Autor Wątek: Górski spacer  (Przeczytany 11088 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #100 dnia: 11 Maj 2013, 23:02:58 »
- W takim razie masz przestarzałe informacje - odparł dracon. - Od czasu, gdy wróciłem na Valfden skoncentrowałem się na jak najszybszym odzyskaniu mocy. Teorię pamiętam jeszcze z nauk w Gildii, a praktyka była stosunkowo prosta. - Uśmiechął się krzywo.
- Niedawno dostałem awans i rozpocząłem szkolenie związane z rangą maga. A jak tam u ciebie, "paladynie"? - Ostatnie słowo powiedział z lekką ironią w głosie. Gdy tak sobie szli i gaworzyli, Zeleris zwrócił uwagę na nieliczne domostwa.
- Może popytamy tubylców, czy nie wiedzą czegoś i ruinach? Albo podlecę i z powietrza zobaczę, czy coś już widać... - zaproponował i spojrzał w górę.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #101 dnia: 11 Maj 2013, 23:48:07 »
-Co masz na myśli? Jestem pełnoprawnym paladynem Zartata. Inaczej nie byłbym zrobić czegoś takiego. Aurius zniknął z oczu maga. Pojawił się chwilę potem za nim i pociągnął dracona za ogon. -Nie zobaczysz nic z góry, ponieważ klasztor był wybudowany w skalę. Widać go tylko z bliska. Z kolei tubylcy znali tą ścieżkę, ale rzadko zapuszczali się w odpowiedni odnogi.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #101 dnia: 11 Maj 2013, 23:48:07 »

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #102 dnia: 12 Maj 2013, 12:16:12 »
Dracon instynktownie pociągnął ogonem i uderzył skrzydłem w tył. Lub raczej próbował. Ot, taki odruch. Nie lubił, gdy ktoś dotykał jego ogon, szczególnie bez pozwolenia.
- Naprawdę wolę nie wiedzieć dlaczego to zrobiłeś - skomentował, gdyż naprawdę wolał nie wiedzieć. Wzruszył ramionami.
- Jak uważasz - odpowiedział na słowa zakonnika o locie, czy tam pytaniu ludzi. - Tylko pośpieszyć się trzeba. Mam niemiłe wrażenie, że się możemy na coś spóźnić. -

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #103 dnia: 12 Maj 2013, 12:55:05 »
-Ty i twoje przeczucia.

Towarzysze wchodzili na coraz to wyższe dróżki. W pewnym momencie dracon usłyszał za sobą niepokojący dźwięk. Nie był to jednak znów paladyn. Zeleris odwrócił się i zauważył grupkę górskich rzezimieszków. Widocznie polowali na nieostrożnych wędrowców. Czy mag i paladyn również do nich należeli?

Przeciwnik: 4x Górski rzezimieszek

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #104 dnia: 12 Maj 2013, 13:23:46 »
I tak sobie szli. Droga prowadziła coraz wyżej. Zmieniał się teren, ale także powietrze wydawało się inne. Jakby nieco świeższe. Zeleris, ze swoimi wyczulonymi zmysłami i bliskością z tym akurat żywiołem wyczuwał to szczególnie. Aż chciało się poderwać z ziemi i polatać wokół gór. I wtedy usłyszał jakieś niepokojące odgłosy zza pleców podróżników. Odwrócił się i spostrzegł grupkę ludzi, nie wyglądających na przyjaźnie nastawionych mieszkańców gór, którzy mają zamiar sprzedać im koźli ser i pośpiewać piosenki w tej ich śmiesznej gwarze. Mówiła o tym ich broń i reszta wyposażenia zdumiewająco podobna do tego, co jest używane przez bandyckie grupy na całym niemalże terenie Valfden. Mag klepnął paladyna po ramieniu i kiwnięciem głowy wskazał nadciągającą grupę. Po tym oddalił się nieco, aby nie trzasnąć towarzysza skrzydłem, i potężnym machnięciem ich wzniósł się w powietrze. Był draconem, władającym magią powietrza. Niejako kwintesencją maga powietrza. Dlatego też w powietrzu był najbardziej skuteczny. To, że tam wróg go nie dosięgnie też miał pewne znaczenie. Machnął kilka razy skrzydłami i poszybował w stronę bandytów, aby zawisnąć nad ziemię, kawałek od nich. Bandycie chyba zaczynali podejrzewać co się święci, gdyż rozeszli się, rozluźnili to, co szumnie mogliby nazywać formacją. Miało to zapewne utrudnić ubicie ich jednym zaklęciem. Zlustrował ich wzrokiem, aby upewnić się, że na pewno nie są oni zwykłymi podróżnikami. Coś mu mówiło, że nie. A ufał swoim przeczuciom. Skupił się na swojej wewnętrznej mocy i pobrał jej ilość, która powinna wystarczyć, do rzucenia zaklęcia. Rozpoczął wizualizację i wykrzyczał inkantację, która miała spleść moc i wizualizację w fizycznym efekcie zaklęcia Gromu.
- Izipash ipush huoshan! - Z pochmurnego nieba górskiego uderzył grom. Nagle i bez ostrzeżenia. Potężna błyskawica przecięła niebo i trzasnęła jednego z rzezimieszków w kark. Bandyta padł jak, dosłownie, rażony piorunem. Jego ciało zostało praktycznie spalone, co bardzo utrudniało dalsze życie. No i do tego dochodził szok. Słowem, bandyta zginął. Pozostali bandyci zdołali odskoczyć, uciec na bok, gdy zorientowali się co się dzieje. Pomogło im w tym wcześniejsze rozproszenie się. Jednemu z nich jednak nie do końca się to udało. Nie docenił widocznie zasięgu zaklęcia, gdyż wyładowanie poboczne gromu, w postaci błyskawicy o mniejszej mocy, dosięgnęło go. Mimo mniejszej energii, była ona wystarczająca, aby zgładzić nieszczęśnika. Bandyta został rzucony z dwa metry przez siłę uderzenia, po czym padł na ścieżkę martwy. Miał poparzone całe plecy, jego kaftan został spalony. W efekcie, był martwy. Do obrażeń powierzchownych musiało dojść zatrzymanie akcji serca, czy coś. Pozostali bandycie w tej chwili zapewne zamierzali ruszyć na paladyna, coby uniemożliwić magowi ciskanie zaklęć lekko obszarowych.

2 martwych rzezimieszków
2 żywych rzezimieszków

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #105 dnia: 12 Maj 2013, 15:49:42 »
Paladyn sięgnął oczywiście po broń. Dość wolnym ruchem wyciągnął srebrny zakonny miecz. Pozwolił bandycie zaatakować jako pierwszemu. Jego cios spotkał się z twardą stalą tarczy. Gdy przyszła kolej rycerza, ten uderzył, lecz bandycie udało się umknąć o kilka cali. Wtedy znów nastąpiła kontra przeciwnika. Tym razem człowiek sparował cios własną bronią. Nadarzyła się kolejna okazja do ataku, więc rycerz wyprowadził cięcie. Miecz sięgnął boku bandyty i paskudnie go rozorał. Nim rzezimieszek się obejrzał kolejne uderzenie spadło na jego ramię. Tak okaleczony nie miał wielkich szans. Padł po trzecim ciosie, który był prostym pchnięciem w brzuch. Jednak kolejny przeciwnik nie był w liczony w gierki, lecz w szybką śmierć. Paladyn przemieścił się niemal błyskawicznie za jego plecy. Przyjął wtedy pozycję w kuckach. W momencie, gdy pojawił się za przeciwnikiem chlasnął go klingą przez nogi. Z gardła bandyty wydobył się ryk bólu. Paladyn natomiast podniósł się do pełnej postawy i zwyczajnie przebił oponenta mieczem od tyłu. Kiedy poczuł, że życie już niemal uszło z rzezimieszka, wysunął miecz z truchłą pozwalając mu osunąć się na ziemie.
-Ludzie dzisiaj na prawdę nie mają lepszych zajęć.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #106 dnia: 12 Maj 2013, 16:16:41 »
Gdy paladyn zarąbał jak świnię pozostałych bandytów, Zeleris wylądował obok.
- Ano - odparł na jego słowa. - Nudzą się i wymyślają sobie porąbane zajęcia. Zamiast wziąć się za uczciwą pracę... - ponarzekał trochę, po czym podszedł do zabitych rzezimieszków, aby sprawdzić, czy przypadkiem nie mieli w sakiewkach odrobiny grzywien. Szkoda by było, żeby się tak marnowały, leżąc ze zwłokami. Spojrzał na Auriusa.
- Honor i wasz kodeks wciąż zabraniają ci brania łupów? - zapytał, gdy sprawdzał ciała bandytów.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #107 dnia: 12 Maj 2013, 17:19:54 »
Bandyci nie mieli przy sobie złamanego grosza. Musieli zostawić swoje pieniądze w obozie.

-Po prostu nie zamierzam ruszać ich rzeczy. Nie jestem będącym na skraju ubóstwa i głodu człowiekiem, aby miał potrzebę okradania ich.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #108 dnia: 12 Maj 2013, 17:29:48 »
Dracon zaklął i wstał. Otrzepał dłonie. Nawet nie proponował poszukania obozy zbirów. I tak pewnie by go nie znaleźli.
- Głód i ubóstwo nie mają związku z tym przypadkiem - odparł na słowa rycerza. - Za to praktyczność już ma - dodał i podszedł do Auriusa.
- Idziemy dalej? - zaproponował i nie czekając ruszył ścieżką w stronę, w którą szli przed walką.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #109 dnia: 12 Maj 2013, 18:57:07 »
-Jasne, szkoda czasu. - odpowiedział zakonnik. Dwójka kompanów ruszyła dalej. Nie trzeba było długo czekać, żeby znów się zatrzymali szukając drogi. Aurius szukał kolejnego charakterystycznego znaku. Z początku nic nie widział, a słońce powoli zaczęło znikać za horyzontem. Usiadł tedy na chwilę. Spojrzał na dwa samotne drzewa, które młodzieńcze lata miały już dawno za sobą. Pomarańczowe słońce pojawiło się za nimi, a cień rzucany przez ich dziwne pokręcone gałęzie przypomniał wszystko paladynowi. -Na prawo. Tak, zdecydowanie na prawo. Chodźmy.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #110 dnia: 12 Maj 2013, 19:31:00 »
Zeleris zaś szedł za zakonnikiem. Cóż mu innego pozostało, skoro nie znał drogi, ani jego kompan nie raczył podzielić się z nim opisem wskazówek? Musiał zaufać pamięci i spostrzegawczości paladyna, chociaż przychodziło mu to z trudem. Nawet już nie miał ochoty na złośliwe docinki.
Gdy po raz kolejny się zatrzymali i Aurius oglądał kamienie i drzewa, mag oparł się o jedno z drzew. Zbliżała się noc. Dla niego niespecjalnie sprawiało to problem. W ciemności zapewne poradziłby sobie lepiej od człowieka. Bez słowa ruszył za rycerzem, gdy ten znalazł w końcu drogę.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #111 dnia: 12 Maj 2013, 20:59:54 »
Bohaterowie poruszali się po kamienistej dróżce. ÂŚciemniało się, a świadomość tego, że wokół same stromizny, które oferują nieprzyjemny upadek, nie dodawała otuchy. Szczyt góry był wysoko ponad nimi. Zmęczony paladyn zatrzymał się przy skale. Westchnął nieco ze zmęczenia i przesunął ręką po zimnym kamieniu. Ku swojemu zdziwieniu zauważył że w pewnym momencie jego dłoń zsunęła się gdzieś głębiej. Było już dość ciemno, więc paladyn zbliżył się jeszcze raz w to miejsce. Tym razem jednak sięgnął do pasa i wyciągnął symbol swojego boga. Włożył rękę do znalezionego otworu próbując umiejscowić tam wisiorek.


Mijały chwilę, a nic się nie działo. Paladyn już myślał, że na prawdę go oszukano w księgach. Jednak przypomniał sobie adnotację między starymi zapiskami. -Odwrócili się od światła... - mruknął. Obrócił symbol i spróbował jeszcze raz go wcisnąć. Tym razem coś zadziałało. Słychać było zgrzyt, a potem dźwięk osuwających się skał. Obok podróżników otworzyła się kamienna ściana. Z jej wnętrza wyzierały ciemności gorsze niż te zapadające na zewnątrz. -Wchodzimy?

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #112 dnia: 12 Maj 2013, 21:16:56 »
Dracon szedł w milczeniu za zakonnikiem. Dla niego ciemność może nie była taką straszna i nieprzyjemna, ale zmęczenie zaczynało powoli dawać się we znaki. I wtedy stało się coś, co pobudziło maga. Aurius natrafił na coś, po czym zaczął gmerać przy, z pozoru, zwykłej skalnej ścianie. Umieścił w wyżłobieniu medalion i po niewielkich poprawkach otworzyło się tajemne przejście. Dracon uśmiechął się.
- Jasne - odparł na słowa rycerza. - Ty pierwszy. Niech cię prowadzi ogień wiary, czy coś tam - zachęcił Auriusa.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #113 dnia: 13 Maj 2013, 18:06:45 »
Paladyn wszedł pierwszy, a zaraz za nim dracon. Dwójka szła ostrożnie, gdyż widoczność była praktycznie zerowa. Wszystkie kroki stawialiście bezpiecznie, co okazało się dobrym pomysłem ponieważ trafiliście na stopnie. Zdawało się, że prowadzą w dół jakimiś krętymi ścieżkami. Na samym ich końcu dobiegła do waszych oczu jaśniejąca aura. Gdzieś dalej w głębi coś rozświetlało przestrzeń.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #114 dnia: 13 Maj 2013, 18:28:10 »
Tak więc dracon szedł sobie za zakonnikiem gotów do użycia go jako tarczy, jak przystało na porządnego kompana w badaniu tajemniczych ruin. Oczywiście dla niego widoczność nie była taka zła. Dracońskie oczy radziły sobie z nią całkiem nieźle. W końcu, po mozolnym schodzeniu wąskimi schodami, dała się dostrzec jasniejąca łuna, dobiegająca oczu śmiałków gdzieś z tuneli klasztoru. Zeleris nachylił się i szepnął do Auriusa.
- Twój pajęczy zmysł coś ci mówi? - zapytał najciszej jak zdołał i jednocześnie tak, aby zakonnik w ogóle usłyszał pytanie.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #115 dnia: 13 Maj 2013, 18:49:48 »
-Tak, że podania w księdze były prawdziwe. Zakonnik zbliżył się i wszedł do oświetlonego pomieszczenia. Wokół było pusto. Jedynie na ścianach umocowano pochodnie, które się paliły jasnym płomieniem. To one pozwalały lepiej widzieć w tym miejscu. -Chodź, chyba tak duży smok nie boi się odrobiny światła.

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #116 dnia: 13 Maj 2013, 19:08:11 »
- Odrobina, czy nie, ale to raczej nietypowe w takich ruinach - odparł dracon. - Chyba, że coś przemilczałeś - dodał po chwili. Chciałby wiedzieć co dokładnie mówiły te podania. Mimo to ruszył w oświetlony obszarze. Pochodnie płonęły sobie jak gdyby nigdy nic. Ktoś musiał je zapalić i to właśnie zastanawiało Zelerisa. Rozejrzał się po pomieszczeniu.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #117 dnia: 13 Maj 2013, 19:54:48 »
-Klasztor został opuszczony dawno temu. To po prostu prawdopodobny wynalazek tych ludzi. Wieczny płomień. Znaleźli sposób, aby pochodnie paliły się póki ktoś ich nie zgasi w wodzie. Przynajmniej tak czytałem. - odpowiedział. Pomieszczenie przed wami miało trzy drogi. Każda stosunkowo dobrze oświetlona. Jedna zdawała się prowadzić w dół, druga na wyższe poziomy, a trzeba być na równi z obecnym poziomem. -Co dalej?

Offline Zeleris Flamel

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 686
  • Reputacja: 698
  • Płeć: Mężczyzna
  • Drugie wcielenie Draga!
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #118 dnia: 13 Maj 2013, 20:39:57 »
Zeleris wysłuchał co paladyn ma do powiedzenia. Nie dodał od siebie tego, że taki wynalazek mógłby być cenny. I tak pewnie nie mogliby zabrać którejś z pochodni celem zbadania jej, nawet zgaszonej, ani nie mogli poszukać ksiąg, które mówiłyby o tym jak owe pochodnie zrobić. Dlatego? Bo nie. Dracon stanął przed przejściami i zastanowił się.
- Dolne poziomy pewnie stanowią jakieś kazamaty i katakumby. Na razie chyba lepiej sprawdzić pozostałe. Może górne? Zbadamy najpierw je, a potem byśmy na dół szli - zaproponował.

Offline Aurius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1028
  • Reputacja: 1053
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #119 dnia: 14 Maj 2013, 14:18:16 »
-Niech zatem będą górne.

Towarzysze wchodzili na wyższe poziomy drogą dostatecznie oświetloną, aby się nie potknąć o nic, a było o co. Kamienne schody były wyszczerbione w wielu miejscach, z kolei w innych leżał niewielkie odłamki sufitu. Na końcu schodów pojawił się długi korytarz. Dało się w nim zauważyć trzy wejścia. Z dwóch dobiegało światło pochodni, lecz trzeci był całkowicie ciemny.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Górski spacer
« Odpowiedź #119 dnia: 14 Maj 2013, 14:18:16 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top