Momo wbiegł do jednego z domów, unikając zestrzelenia przez jaszczórów na wieżach. Nie bardzo miał pomysł co robić dalej, wrogowie byli wszędzie, ich plan ataku z zaskoczenia nie tylko legł w gruzach, ale odwrócił się przeciwko nim. Był sam, a ostatnie co widział to Isgarotha niosącego nieprzytomnego Assasyna do sąsiedniego budynku. Skoro w kilka minut powalili tak potężnego wojownika, on nie zamierzał nawet próbować bezpośredniego starcia z wrogiem. Zaczął rozglądać się po pustym domu, kiedy w pewnym momencie zauważył drabinkę prowadzącą na poddasze. Pomieszczenie było całkiem spore i gdyby usunąć kilka skrzynek z rupieciami można by tutaj spokojnie stać, a nawet pomachać mieczem. Elf szybko zabrał się za zrzucanie skrzynek na dół, gdy po odsunięciu jednej z nich, uderzyło go oślepiające światło - znalazł okno. Kiedy już jego oczy przyzwyczaiły się do światła spostrzegł, że daje ono ciekawe możliwości. Dokładnie widział jedną z wież przepełnionych jaszczurami, oraz kilku baguli panoszących się pomiędzy oddalonymi nieco budynkami. Z jednej strony co prawda przysłaniało mu trochę drzewo, lecz i tak było nieźe. Już miał oddać strzał w kierunku ustawionych na wieży jaszczurek, gdy nagle usłyszał mocny tupot nóg baguli, rozwścieczonych przez Assasyna. Było ich trzech. Nim zdążyli wejść do chaty w której regenerował siły szef klanu, momo rzucił zaklęcie korzeń (starożytna). Kilka grubych pnączy wybiło się z ziemi łapiąc jednego z wrogów za szyję i dusząc, pozostałym zaś zagradzając dostęp do drzwi. Nie wiedząc co robić potwory zaczeły okładać pnącza włóczniami, nim jednak zdążyli się przebić dwóch z nich leżało już ze strzałami wbitymi w ich nieosłonięte głowy, trzeci natomiast uduszony pnączem. Elf ukrył się za ścianą odczekując chwilkę na wszelki wypadek.
"Teraz przydałoby się, żeby ukryli ciała. Może następni nie połapią się już, że ktoś ukrywa się w środku domu." Elf nie miał kontaktu z osobami ukrywającymi się w budynku obok, więc miał nadzieję, że sami na to wpadną. Nie tracąc czasu zestrzelił z wieży jedną z jaszczurek. Ciało przewaliło się przez osłonę po czym spadło z wieży rozbijając się o ziemię. Po chwili druga dostała strzałę w głowę. Momo nie ryzykując wykrycia jego pozycji odszedł od okna, i przykucnął w ciemności przy ścianie, zbierając się do kolejnego ataku...
Bagul: 52
Balur:1
Goblin Tyreński: 40
Jaszczuroczłek: 77
Jaszczurzy Jeździec: 55
Leśny Troll: 52
Targon: 56
mapa