Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba Cienia Devristusa
Isentor:
ÂŚciana za kolumnami odsunęła się tworząc przejście. Przeszedłeś przez nie do następnej komory. O dziwo była oświetlona, rozglądnąłeś się i uświadomiłeś sobie, że jest to labirynt. Zza jego ścian było słychać płacz...
Devristus Morii:
Alculus postanowił kierwać się płaczem. Szedł , szedł ąż dotarł do rozwidlenia dróg. Użył czaru " Wyostrzone Zmysły"( MAgia Starożytna). Przysłuchiwał się trochę. Stwierdził ,że pałcz dobiega z prawej strony. Skręcił w prawo...
Isentor:
Za rogiem znajdował się płaczący chłopiec odziany w podarte szaty.
Devristus Morii:
Morii podszedł do chłopca. Zabardzo mu nie ufał , więc cały czas miał przyszykowana broń.
- CO się stało, chłopcze?
- Czekałem na kogoś a on nie przychodził!
- Kto miał przyjść?
Ty!
-Ja? Z jakiej niby racji
ALculus przeczuwając zło , przygotował się do walki.
By mnie uratować.
- Przed czym
Isentor:
Przed zagłodzeniem odpowiedział w złości chłopiec. Zaczął krzyczeń, jego skóra rozdarła się. Wszędzie schlapała krew. Po chwili w miejscu niewinnego dziecka stał dwu metrowy stworzony z czarnej rudy demon. Uderzył cię lewą ręką w klatkę piersiową. Cios był tak silny, że przeleciałeś przez trzy pobliskie ściany labiryntu i wylądowałeś na czwartej z połamanymi trzema żebrami. Demon zniknął...
[img]http://images13.fotosik.pl/96/50913648c7443d2c.jpg\" border=\"0\" alt=\"IPB Image\" /]
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej