Autor Wątek: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.  (Przeczytany 58857 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #560 dnia: 25 Maj 2015, 00:04:10 »
Salazar chwycił mortokinetycznymi więzami wózek i zaczął równolegle ciągnąć do siebie , ważył on zaledwie 100 kilogramów, we trójkę wyciągnęli go znad przepaści doprowadzając na drogę. kółka były w pełni sprawne i możliwość pchania po stosunkowo gładkiej powierzchni była możliwa w kilka osób. Salazar zwolnił mortokinetyczne więzy i wrócił do przedsionka kopalni, gdzie leżały dwa szkielety. gdy silvaster dael i pozostali pchali wózek i znaleźli się w pobliżu, chwycił mortokineza oba szkielety kładąc je na wózku, kości bezwiednie zwisały za krawędziami wózka dosyć nieprzyjemnie. podszedł do nich i zdjął kajdany, były duże i cięzkie, w sam raz, by zyskać z nich sporo grzywien. Podszedł do spopielonych zwłok i swojej doszczętnie spalonej szaty. wyjął pozostałe 6 przedmiotów, było ich osiem. swoim wzrokiem ocenił ich wartość i nie dzieląc się z nikim swoją wyceną wziął przedmioty i położył na wózku.

- Dobra, jedziemy do pozostałych. odpoczniemy do rana i jedziemy dalej. kilka beczek już jest na pewno opróżnionych, więc wózek wprowadzimy do jakiegoś zamiast beczek na wózkach najemników.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #561 dnia: 25 Maj 2015, 08:20:17 »
Gdy ciężki wózek znalazł się już na głównym trakcie dzięki pomocy dwóch towarzyszy i Salazara, który nie męcząc się ciągnięciem użył swoich magicznych sztuczek! W takiej sytuacji nie pozostało, nic innego jak pchać 100kg wózek w górę, ale dobrze, że długowieczny nie musiał robić tego sam, tylko reszta mu pomagała! Tak pchając i męcząc się towarzysze dopchali skrzypiący, rozwalający wózek do dwóch ciał i prochów spalonych nieco wcześniej przez ogień. Salazar ponownie użył swej magii i podnosząc całe kości duchów, które chciały tutaj spoczywać na wieki! Następnie wrzucił ciała na wózek w dość makabrycznej pozycji, bo wisiały na krawędzi pojazdu i wystarczyło, tylko lekko szarpnąć wózkiem, żeby szkielety się posypały w drobny mak! Jaszczur na sam koniec zaczął zbierać kosztowności po pozostałych zjawach, które również umieścił w pojeździe na pierwszy rzut oka były one dość sporo warte przynajmniej dla dhampira. Dlatego zapytał zasapany i zapocony.
- Jak się nimi podzielimy? Jest nas znacznie więcej aniżeli przedmiotów. 
To było bardzo ważne pytanie, ponieważ znając bękartów może dojść do sprzeczki. Mówiąc to zaczął pchać wózek dalej, ale jego głowa opadła mu i patrzył, tylko pod nogi czekając aż wózek opuścił kopalnie i będzie mógł udać się na wypoczynek!

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #561 dnia: 25 Maj 2015, 08:20:17 »

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #562 dnia: 25 Maj 2015, 08:56:06 »
Elf zobaczył jak załoga walczy ze zjawami, trochę się poduczył w walce z tym czymś i ruszył za wszystkimi.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #563 dnia: 25 Maj 2015, 09:51:19 »
Jaszczur smacznie spał twarzą odwrócony do beczek. Spał jak nigdy wcześniej, widocznie te temperatury bardziej mu służyły niż na Valfden. Przewrócił sie na drugi bok i wtedy poczuł drobinki piasku na swojej twarzy. Uporczywie wbijały sie w jaszczurze łuski. Obudził sie i przetarł twarz.
- Cholerny wiatr. - powiedział półgłosem komentując swoją dezaprobate z powodu wiatru. Zrezygnował ze snu i wstał z ziemi udając sie w stronę ogniska gdzie siedział Melkior i uporczywie zapisywał coś w notesie. Usiadł przy ognisku i dorzucił kolejny kawałek drewna. Rozciągnął sie i popatrzył na notes Melkiora.
- Coś im tam długo schodzi. - powiedział - Dziennik piszesz? - zapytał Melkiorapo czym zaczął ziewać.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #564 dnia: 25 Maj 2015, 10:04:55 »
Dael wraz z Slivą  i jeszcze jednym z członków załogi pchał ciężki wózek w stronę wyjścia z kopalni. Gwy wychodzili z kopalni kapitan zużyciem mortokinezy wrzucił ciałą na wózek i przeszukał je oraz 6 pozostałych ciał.-Gdzie ich pochowamy? Trzeba znaleźć dobre miejsce. Powiedział Dael patrząc na szkielety które podrygiwały na wozie. Dael czuł się zmęczony walką z 6 zjawami i pchaniem ciężkiego 100 kg wózka. Dobrze że będzie można potem odpocząć chwilę czasu.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #565 dnia: 25 Maj 2015, 12:38:09 »
- Tak jakby, opisuje wyspę pod względem taktycznym i gospodarczym. Skoro Salazar tu dał rade przybyć przybędą i inni, osadnicy, kupcy, archeolodzy... ktoś będzie musiał ich chronić Szeklanie. Odparł z chytrym uśmieszkiem na mordzie.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #566 dnia: 25 Maj 2015, 14:09:52 »
Jaszczur uśmiechnął sie na te ostatnie słowa.
- Więcej osadników, więcej pracy dla Bękartów.

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #567 dnia: 25 Maj 2015, 14:18:41 »
- Ale wpierw Vladimir, otwarta wojna nie wchodzi w gre. Chyba że to on ją wywoła...

Canis

  • Gość
Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #568 dnia: 25 Maj 2015, 14:42:37 »
Salazar i wszyscy pozostali, którzy weszli do środka, wyjechali wraz z wózkiem pełnym węgla na zewnątrz. Mieli dwa szkielety osadzone na wierzchu.

- My swoje mamy, miło się odpoczywało?  - Zapytał kładąc się na ziemi i patrząc w niebo pokryte chmurami. - Będzie padać.

//Jest północ, do pierwszych promieni słońca niecałe 6 godzin. 25 stopni temperatury otoczenia na zewnątrz groty.

- Czas się zdrzemnąć o świcie ruszymy na północ. Trzeba wepchnąć ten wózeczek z węglem na któryś z wozów zamiast dwóch beczek, także panowie smacznego, pijcie jedzcie... - mówił leżąc z założonymi rękoma za głową i patrząc w niebo w bezruchu.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #569 dnia: 25 Maj 2015, 14:48:24 »
Dael zgadzał się w 100 procentach z kapitanem co do odpoczynku, ale zapytał jeszcze: -Kapitanie, gdzie pochowamy te szkielety ? Zapytał patrząc na szkielety wiszące z wózka

Offline Melkior Tacticus

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 7322
  • Reputacja: -3620
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #570 dnia: 25 Maj 2015, 15:11:41 »
- Fajne pamiątki. Skomentował widok dwóch szkieletów i ułożył się do snu.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #571 dnia: 25 Maj 2015, 15:12:03 »
Dhampir w końcu dopchał wózek wraz z resztą towarzyszy ku wyjściu z tunelu. Silvaster odchodząc od wózka również położył się na ziemi, bo na Bogów potrzebował tego odpoczynku do samego rana! Długowieczny czuł satysfakcję z tego, że udało się coś wyciągnąć z tego tunelu poza samym węglem! A, przy okazji odesłać kilka udręczonych dusz do zaświatów, gdzie mogły zaznać spoczynku. Długowieczny podziwiał noc i nieustannie patrząc w zachmurzone niebo wsłuchiwał się w ciszę, która była dookoła i starał się wyłapać pierwsze krople deszczu. Tego właśnie teraz potrzebował, ale nie zapomniał o obietnicy złożonej dwóm duchom, więc rzekł do Daela patrząc cały czas w niebo odetchnąwszy.
- Ach....... Tego mi teraz potrzeba ciszy, odpoczynku i spokoju. Daelu jutro z samego rańca pochowamy szczątki, chyba, że kapitan stwierdzi inaczej.
Kończąc przymknął na chwilę oczy oddając się całkowicie ciszy.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #572 dnia: 25 Maj 2015, 15:28:27 »
Dael nie protestował przeciwko pochowaniu ciał jutro. Czekali tyle lat więc jeden dzień nic nie zmieni. Poszedł w stronę beczki z woda, wziął kubek i odetchnął chwilę. -To był dość ... obfitujący w wrażenia dzień Rzekł do Silvy siadąc na trawie z kubkiem wody w ręku.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #573 dnia: 25 Maj 2015, 15:36:23 »
- Tak, a to dopiero początek przygody. Odpowiedział z zamkniętymi oczyma i mając nadzieję, że nikt więcej się do niego na razie nie odezwie.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #574 dnia: 25 Maj 2015, 15:37:51 »
Dael nie odzywał się. Zamknął oczy na moment. Chciał odpocząć a moze nawet się przez chwilę przespać. Po całym dniu wrażeń jego umysł i ciało były prawie na granicy. Westchnął głośno podniósł się  w stronę beczki z mięsem .Wyjął duży kawał i zaczął jeść.

Offline DarkModders

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4400
  • Reputacja: 5662
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #575 dnia: 25 Maj 2015, 16:11:36 »
- Mam pewne wiadomości o Vladimirze, które przekazałem Yarpenowi ale to ci powiem później.. - powiedział do Melkiora, który właśnie układał sie do snu. Jaszczur sie wyspał więc nie potrzebował już snu a ktoś musiał pilnować pozostałych. Z nudów wziął patyk do ręki i zaczął pisać nim coś na piasku.

Offline TheMo

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 5519
  • Reputacja: 4478
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #576 dnia: 25 Maj 2015, 20:32:51 »
Kiedy wszyscy powrócili, Themo skończył posiłek.
-Mogę stanąć na warcie. Przespałem cały poprzedni postój. Tym bardziej, że ciężko mi będzie zasnął w towarzystwie tych szkieletów.
Wskazał na wóz ze szczątkami. Potem wstał i trochę się porozciągał, gdyż kości mu się trochę zastały. Zaczął chodzić. Zatrzymał się przy wejściu do kopalni.
Mam nadzieję, że nic stamtąd nie wylezie.
Po chwili przerwał swoje rozmyślania i odwrócił się na pięcie, by przejść dalej.

Offline Nawaar

  • Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 9629
  • Reputacja: 11037
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #577 dnia: 25 Maj 2015, 21:17:12 »
Dhampir, nie wiedział kiedy urwał mu się film i zwyczajnie zasnął ze zmęczenia. Silvaster oddychał spokojnie i równo, bo nie wyczuwał żadnego zagrożenia i oddał się swym sennym marzeniom dopóki, nie poczuł dziwnego uczucia zachodzącego wewnątrz organizmu a był nim głód! Długowieczny przetarł oczy, ziewnął sobie i tak leżąc spojrzał w górę, ale nawet po kilku godzinach nadal nie było widać czystego nieba, tylko chmury z których nie spadł jeszcze deszcz. ÂŁowca przeturlał się na bok i wstając podszedł do beczki z pieczywem i mięsem, bo wiedział, że druga okazja na poczęstunek nie nadejdzie zbyt szybko, także biorąc pajdę chleba, kawałek wędzonego mięsa i kubek soczystej wody usiadł sobie na kamieniu i zagryzał patrząc się na sterty kości dwóch zjaw. Dhampirowi wystarczył pierwszy kęs i już czuł się dobrze i spełniony do czasu wymarszu. W między czasie, gdy konsumował i powoli gryzł i żuł mięso soczyście popijając wodą wyszukiwał dobrego a zarazem godnego miejsca na pochówek.
« Ostatnia zmiana: 25 Maj 2015, 21:22:19 wysłana przez Silvaster »

Offline Creed Canue

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 1343
  • Reputacja: 1763
  • Laa shay'a waqui'n moutlaq bale kouloun moumkine.
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #578 dnia: 25 Maj 2015, 21:42:45 »
Creed posłuchał słów kapitana, położył się w wygodnym dla siebie miejscu i usnął.

Offline Dael

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 430
  • Reputacja: 438
    • Karta postaci

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #579 dnia: 25 Maj 2015, 21:43:45 »
Dael obudził się. Nawet nie wiedział kiedy zasnął. Czuł się wypoczęty i rześki, gotowy do dalszej drogi. -Kiedy ruszamy?? zapytał stróżującego Themo.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Kojący dotyk Enart. Odkrywanie tajemnicy archipelagu Chatal.
« Odpowiedź #579 dnia: 25 Maj 2015, 21:43:45 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top