygnania Kaina. Myślę, że Kain po wygnaniu nie znalazł żadnej kobiety, gdyż piętno mu na to nie pozwalało, więc nie miał dzieci  

A wracając do tematu: Leviatan nie słuchaj innych, którzy Ci mówią - nie grzesz, chodź często do kościoła, to Bóg wysłucha Twoją modlitwę. Oczywiście modlitwa jest tutaj swego rodzaju siłą. Niech płynie z serca, a nie czystej chęci osiągnięcia celu, a potem Panie Boże idź w c**j. Pewne jest też to, że im silniejsza jest Twoja wiara i oddanie Bogu, to spojrzy on na Ciebie przychylniej. Myślę, że modlitwa w stanie łaski uświęcającej też lepiej Cię "ustawi" w oczach Boga. To tyle.
« Ostatnia zmiana: 29 Październik 2007, 19:42:01 wysłana przez Elrath »

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #35 dnia: 29 Październik 2007, 19:41:32 »
jak dla mnie to najczęściej wysłuchiwane modlitwy to będą modlitwy w czyjejś intencji.. Wątpię żeby Bóg wysłuchał modlitwy typu "jestem grzeczny, kocham mamę, mówię paciorek daj mi kurde maybacha.." nie wymagajmy cudów. Tak już bywa że jak szukamy czegoś na siłę i prosimy to zazwyczaj nie dostajemy, ale za to skryte marzenia mają tendencję do realizacji drogą niespodzianki. ot moje skromne zdanie.

Teraz kilka loli, OMFGów i ROTFLów;

Cytuj
Już to widzę. Godzina druga w nocy, piękna łąka, po środku dom. Nagle z nieba wydobywa się zielona struga światła, a "przez nią" leci gitara i piecyk o_O


Lol :P

Cytuj
Więcej dziwek na ulicy, które za 60 zł chwycą cię za krocze, pozwolą klepnąc się w tyłek i chwycic za cycki! Najlepiej przez .:KERTHa:.. DZIWKA LIBRE!


OMFG gdzie takie drogie dziwki są? W mojej miejscowości solidne dymanie masz w tej cenie :P

Cytuj
Szczotex ma racje, modlitwa nie pomoże. Kiedyś prosiłem pana boga, o rower. Nie otrzymałem go. Prosiłem też, aby rodzice mi kupili pluszowgo misia. Też nie otrzymałem, a gdy byłem starszy prosiłem o wiele rzeczy. Naprzykład o dobrą ocene z matmy, i wogóle. Ale gdy w myślach pomyślałem, na plaży, by super laska która szła do wyjścia (było ciemną nocą, gdy pospacerowałem chciałem się, bo mieszkam blisko plaży) mnie złapała za *****, to szłem też tym wyjściem, a ona wychodzi z za rogu, i pyta się mnie ile mam kasy. Ja na to, że 60 dych (lekko zmieszany) złapała mnie za *****... A później ja ją za cy*****. To było szybko, ledwo 30 sekund, ale tak się podnieciłem, że dałem jej te 60 dych. Może mi nie uwierzycie, ale ona jak wychodziła, to jeszcze ją klepnąłem za pupe. Serio! Nie mówie tak że jestem zboczony, ale taka była prawda! Na serio! Wbrew pozorom jestem wysoki, i dosyć przystojny, i wyglądam na pietnastke. Jednak szatan mnie wspiera twisted.gif Było dużo innych sytuacji, ale ta była najbardziej zaskakująca.


ROTFL! Koleś ty się aż prosisz o publiczny lincz, ukamionowanie przez zaszydzenie :P Dwunastolatek marzy żeby go super laska chwyciła za krocze! Przedni dowcip! Co więcej marzenie się spełnia! Mówisz że to było późną nocą? Dwunastolatku kochany.. Nie potępiam cię bo jesteś młody, nie mam zamiaru cię wyszydzać za młodość.. Ale późną nocą to ty tylko mogłeś mieć taki piękny sen!

Tak mi się wspomniało.. 15latek też ma bardzo dziecinne rysy twarzy, tyle że jest nieco większy.. No i twarz gładziutka jak pupcia niemowlaczka (wyjątek - onanista Sado :P)
« Ostatnia zmiana: 29 Październik 2007, 20:01:14 wysłana przez Bela »

