Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba Cienia Devristusa

<< < (2/5) > >>

Isentor:
ÂŚciana za kolumnami odsunęła się tworząc przejście. Przeszedłeś przez nie do następnej komory. O dziwo była oświetlona, rozglądnąłeś się i uświadomiłeś sobie, że jest to labirynt. Zza jego ścian było słychać płacz...

Devristus Morii:
Alculus postanowił kierwać się płaczem. Szedł , szedł ąż dotarł do rozwidlenia dróg. Użył czaru " Wyostrzone Zmysły"( MAgia Starożytna). Przysłuchiwał się trochę. Stwierdził ,że pałcz dobiega z prawej strony. Skręcił w prawo...

Isentor:
Za rogiem znajdował się płaczący chłopiec odziany w podarte szaty.

Devristus Morii:
Morii podszedł do chłopca. Zabardzo mu nie ufał , więc cały czas miał przyszykowana broń.
- CO się stało, chłopcze?
- Czekałem na kogoś a on nie przychodził!

- Kto miał przyjść?
Ty!

-Ja? Z jakiej niby racji

ALculus przeczuwając zło , przygotował się do walki.
By mnie uratować.

- Przed czym

Isentor:
Przed zagłodzeniem odpowiedział w złości chłopiec. Zaczął krzyczeń, jego skóra rozdarła się. Wszędzie schlapała krew. Po chwili w miejscu niewinnego dziecka stał dwu metrowy stworzony z czarnej rudy demon. Uderzył cię lewą ręką w klatkę piersiową. Cios był tak silny, że przeleciałeś przez trzy pobliskie ściany labiryntu i wylądowałeś na czwartej z połamanymi trzema żebrami. Demon zniknął...

[img]http://images13.fotosik.pl/96/50913648c7443d2c.jpg\" border=\"0\" alt=\"IPB Image\" /]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej