Autor Wątek: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr  (Przeczytany 27615 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Ashog "Stalowa furia"

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 410
  • Reputacja: 414
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #240 dnia: 03 Marzec 2017, 14:20:47 »
Góra zielonego mięcha jaką był Ashog dosłownie staranowała dwóch bandziorów gdy oddział Bękartów wpadł do wsi. Ashog wpadł z pawężem na człowieka, przewracając go, wystarczył szybki ruch miecza którego sztych wbił w bebechy przeciwnika. Wyszarpnął ostrze i sparował tarczą atak kolejnego sługusa Torreno. Mosiężny miecz pękł w wyniku uderzenia o pawęż, ork uderzył czarnym jak smoła mieczem w bok przeciwnika, rozrywając narządy i łamiąc kręgosłup. Wtedy też ork usłyszał słowa w obcym języku. Merith przed tym ostrzegał. Na placu boju pojawił sie mag, w jego dłoni zaś kula ognia... Szeregowy w ostatniej chwili zdążył zasłonić się pawężą, ten wytrzymał...

7x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta_kusznik - z przodu wsi

9x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta - w centrum wsi

1x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Op%C4%99tany_magin_ognia (nie opętany, staty potrzebne)

Offline Mirzak aep Rothgar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 253
  • Reputacja: 168
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #241 dnia: 03 Marzec 2017, 14:39:34 »
Jakież to szczęście miał Ashog że blisko niego walczył Mirzak. Gdy mag zaatakował orka kolejnym świetlistym i gorącym pociskiem, krasnolud zaszarżował na maga, ten składał jakieś długie zaklęcie celując dłońmi ni to w niebo ni to w pozycje Bękartów. Szeregowy zaszedł go z flanki, uderzając toporkiem tuż powyżej biodra czarodzieja, rana nie była głęboka ale uszkodziła kość. Zawył z bólu, upadł i nim stracił przytomność cisnął krasnoludem pięć metrów do tyłu. Mirzak był tylko lekko poturbowany.

// [member=16106]Rikka Malkain[/member] [member=26762]Egbert[/member] bitwa ci ucieka

7x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta_kusznik - z przodu wsi

9x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Bandyta - w centrum wsi

1x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Op%C4%99tany_magin_ognia (nie opętany, staty potrzebne) (Nieprzytomny)

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #241 dnia: 03 Marzec 2017, 14:39:34 »

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #242 dnia: 03 Marzec 2017, 15:39:23 »
Mężczyzna widząc iż grupa uderzeniowa "Kazek" jak sobie ją na szybko, żartobliwie nazwał w głowie wpadła do wsi sam postanowił nie czekać więcej w lesie bo jakby nie patrzeć nie miał zamiaru tutaj przesiadywać gdy oni będą się w tym mieście bić.
Szybko przyjął kuszę, wycelował w jednego z bandytów przed wsią. Pociągnął za spust, pocisk wystrzelił, ugodził wroga w oko.
Kolejny który próbował się rzucić za grupą "Kazek" podzielił los swego brata w złym fachu otrzymując prezent w postaci bełtu prosto w plecy - a co za tym idzie w płuca - z innej kuszy.
- Ci z was którzy otrzymają kuszę... Przeładowywać szybko i zaraz biegniecie za mną... - powiedział do rekrutów po czym szybko odebrał kolejną kuszę i zabił następnego z bandytów strzegących bramy a próbujących się ewakuować.
Szybko przemieścił się i znów szczęście mu dopisało gdyż tam gdzie był świsnął bełt... Wziął kuszę, wymierzył w tego człowieka który dopiero co przed chwilą śmiał w niego celować. Bełt w ciele skutecznie oduczył bandziora tego by celować do tych osób do których nie powinien tego robić.
Krasnolud oddał do ładowania ostatnią z kusz...
Usłyszał świst trzech bełtów, wbiły się one w pobliskie drzewa. Dokładnie w tym momencie wybiegł z lasu zmierzając do najbliższego kamienia. Wykorzystał ten moment że mężczyźni muszą przeładować by zmniejszyć dzielącą go od nich odległość. Za nim pobiegli najemnicy którzy w niemal ostatniej chwili wraz z nim schowali się za kamieniem.
- Zdejmijcie ich... - rzekł stanowczo.
Rekruci Bękartów Rashera wychylili się zza kamieni i zastrzelili pozostałych 3-ch kuszników.
Gdy to się stało krasnolud krzyknął - To teraz za mną! - po czym wybiegł zza zasłony i skierował się w stronę wsi.
Wpadł do środka i pierwsze co zrobił to zablokował cios czyhającego za wejściem bandyty, dobytym w biegu szklanym nożem.
Drugim srebrnym nożem szybkim ciosem wyprowadził pionowe cięcie od środka klatki piersiowej do podbródka, po czym po szyi w poprzek sprawiając że na ziemię zaczęła kapać jucha...
Następnych dwóch bandziorów napotkał kilkanaście metrów dalej. Oni szybko zaś zauważyli że fajnie by było zamordować tą osobę tak więc rzucili się na niego.
Ciosy obu zostały zablokowane nożami po czym jeden z nich dostał cios kolanem w kroczę... Mężczyzna zgiął się w pół, brodacz wykorzystał ten moment by wolnym nożem rozciąć szyję tego drugiego jednocześnie wciąż drugim blokując jego atak.
Bandzior padł zaś jego pokiereszowany po czułym miejscu kolega wydawał się być niezbyt zadowolony z tego co się stało. Bolało go ale już nie długo, kolejny kopniak obalił go na ziemię a nóż zatopił się w czaszce...
Mężczyzna pobiegł wgłąb wsi a najemnicy za nim...

// Zabiłem 4-ch kuszników przy wejściu z kusz bękartów. Bękarty potem zabiły pozostałych 3-ch kuszników za swoje finiszery.
Tak więc: pozostało 0x Bandyta kusznik

Wewnątrz wsi zabiłem również 3-ch bandytów...
Tak więc: pozostało 6xBandyta

Tyle wystarczy, nie chcę sam wszystkich wybić choć byłbym do tego zdolny...
« Ostatnia zmiana: 03 Marzec 2017, 16:37:50 wysłana przez Silion aep Mor »

Offline Kamirazi

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Reputacja: -295
  • Płeć: Kobieta
  • Byłbyś i więcej wart ... żywocie
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #243 dnia: 03 Marzec 2017, 17:41:14 »
Zobaczyła jak biegnie na nią jeden z sześciu pozostałych bandytów , był rozwscieczony i wyglądał na naprawdę groźnego . Miał w ręku prawdziwy miecz, który sprawnie przekładał wyćwiczając tym samym cios. Spanikowana Kamirazi uciekając, nieudolnie dobyła toporka, choć wiedziała że ucieczka nic nie da,  bo biegnie za wolno , miała nadal nadzieje . Bandyta był coraz bliżej , coś kazało jej się rozmachnąć z całej siły jednocześnie się obracając,  ale pech chciał ze Topór Kamirazi obrócił się razem z nią i wcale nie leżał juz w dłoni tak dobrze . Tym sposobem zbój zamiast mieć przeciętnej twarzy , z całej pety dostał płaskim bokiem broni dziewczyny , zmiażdżyło mu to nos  i cześć szczęki , wyglądał jakby mu się odbiła patelnia na twarzy. W szoku upadł na ziemię, puszczając miecz , podczas gdy ona się nie poddając uparcie , prawie że na oślep i drżąc z przerażenia waliła Toporem,  nie udało się niestety nic odrąbać jednak ciało było poranione,  z ust a w końcu i z uszu oraz nosa wydobywała się krew a mężczyzna przestał oddychać . To już był jego koniec . Dumna z siebie podniosła jego broń i podeszła do chwilowo nie zajętego brata . - Zobacz , udało mi się zdobyć ! Co teraz z tym zrobić ?
« Ostatnia zmiana: 04 Marzec 2017, 19:55:01 wysłana przez Kamirazi »

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #244 dnia: 03 Marzec 2017, 18:20:51 »
- Wywal, to jest nic nie warty złom. Odparł siostrze, której chyba aż za bardzo spodobało sie zabijanie. A może to po prostu szok? Kazmir patrzył jak pozostała szóstka radośnie spierdala. Kaprala nurtowało jedno, gdzie są mieszkańcy? Dwóch uciekinierów zdołało dobiec do dużej stodoły, dobiegały z niej dziwne dźwięki, odsunęli rygiel a z wewnątrz wysypało sie... 20 zombie...
- A więc tu są mieszkańcy... Uwaga na nie! Nie dajcie sie ugryźć i walcie po łbie!

20x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie  nie mają broni

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #245 dnia: 03 Marzec 2017, 18:53:09 »
Mężczyzna wpadło do środka wsi zdyszany trochę, za nim 4-ch rekrutów. To co zobaczył lekko go zdziwiło ale nie dał po sobie poznać.
- Chłopaki, na mój rozkaz strzelać im w łby. - rzekł łapiąc za swe kusze a noże odkładając na ich miejsce...
Przycelował dwoma kuszami w dwie głowy po czym krzyknął: - Teraz! - i pociągnął za spust.
Sześć bełtów pognało przed siebie trafiając umarłych w głowy. Ci osunęli się w tył przywalając resztę potworów próbujących się wydostać z pomieszczenia.
Krasnoluda olśniło, nagle porwał się na bieg w stronę szopy, kolejna część zombie zaczęła wychodzić z budynku. On podbiegł na metr od nich i z runą lodu w rękach którą w biegu wyjął odkładając kusze wyrzekł.
- Anoshu! - lodowy podmuch wybuchł przed brodacza zamieniając 5 zombie w lodowe figury. Zamarzły im nawet mózgi. Kopnął jednego z nich który popchnięty wraz z resztą zamienionych w lodowe figury przewrócili się na ziemię.
Pozostało jeszcze trochę przeciwników którzy gramolili się w stronę krasnoluda. Ten zaś schował runę i wrócił biegiem do Kazmira gdzie przeładował kusze.

//Pozostało: 9 zombie

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #246 dnia: 03 Marzec 2017, 21:15:07 »
Pozostałe zombie wystrzelali kusznicy.
- Kurwa mać... co tu sie odpierdala? Silion, weź tego nieprzytomnego maga przypilnuj. Yarpen raport kurwa!

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #247 dnia: 03 Marzec 2017, 21:23:49 »
- Z przyjemnością... - odrzekł Kazmirowi.
Podszedł do maga, postawił mu nogę na klatce piersiowej i wziął w ręce swe kusze. - Witaj magu. - rzekł do nieprzytomnego unieruchamiając mu ramiona w stawach przy pomocy bełtów wystrzelonych z kuszy.
Teraz mu nic nie zrobi skoro nie ruszy rękami.
Przeładował i stał tak nad nim trzymając go na muszce gdyby ten się obudził.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #248 dnia: 04 Marzec 2017, 17:31:52 »
- Zabrać go do tamtej chałupy, porządnie związać i utrzymać przy życiu. Zaraz tam przyjde z Merithem. Spalcie te zombie, tylko uwaga na ich płyny ustrojowe. Wydał dyspozycje i czekał na Yarpena.

Offline Yarpen aep Thor

  • NPC
  • ***
  • Wiadomości: 248
  • Reputacja: 217
Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #249 dnia: 04 Marzec 2017, 17:51:01 »
- Brak strat po naszej stronie, szczęście albo pierdolony cud... ale to? Wskazał na zombie, ciała miały najwyżej tydzień. - To jest szczyt skurwysyństwa, walczyłem wszędzie, ale to... całą pierdoloną wieś? Nekromanckie ścierwo...

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #250 dnia: 04 Marzec 2017, 17:55:32 »
- Spokojnie Yarpen, zaraz sobie pogadamy z tym magiem i wtedy pokażemy mu co znaczy ból... - mówił podnosząc maga i zanosząc go do chałupy. Tam zaś związał go niczym zwierzynę która miała iść na rożen...

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #251 dnia: 04 Marzec 2017, 18:21:14 »
- Od tortur to jest Domenik, zapewne Silionie sie znasz ale syn Zirgina to mistrz! Krasnolud wszedł za Krwawą Wroną, chałupa okazała się być miejscowym sztabem. Walały się tu mapy, dokumenty, kilka pękatych woreczków oraz juki Siliona. Kazmir stanął nad jeńcem, rozpiął rozporek i z ulgą oddał mocz na morde maga. To go ocuciło, szybko zaczął jęczeć z bólu. Bełty w ramionach bolą...
- Masz przejebane... jestem Kazmir MacBrewmann. Przybyli my tu by was sie pozbyć kurwie syny. Mam mase pytań, nie wiem od czego zacząć. O! Będziesz grzeczny? I ładnie odpowiesz?
- T-tak... j-jja...
- Dobrze! Ciesze się, bo nie lubie tortur. Straszny przy tym bałagan, no i te krzyki. Silion, a co ty myślisz o "kreatywnych przesłuchaniach"?

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #252 dnia: 04 Marzec 2017, 19:23:15 »
- Oj zaraz pokaże co myśle... - rzekł po czym szybkim ruchem chwycił za szklany nóż... Podszedł do maga po czym sprawnym ruchem odciął mu pół ucha. Spojrzał na niego z kamienną twarzą i zimnym spojrzeniem. Nagle wbił mu nóż w kolano i przekręcił.
- Niestety ja mam nieco inne zdanie na ten temat Kazmirze... - odrzekł beznamiętnie spoglądając wciąż na maga - Kazmirze, do dzieła... - miał na myśli przesłuchanie, sam zaś myślał jak by tutaj jeszcze wystraszyć jeńca zanim zabierze się za niego Domenik.

Offline Kamirazi

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Reputacja: -295
  • Płeć: Kobieta
  • Byłbyś i więcej wart ... żywocie
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #253 dnia: 04 Marzec 2017, 20:29:06 »
- Nie bądź taki okrutny, proszę . Jeszcze życie samo mu się odpłaci . Powiedziała cicho, ciągnąc Siliona za rękaw.  Po chwili spojrzała, lekko  zniesmaczona na brata .
-Kaziu... trochę kultury,  siku zrobiłeś ale zapomniałeś ... ekhem,  czegoś zapiąć 

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #254 dnia: 04 Marzec 2017, 20:47:57 »
- A tak. Kazmir zapiął rozporek. Jeniec kwilił, kurwował i krzyczał. Kazmir kucnął. - Mów, kto i jak przemienił tych ludzi. I po co.
- Gorez... n-nekromanta, uczeń... jeden z uczniów Torreno... T-to j-jeggo pomysł, chciał mieć zabezpieczenie... ccoś co was spowolni... Chłopi byli nam już zbędni.
- Skurwysyn, po co wam byli?
- Z początku do wykopalisk... potem Vrihańczycy wymyślili bujdy o mścicielu... obiecywaliśmy raj za morzem... ci durnie... sami szli w nieewole... Do Ghuruk, Vrih... tam gdzie byli chętni. A garnizon... kufry złota od Torreno nie bolały. Otworzymy grobowiec... nawet bez kklucza. Mówił coraz ciężej, i od rzeczy.

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #255 dnia: 04 Marzec 2017, 21:19:03 »
Mężczyzna czuł że kobieta ciągnie go za rękaw ale nie zareagował, wiedział kiedy powinien być stanowczy i to jest ten moment. Potrzebowali wyciągnąć jak najwięcej z niego. Gdy widział że mężczyzna zaczyna bredzić od rzeczy postanowił go jeszcze na chwile ocudzić. Na nowo rozbudzić. Wziął swoją manierkę z alkoholem 95% i zaczął polewać nim rany, musiało piec jak diabli.
Nie odzywał się nic, nie miał nic do powiedzenia sensownego w tej chwili. Robił swoje. Słuchaj jak Kazmir przesłuchuje.

Offline Kamirazi

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • Reputacja: -295
  • Płeć: Kobieta
  • Byłbyś i więcej wart ... żywocie
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #256 dnia: 04 Marzec 2017, 21:31:33 »
Wiedząc że nie wygra, że mężczyzna nadal będzie robił swoje i katował przesluchiwanego , odeszła . Odwróciła się tyłem do tego widoku i przeszła kilka kroków . Zrobiło jej się trochę niedobrze.
-Sil... Jeszcze szepnęła zrezygnowana, zdając sobie sprawę ze nic a nic to nie da. Postanowiła zaczekać w pewnej odległości

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #257 dnia: 04 Marzec 2017, 21:55:32 »
- Rzygaj Kami, to normalne w takich sytuacjach. "Pocieszył" siostre. Chwilę pomyślał. - Nardea, ilu was tam jest.
- P-półtorej setki, mmmoże wwięcej. Mmagów tam nie ma. N-naprawdę n-niewiem wiecej. Część sił oddelegowano na wykopaliska... a p-po Gandawie czczęść odpłynęła.
- Ta. Wiem w sumie wszystko, wiesz co? Puszcze cie, rozebranego do naga. Z odrąbanymi dłońmi... Teleportujesz sie do Nardei i powiesz że nadchodzimy. Mam maga, i jak będzie trzeba to zrównam wieś z ziemią. Daje wam... 24h na kapitulacje i odwrót. Silion, dasz rade mu odrąbać ręce tak by nie zszedł za szybko?

Offline Silion aep Mor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 7306
  • Reputacja: 1787
  • oCNpc
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #258 dnia: 04 Marzec 2017, 22:18:57 »
Mężczyzna chwile pomyślał, pogłowił się i rzekł. - Kami, jak nie możesz na to patrzeć - lepiej wyjdź... - ostrzegł po czym rozejrzał się po pomieszczeniu. Znalazł świecę która rzucała cień na jedną ze ścian. Zabrał ją i postawił obok maga, była mu potrzebna.
Upewniwszy się że kobieta zrozumiała co do niej wcześniej rzekł, zdjął z pleców swój topór. Upewniwszy się że ręce ich więzień ma skrępowane opuścił z impetem ostrze na jego nadgarstek. Widok był paskudny, szybko polał ranę alkoholem i przypalił by się nie wykrwawił. Analogicznie zrobił z drugiej strony, powtarzając działania.
Co Kazmir powiedział, zostało wykonane, trzeba przyznać że Silion się nie sprzeciwiał w tej sprawie gdyż nie chciał psuć cudzego planu. Mimo to wewnątrz siebie toczył bój moralności.
Jedno go dziwiło, czemu ten mag jeszcze się stąd nie teleportował, przecież do tego zapewne rąk nie potrzebował.

Offline Kazmir MacBrewmann

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2836
  • Reputacja: 1909
    • Karta postaci

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #259 dnia: 04 Marzec 2017, 22:41:53 »
Bo nie miał skila. Umiejętności aż takich znaczy sie, o tym jednak nie wiedzieli. Kazmir upilnował wyprowadzenia upokorzonego maga. Ten, nagi i przerażony, ostatkiem sił sie teleportował. Gdzieś. Może trafi tam gdzie trzeba.
- Silion. Czy ja dobrze robie? Chcąc to rozwiązać "pokojowo"?

Forum Tawerny Gothic

Odp: Na zachodzie bez zmian II - Wschodni Wiatr
« Odpowiedź #259 dnia: 04 Marzec 2017, 22:41:53 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything