Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba Cienia Devristusa

<< < (4/5) > >>

Isentor:
//Użyć ale jak?
Demon patrzył ze zdziwieniem na maga, który wymachiwał amuletem we wszystkie strony potrząsa nim itd. Ponownie zaatakował rzucając tym razem Devristusem w lewy korytarz. Jadąc po ziemi obdarłeś sobie lewe ramię...

Devristus Morii:
ALculus spojrzał na amulet. Dopiero teraz zauważył na nim napisy. Wytężył zwrok i przeczytał je. Wstał , podleczył sie. Teraz skierował Amulet w stronę Demona i wypowiedział słowa jakie były umieszczone na amulecie. Dłoń z Amulet rozbłysły. Kojące światło amuletu dodały Alculusowi siłę, a Demon tracił swą moc  , co równało się ponownemu zmienieniu się w chłopca.
To chyba jedyna szansa Demona na odzyskanie siły , ta zamiana w chłopca- pomyślał Alculus. Amulet zgasł , a Chłopiec - Deom upadł na ziemię . TO jedyna sznasa na pokonanie Demona. Morii zbliżył się do chłopca , uniósł kostur i wbił go w serce Chłopca - Demona.
- Przepraszam - rzekł Elf.
Nagle ciało chłopca owinęła mgła z której zamiast chłopca pojawiło się ciało Demona.
- Teraz mogę odpocznąć - rzekł ALculus tworząc barierę.

// Czemu mnie tak niszczysz?? ;D //

Isentor:
//Oczywiście nie tak poprawnie używa się amuletu no ale twoja sprawa w końcu uznałeś, że możesz sobie pominąć okres nauk.
Usłyszałeś stuk i zauważyłeś, że jedna ze ścian odsunęła się. Do pomieszczenia wpadły promienie słoneczne...

Devristus Morii:
ALculus zanim wyszedł uleczył się " Dużym Leczniem" (Nowożytna). Uleczył sobie obtarte ramię , umocnił skóre na przebiciu żeber itd. A także wzmocnił se Aurami :Dusz i wietrzną (straożytnymi) oraz Barierą Telekinetyczną. Po krótkiej chwili wachania wyszedł z labiryntu...

Isentor:
Znalazłeś się na powierzchni, obok świątyni beliara. Kilka metrów od wyjścia stał oczekujący na ciebie IsentoR.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej