-Ot i magia, że tak powiem: fallusa dała. A i owszem, jako kto codzień w kopalni głęboki to pewno, że widzi lepiej jako tek kot, ale ja obierz to sobie dawno pod ziemią nie byłem tylko pięknej, ludzkiej cywilizacji zaznawałem. Tak zaznałem, że aż mi rzycią wychodzi!- odpowiedział szybko krasnolud.
Widząc ruszających naprzód współtowarzyszy prędko podbiegł.
-Kto pierwej przy tronie ten bierze pancerz!- powiedział Domenic
Ciekawe, który z tych chytrusów pierwej dobiegnie. Hah! Ale będzie zabawa jako te zabawki ze stropu zlecą i im czerepy przetrzepią pomyślał z szatańskim uśmiechem na ustach.