Autor Wątek: Wiosenne porządki  (Przeczytany 30744 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #280 dnia: 29 Lipiec 2012, 19:33:52 »
-W sumie masz rację z tym pielgrzymem kto wie co to za ludzie.-Chwilowo zamilkłem rozmyślając co tu począć dalej. W końcu jak wspomniałem oraz jak wspomniał Konrad nigdy nie wiadomo z jakimi ludźmi będziemy do czynienia. Jednak po chwili namysłu przyszedł mi trochę inny, lecz podobny pomysł. Nie czekając długo powiedziałem do Konrada:
-Mam lepszy pomysł. Osłaniaj mnie, jakby coś się stało wezwij resztę.
Po tych słowach wstałem i ruszyłem w kierunku wioski. Szedłem powoli nie śpiesząc się. Wiedziałem że za chwilę ktoś mnie zobaczy, ale ataku z ich strony nie spodziewał bym się. A przynajmniej do momentu jak mnie nie wypytają. Kiedy tylko doszedłem do pierwszej linii chat, zacząłem się rozglądać. Szukając jakiejś ciekawej osoby do zagadnięcia, widziałem jak się na mnie mieszkańcy krzywo gapią. Ale koniec końców do "paczałem" pewną wyróżniającą się osobę. Wyglądał on na starszego wioski. Powoli się do niego zacząłem zbliżać ignorując obserwujących mnie chłopów. Kiedy tylko się do niego zbliżyłem, ukłoniłem się lekko i powiedziałem:
-Witam, jaśnie panie. Zwą mnie mistrzem Markusem, jestem wędrownym poszukiwaczem mądrości.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #281 dnia: 29 Lipiec 2012, 19:40:09 »
Konrad zdjął z ramienia kuszę i przeładował ją. Był gotów wspierać swego kompana na wypadek jakiejś nieprzyjemnej ewentualności.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #281 dnia: 29 Lipiec 2012, 19:40:09 »

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #282 dnia: 29 Lipiec 2012, 19:40:33 »
Masz rację elfie. Odparł brodacz. Dlatego ich posłałem.


Ke? Ni wydaje mi sie. Ta kosa na waszych plecach nie pasuje do uczonego.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #283 dnia: 29 Lipiec 2012, 20:30:46 »
-Zatem pozostaje nam czekać. Liczę tylko, że nie podejmą jakiejś pochopnej decyzji.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #284 dnia: 29 Lipiec 2012, 20:32:28 »
-Widzisz panie takie czasy nastały że bez broni nie bezpiecznie podróżować. Mało to zbójeckich band wędruje po traktach? Mało to obrabowanych podróżników leży przysypanych kamieniami opodal traktów? A nawet mędrcowi jest życie miłe, to i powinien odebrać dobre szkolenie, aby mógł się w razie jakiejś złej sytuacji wybronić. Powiedz mi mości Panie ruszyłbyś na trakt bez żadnego uzbrojenia? Tylko z mądrością swego umysłu która nie zawsze człeka obroni?

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #285 dnia: 29 Lipiec 2012, 21:19:07 »
Ja tam panie nie wiem... do karczmy idźcie. Z dozorcą pogadajcie. Chłop wskazał budynek na przeciwko.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #286 dnia: 29 Lipiec 2012, 21:35:58 »
-Dziękuje dobry człowieku.
Grzecznie się ukłoniłem w podziękowaniu za podaną mi informację, po czym ruszyłem w kierunku wskazanego budynku. Nim doszedłem do drzwi gospody zdołałem przyjrzeć się jej frontowej ścianie. Był to jedno piętrowy budynek, z wprawionym jednym oknem nieopodal pojedynczych sosnowych drzwi. Delikatnie otwarłem drzwi i wszedłem do środka. Pierwsze co poczułem to mocny zapach ludzkiego potu i piwa. Później dopiero spostrzegłem parę osób siedzących wewnątrz. Najbardziej w oczy rzucała się pewna grupa pięciu orków. A co najbardziej się rzucało w oczy, to było to że wszyscy byli zalani w trupa. Do tego było łatwo rozpoznać co to za jedni. Na ich płaszczach i ramionach były naszyte symbole słońca. Szczerze mnie to zaskoczyło, na całe szczęście byli oni półprzytomni. Zbliżyłem się do szynkwasu i zagadnąłem karczmarza:
-Witam dobry gospodarzu. Zwą mnie mistrzem Markusem i poszukuje dozorcy wioski.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #287 dnia: 29 Lipiec 2012, 21:45:13 »
W forcie z Serafinem, kapłanem naszym siedzi.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #288 dnia: 30 Lipiec 2012, 19:54:37 »
-Fort jest gdzieś nie opodal wioski?-Bardziej stwierdziłem niż zapytałem. Po czym odwróciłem wzrok aby przyjrzeć się na chwilę owym siedzącym orkom. Byli naprawdę mocno narżnięci, bo w ogóle już nie kontaktowali z czasem rzeczywistym. Nagle przyszła mi pewna myśl do głowy. Nie dając tej myśli ochłonąć zapytałem karczmarza:
-Panie a powiedzcie cóż to macie tu za pijaczyny, że ledwo słońce w zenicie stanęło a oni już nie kontaktują? A widzę do tego że to zacna rasa orków, która lubi się awanturować jak prze trzeźwieją lekko.-Postanowiłem lekko nastraszyć karczmarza orkami którzy za jakiś czas powinni się obudzić. A nóż gospodarz się przestraszy i przyjdzie mi się dobrać do skóry któremuś. Nie czekając na jego słowa zacząłem snuć pewną historię-A był kiedyś pewien ork Oru-Szachalem zwany, co dużo krzywdy na południu czynił. Ile on się wsi na wymordował to dobrodzieju nie chcecie wiedzieć. Raz przyjechał ze swoją drużyną do miejscowości zwanej Erefint. A powiem że osada swego czasu piękna było, aż człowieka chęć na osiedlenie brała. Ale wracając do meritum mej historii. Kiedy przybyli do wioski udali się prosto do karczmy, po niecałej godzinie wyglądali tak jak ci.-wskazałem ruchem ręki za siebie-Ale co się działo jak się ocknęli po dwóch godzinach. Kazali oni sobie wtedy piwa dolać wtem jeden coś szepnął swemu wodzowi na ucho a ten się uśmiechnął złowrogo. Panie co się później we wsi działo to to był istny horror. Ten kto zdołał się schować ten życie swoje uratował, ale mało było takich co im szczęście dopisało. A sam karczmarz najgorzej skończył, po całej wsi się jego szczątki walały. Natomiast na drzwiach karczmy zawiesili kartkę z napisem "Aru-hal kafa ele`a monuy traka".  W przekładzie znaczy to "Tak kończą Ci co chrzczone piwo podają".
W tym momencie skończyłem i zawiesiłem głowę. Postanowiłem dać karczmarzowi na chwilę przemyślenia tej historii. Może by się przestraszył i kazał by ich do fortu odwieźć albo gdzie indziej porzucić. W pewnym momencie spojrzałem na karczmarza a później spojrzałem na chłopów nie opodal siedzących. Miny mieli nie tęgie widać słuchali tej historii bardzo dokładnie, może i nawet się przestraszyli że ich coś podobnego spotka.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #289 dnia: 30 Lipiec 2012, 20:03:50 »
Zaraz wracam. Odparł nie wzruszony Twoją historyjką, udał się na zaplecze. Czułeś że coś jest nie tak.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #290 dnia: 30 Lipiec 2012, 20:28:16 »
Przyjrzałem się karczmarzowi jeszcze raz. Jego mina była całkowicie nie wzruszona, kto by pomyślał że zwykły chłop a historia taka go nie ruszy. Ale gdy nagle się odwrócił i wyszedł wydał mi się dziwnie znajomy. Jego ton w którym wyraził swoje "zaraz wracam" wydał mi się okropnie znajomy. Podobnie było z jego dziwnym stylem chodzenie. Wyglądał tak jakby spędził pół życia pracując nogami. Pracy w której musiał nimi szybko pracować, aby uratować swoje życie... Kurwa mać!, ni stąd ni zowąd zakląłem w myślach. Ale było to spowodowane nagłym odświeżeniem swojej pamięci. Nagle ujrzałem w przebłysku pamięci owego karczmarza, stał on tylko w przepasce biodrowej dzierżąc miecz i tarcze. Ja natomiast stałem na trybunie pełnej ludzi. Nagle oprzytomniałem, teraz już wiedziałem kim on jest. Był to gladiator z miasta K`efir, jeden z tych z którym nie zdążyłem się zmierzyć bo przyszło wyzwolenie. To nie wróżyło nic dobrego, ba wręcz coś okropnego.
Miałem parę wyjść z tej sytuacji, ale oczywiście wybrałem te najtrudniejszą opcję. Wrodzona ciekawość przezwyciężyła, wszelkie inne uczucia niepokoju. Wstałem, szybkim ruchem wyszarpałem miecz z pochwy po czym zacząłem go polerować kawałkiem szmaty zwiniętej z lady. Oczywiście chłopów przestraszył ten ruch, ale zaraz się uspokoili widząc że zajmuje się polerowaniem miecza. Choć był to tylko fortel, pod przykrywką czyszczenia broni miałem ją w pogotowiu w oczekiwaniu na dalsze wypadki losu...


//:Aragorn mnie poinformował o tym że to jeden z gladiatorów wioski K`efir, bo nie bardzo ma możliwości rozpisywać się.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #291 dnia: 30 Lipiec 2012, 20:48:46 »
Z zaplecza wyszedł "karczmarz" i drugi człowiek. Widząc Cie krzyknął na orków: Brać go kurwa żywcem! Ci wstali z krzeseł, bylli mocno wstawieni i szykowali sie do walki.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #292 dnia: 30 Lipiec 2012, 21:21:15 »
-Nosz kurwa mać.-Rzuciłem krótko pod nosem. Kto by pomyślał że mnie zaatakują... przecież to było do przewidzenia. No ale tak to jest jak ciekawość przezwycięży rozsądek. Nagle obróciłem się błyskawicznie chwytając miecz za rękojeść. I co ujrzałem?Oczywiście była to grupa cycatych chętnych brunetek nimfomanek, które wdzięcznie biegły z falującymi nagimi piersiami. Bandę krwiożerczych orków chętnych do zabijania. A ostatnim raz walczyłem z tego typu przeciwnikiem dobry rok temu. Ale wtedy było o tyle łatwiej że miałem tarczę oraz szybki miecz. No a teraz? Teraz to jedyną moją przewagą było to że orki mimo relaksującego snu byli deczko wstawieni.
Ale to był dobry atut, chwyciłem oburącz rękojeść i udałem że próbuję się zamachnąć z prawej na przedzierającego się między stołami orka. Odruch był taki jaki przewidziałem, ork lekko przyćmiony z opóźnieniem ale spróbował  sparować owy cios. Wykorzystałem to momentalnie, błyskawicznie cios wyprowadziłem z lewej otwierając wolną drogę na powierzchnię jego jelitom.  Ale nim się uporałem z nim już miałem kawałek od siebie kolejnego. Zrobiłem coś czego żaden z nich się nie spodziewał, wyskoczyłem na stół i biorąc zamach z góry skoczyłem na przeciwnika przed sobą. Miecz spadł na niego z ogromną siłą, wręcz nie miał szans go sparować jedyne co mogło by go uratować to był by to szybki unik. Ale to był ork, niezgrabna istotna opierająca swój kunszt walki na sile. Spróbował on ten cios sparować swoim ciężkim toporkiem. Próbując sparować ten cios, ale za mało miał siły dostał obuchem swojej broni w łeb, a do tego miecz wbił mu się głęboko w głowę.
Ledwie zdążyłem wyrwać miecz jak kolejny przeciwnik się na mnie rzucił. Zaatakował z lewej, wywinąłem się piruetem w prawo. W odwecie zamachnąłem się w odzewie. Ciąłem nisko, niestety na tyle nisko że rozciąłem mocno udo przeciwnika nie zadając znacznych obrażeń lecz dotkliwie raniąc. Nie czekałem na kolejnego przeciwnika. Nim którykolwiek ork do mnie zdążył dobiec, udało mi się wypaść przez drzwi na zewnątrz. Z nalawszy się w centrum wioski wkurwiony do szpiku kości wydarłem się najgłośniej jak umiałem:
-Konrad psie! Zdejmuj tych kurwich synów.
Tylko skończyłem ostatnie słowo, a z karczmy wybiegło pozostałych dwóch przeciwników....

//:Mam pozwolenie na ostatnie zdanie.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #293 dnia: 30 Lipiec 2012, 23:37:20 »
Konrad miał już naładowaną kuszę. Słysząc odgłosy dobiegające z karczmy, już miał zamiar wejść do środka, gdy z budynku wypadł Adamus, a tuż za nim dwóch zalanych w trupa orków. Starał się być precyzyjny. Stanął w miejscu, odpowiednio się ustawił i wycelował. Celował z 8 sekund i wypuścił bełt ku przeciwnikowi. Pocisk trafił mniej więcej w okolicach karku, a ork osunął się na ziemię. Nie czekając, młodzieniec przeładował kuszę. Kiedy ładował bełt, zauważył pędzącego ku niemu orka. Czym prędzej wystrzelił, jednak pomimo niewielkiej odległości dzielącej dwóch nieprzyjaciół, bełt tylko odrobinę poharatał policzek czerwonoskórego. Artin schował kuszę i błyskawicznie dobył miecza, chwilę po tym parując nadchodzący cios. Nie czekał i odpowiedział kontrą. Udało mu się wytrącić oponenta z równowagi. Wykorzystując to, doskoczył ku niemu i zaatakował korpus. Ork nie zdążył opanować sytuacji, gdyż ostrze miecza w ciągu ułamka sekundy utkwiło w jego ciele przebijając pancerz. Wróg osunął się na ziemię upuszczając broń. Konrad schował broń i podbiegł do Adamusa.
-W porządku?- spytał uśmiechając się przy tym lekko kretyńsko.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #294 dnia: 31 Lipiec 2012, 10:29:09 »
A tym czasem z karczmy wybiegł ten sam człowiek który kazał zaatakować Adasia. Kurwa! Nie zwracając dalszej uwagi na powstały chaos zaczął uciekać na zachód.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #295 dnia: 31 Lipiec 2012, 11:55:20 »
Gunses siedział pod krzakiem bliżej mu nieznanej roślinności. Była późna jesień, na szczęście krzaczek miał chyba chociaż trochę listowia chroniącego wampira przed słońcem. No chyba, że było pochmurno..

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #296 dnia: 31 Lipiec 2012, 12:28:22 »
Na niebie nie było prawie chmur, Gunses zmuszony był do leżenia pod krzakami. A reszta drużyny cieszyła się słonecznym dniem.

//Jestę wrednym GM'ę  :D

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #297 dnia: 31 Lipiec 2012, 12:36:27 »
Reszta drużyny nudziła się. Nie robili nic. Tak i Gunses nic nie robił. Nie czuł się z tego powodu poszkodowany.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #298 dnia: 31 Lipiec 2012, 18:29:15 »
Nim zdążyłem przygotować się do kolejnego ciosu jeden z orków padł pod wystrzelonym pociskiem Konrada. Natomiast drugi ork został w zaszlachtowany mieczem i co się nagle stało? Z karczmy wyskoczył owy typek co chciał mnie żywcem brać, a do tego menda zaczęła uciekać.
-W środku jest jeszcze jeden, dobij go!
Rzuciłem szybko do Konrada, po czym ruszyłem biegiem w jego kierunku. Miecz mi w drodze cały czas ciążył, przy tym pościgu był zbędny, a do tego chciałem go żywego. Szybkim ruchem w biegu odwróciłem miecz ostrzem w dół energicznie wbiłem go w ziemie. Teraz byłem już odciążony, ale widać było że owy wojownik nie przywykł do biegania. Jego tępo z kroku na krok było wolniejsze. Nim dotarliśmy na skraj lasu dogoniłem go na tyle że mogłem go pochwycić. Miałem teoretycznie tylko jedną szanse, przyśpieszyłem biegu, wybiłem się i spadłem przeciwnikowi na plecy przytłamszając go do podłoża. Szybkim ruchem wykręciłem mu rękę do tyłu...

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #299 dnia: 31 Lipiec 2012, 18:38:44 »
Puszczaj skurwielu! Znowu wszystko spierdolicie! Wrzeszczał człowiek, co ciekaw mający na sobie jeno barchanowe gacie.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Wiosenne porządki
« Odpowiedź #299 dnia: 31 Lipiec 2012, 18:38:44 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top