Offline momo

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 895
  • Reputacja: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • gothiczeQ
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #36 dnia: 29 Październik 2007, 20:00:14 »
Cytuj
Mam takie pytanie, nie uznajcie mnie za dziwaka. Otóż chciałbym jutro albo pojutrze po szkole wykonać pewną czynność (nie mogę powiedzieć jaką), ale to jest nie realne na 99 %. Czy jeżeli pomodlę się do Boga i będę wierzył, że się uda, będę mógł jutro czy tam po jutrze wykonać tą czynność, czy Bóg mnie wysłucha i pomoże? Proszę nie śmiać się ze mnie.
Modlitwa daje wsparcie duchowe nie materialne. Jeśli pomodlisz się o pomoc w jakimś ważnym dla siebie czynie (o ile nie jest to napad na bank z wykałaczką w ręku) o odwagę, śmiałość, to nawet jeśli nie bóg, pomoże Ci twoja własna wiara. Zawsze łatwiej wszystko przychodzi kiedy wiemy, że ktoś tam z góry nas wspiera i pomaga nam swoją niewidzialną ręką. Dlatego nie chodzi o to ile będziesz się modlił, tylko jak szczerze i mocno chcesz, aby to o co się modlisz się spełniło, jak ważne jest to dla ciebie. Narazie tyle ode mnie :]
Cytuj
Poprosiłem pana Boga, by moi rodzice, na urodziny, kupili mi rower. Ot tak, żeby bóg im zesłał myśl o rowerze. I co? Kupili coś innego, a zato droższego.
Na nasze nieszczęście zapewne kupili Ci komputer ;]

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #37 dnia: 29 Październik 2007, 21:10:02 »
Niektóre jak, że teologiczne wywody na temat modlitwy o naprawdę nieziemskiej bo wręcz boskiej erudycji doprowadziły mnie do stanu euforii emocjonalnej...


Cytat: Assasyn
Musisz jednak się przyłożyć trochę do modlitwy zaś ona sama powinna płynąć prosto z serca.
Cytat: Pazoxi
Twoja modlitwa musi płynąć prosto z serca , jeśli się wcześniej nie modliłeś , nie brałeś udziału na Mszy św. , nie przyjmowałeś Pana Jezusa ani się nie spowiadałeś ... to nic nie da . Jeśli modlisz się regularnie i robisz wyżej wymienione rzeczy , powinno się udać ;)
Może płynąc nawet z jelita ślepego specjalnie wylanego złotem a i tak będzie to zwykła strata czasu. Najlepiej po prostu oddać całą wypłatę proboszczowi by cały kościół modlił się w twojej intencji przez najbliższy miesiąc. Pożyczyć mu żonę/dziewczynę a siebie samego zastawić jako niewolnika. Po takim jak, że chrześcijańskim poświęceniu i gorliwej modlitwie bóg wysłucha twych próśb. Tylko, tylko, że nie ma żadnej różnicy pomiędzy modlitwą a "życzeniem".  Jeśli ktoś modlił się np. o to by jutro dojechało do monopolowego wino samuraj to niezależnie od tego ile oddał na tace i ile godzin spędził na modlitwie wino i tak dojedzie. A bóg swą cudowną i magiczną łapką nie przyśpieszy ani nie opóźni transportu.


Cytat: Assasyn
I wiesz - nie oglądaj pornoli i nie grzesz, ogólnie bądź grzeczny to szanse na wysłuchanie tych próśb się zwiększą.
Ta, każdy pornol skraca długość taśmy z twoją modlitwą o jedną minute. Pamiętaj czas to pieniądz a bóg jest biedny...


Cytat: Assasyn
Może zostanę uznany na stronie za ks. Henryka, ale tak było ;p Nawet jak się modliłem o to żeby moja siora przyjechała z Angli na parę dni - abrakadabra.
Ja składam prośbę o wyniesienie na ołtarze.


Cytat: Lord Sado
a pluszowego misia zniszczysz w jeden dzień, przez co jedynie Twoi rodzicie stracą pieniądze.
Ewentualnie chciał uniknąć wystąpienia u niego zoofilii.


Cytat: Lord Sado
Ja podczas modlitwy rozmawiam z Tobą. Do Boga móżesz mówić o wszystkim. O swych radościach, o podziękowaniach, możesz się do niego żalić, mi zdarzało się nawet że krzyczałem na Boga w złości! Modlitwa to nie odmówienie 20 zdrowasiek, tylko szczera rozmowa.
A wierzący złośliwie mówią, że z tymi ateistami to jest coś nie tak. Tymczasem zaobserwowałem tutaj wczesne stadium schizofrenii. Saduś, a odpowiada?


Cytat: Vedymin
W piśmie świętym pisze.....
Ja ci zaraz powiem co pisze. Pisze że Adam i Ewa mieli dwóch synów- Kaina i Abla. To skąd niby Kain miał dzieci?? Czyżby z własną matką?? Podobno to nie po bożemu???? Więc gdzie tu sens????
ÂŻeś niepodważalne źródło podał, no nie ma co... To jest bardzo proste i oczywiście jako jedni z pierwszych ludzi posiadali zdolność rozmnażania się przez pączkowanie. Umiejętność ta zanikła z czasem gdy Ewa nauczyła swoje dzieci ciekawszej formy rozmnażania, której nauczył jej zły wąż - satan. Chodzi oczywiście o sex, gdyby ci mniej błyskotliwi mieli z tym problemy...

Darując sobie ironię... Ten tekst napisał jakiś średniej klasy skryba zapewne po winku czy innym trunku. Bo wodą zapewne nie popijał (w tamtych czasach wino rox). Zapewne opierał się na jakieś legendzie przekazywanej z ust do ust. Wtedy nie było badań genetycznych, teorii ewolucji. Więc każda dobra bajka była na tyle dobra by wcisnąć ją wieśniakom.


Meritum is coming
Cytat: Leviatan
Mam takie pytanie, nie uznajcie mnie za dziwaka. Otóż chciałbym jutro albo pojutrze po szkole wykonać pewną czynność (nie mogę powiedzieć jaką), ale to jest nie realne na 99 %. Czy jeżeli pomodlę się do Boga i będę wierzył, że się uda, będę mógł jutro czy tam po jutrze wykonać tą czynność, czy Bóg mnie wysłucha i pomoże? Proszę nie śmiać się ze mnie.  
Bóg cię nie wysłucha niezależnie od tego jak byś się nie modlił. Nie wpłynie na sytuacje ani nie obróci jej na twą korzyść. Ludzie obudźcie się. Teraz by znów nie pisano o tym jak to wszystko obalam i kwalifikuje się do przyszłego befsztyka na pielgrzymce papieża do polski ("ateista burn party")... Nie możesz prosić boga - formy niematerialnej o materialne rzeczy. Bo ci ich nie da to jest oczywiste. Saduś na petting w wykonaniu duchów też nie masz co liczyć. Tak więc pisząc teraz jak typowy teolog "ę, ą" odpowiadam. Prosząc boga o pieniądze nie otrzymamy ich, prosząc boga o odwagę nie otrzymamy jej, prosząc boga o miłość nie otrzymamy jej. Otrzymamy za to okazję do wzbogacenia się, sposobność do bycia odważnym i kochania drugiej osoby. Reszta leży w naszych rękach albowiem człowiek ma wolną wole i to on decyduje o swym życiu "bóg" daje wam tylko wskazówki. Ahh pięknie prawda?

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #38 dnia: 29 Październik 2007, 21:36:01 »
Ahh... Isu odpisał, podnieciłem się.



Cytuj
A wierzący złośliwie mówią, że z tymi ateistami to jest coś nie tak. Tymczasem zaobserwowałem tutaj wczesne stadium schizofrenii. Saduś, a odpowiada?

Dopiero wczesne :P Zacytuję "Kiedy mówisz do Boga t oznaczy, że się modlisz, kiedy Bóg mówi to Ciebie to oznacza że masz schizofrenię.". Zresztą o moich nieruffnościach pod sufitach już pisałem.

Cytuj
Saduś na petting w wykonaniu duchów też nie masz co liczyć.

Isu kochany, zawsze pozostają fantazje erotyczny, w których mogę sobie wyobrazić nie tylko petting, (Ha!) a coś więcej i nie tylko z duchami, lecz może ze zmutowaną zielonowłosą panienką z anime, która dzieli paę cech ze stułbią np. jej otwór gębowy jest zarazem otworem odbytowym.

Cytuj
Żeś niepodważalne źródło podał, no nie ma co... To jest bardzo proste i oczywiście jako jedni z pierwszych ludzi posiadali zdolność rozmnażania się przez pączkowanie. Umiejętność ta zanikła z czasem gdy Ewa nauczyła swoje dzieci ciekawszej formy rozmnażania, której nauczył jej zły wąż - satan. Chodzi oczywiście o sex, gdyby ci mniej błyskotliwi mieli z tym problemy...

Zawsze uważałem że ludzie wpierw rozmnażali się przez podział komórki o_O.



LOL, w ogóle to czy w Piśmie jest napisane, że człowiek pochodzi od małp. Czy w piśmie jest wspomnienie o dinozaurach?


Ehh... niektórych fragmentów z Księgi Rodzaju, nie należy rozumieć dosłownie, a połowa z nich - jak to stwierdził nasz kOOffaNy aDmiineG - jest zbreźnym tekstem napisanym przez pijanego staruszka, otoczonego przez młode dziewice, będącego akurat w stanie ekstazy.

Mimo tego nadal sądzę, że modlitwa pomaga... nie materialnie, ale np. duchowo/psychicznie...
« Ostatnia zmiana: 29 Październik 2007, 21:39:11 wysłana przez Lord Sado »

Offline Maksous

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 259
  • Reputacja: 11
  • Płeć: Mężczyzna
Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Październik 2007, 21:50:17 »
Co dziennie modlę się po dwa razy i za każdym razem dziękuję i składam nowe prośby. Raz za czas one się spełniają ale wątpię żeby była w tym jakaś wielka ingerencja boga. A jeśli tak sie stanie to bóg wie co jest dla ciebie dobre i zrobi tak jak być powinno......

Forum Tawerny Gothic

Czy modlitwa może pomóc w spełnieniu marzeń.
« Odpowiedź #39 dnia: 29 Październik 2007, 21:50:17 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything