Pośród pomniejszającej się chmary kruków coś błysnęło. Kilka ptaków spadło martwych na ziemię. Zupełnie jakby sam umysł Darlenita starał się pomóc śmiałkom w walce. I może tak było. Jednak kilka kruków jeszcze żyło. Jeden z nich zaatakował właśnie wampira. Kruk nadleciał szybko, chcąc szponami wydłubać oczy wampira. Ten musiał więc zrobić unik, co oczywiście uczynił. Gdy ptak przelatywał obok niego, zadał bardzo szybkie cięcie mieczem. Ostrze trafiło kruka i zabiło go. Oczywiście na tym się nie skończyło, gdyż do wampira zaczął lecieć kolejny ptak. Pikował szybko, chcąc chyba skorzystać z dzioba. Szczęśliwie teraz było już znacznie mniej kruków, więc i łatwiej było skorzystać z magii. Drago wycelował w nadlatującego ptaka demoniczną rękę i wyzwolił jej moce pod postacią piorunów. Ptak był już bardzo blisko wampira, gry zaklęcie go trafiło. Spalone ciało upadło tuż pod stopami Draga.
2x Demoniczny kruk
1x Biały demoniczny kruk (wszystko takie same, jak normalny, tyle że jest biały)