Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba Cienia Devristusa
Devristus Morii:
- CO za bydle? - pomyślał Alculus. Stworzył pole telekinetyczne(czy jakoś tak). Dzięki medytacji moc czarów z przedrostkami tele zwiększyła sie. Pole utrzymywało się na kosturze, który czerpał moc z ELfa. Elf poleczył się czarami "Dużego leczenia"(magia Nozwożytnia). NAgle pojawił się Demon. ALculus wstał wziął kostur i wzmocnił barierę...
Isentor:
Demon stał spokojnie, naglę jego ślepia zabłysnęły niebieskim światłem. Devristus został potraktowany jakąś formą zaklęcia telekinetycznego, które wyrzuciło go w powietrze na kilkanaście metrów...
//Twoje żebra nadal są połamane, magia nowożytna nie zrasta kości.
Devristus Morii:
Bariera pękła. Aby uratować się od updaku Elf użył "Lewitacji" (Starożytna) i zawisł w powietrzu.
- Zachciało mu się walki - pomyślał ALculus.
Morii aby się ubezpieczyć wykonał czar" Aura Dusz(Starożytna). Demon cały czas się na niego gapił. Elf wycelował w niego kostur.
- Moze uda mi się to samo co w Inym Wymiarze. Skupił swą moc na "Piorunie Kulistym"(Starożytna). Długo ładował energię, aż wreszcie rzuciał czar.
- Udało się - pomyslał ALculus. Czar znowu stworzył plątaninę piorunów tworząc siatkę. Ta była większa i chyba mocniejsza od tamtej. Czar pokrył Demona i parę metrów od niego...
ELf znowu użył Bariery.
//Wiem//
Isentor:
Demon nawet nie drgnął. Wchłoną pioruny wystrzelone przez ucznia, a następnie zaatakował go nimi. Ciało Devristus zostało ciężko poparzone, zaś on sam upadł na ziemię. Oczy demona ponownie zabłysły a mag przeleciał przez kolejne ściany tym razem wybijając sobie obojczyk i łamiąc lewą łopatkę. Jedno ze złamanych żeber przebiło skórę tworząc krwotok...
Devristus Morii:
O w mordę - pomyślał ALculus i stworzył bardzo mocną barierę. Po czym użył dużo energii magicznej na czarze" Duże lecznie" (Nowożytna). Zatrzymał krwotok, ale był zmęczony. Po kilku minutowej przerwie znowu spróbował szczęścia w leczeniu . Zagoił ranę, ale mocniejsze uderzenie mogło na nowo wywołać krowtok. ELf postanowił użyć amuletu....
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej