Ankieta

Kto ma by

Canis
2 (11.1%)
Grison
1 (5.6%)
Serail
3 (16.7%)
Orc
3 (16.7%)
Koz
5 (27.8%)
Boba Fett
3 (16.7%)
Dante
1 (5.6%)

Głosów w sumie: 17

Autor Wątek: Felietony Seraila (i tylko jego :D)  (Przeczytany 25964 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Czaroxxx

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 624
  • Reputacja: -4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wóda, dziwki i lasery
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #60 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:29:13 »
Serailu nie odchodź, że! Po co te całe teatralne kukiełkowe przedstawienie. Zostań, zmień się w Robaka i wróć pod osłoną płaszcza. Ale nie odchodź. A co do samego felietonu to wow całkiem sporo się dowiedziałem o tobie z niego. ÂŁadna składnia i nawet długością nie grzeszy. Kto by pomyślał, że miałeś takie ciekawe życie związane z forum. Normalnie autobiografie pisać i sprzedawać na rynku. 4.5/5 naprawdę dobry kawał wypocin. Wstrząsnął mym sercem.

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #61 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:30:29 »
Jako że nigdy Serailkowi nie wierzyłem, to i tak teraz sądzę, ze to propaganda, dżołk i te pe, tak samo jak Rychu, twór jego wyobraźni! Nie czuję się winny, ani trochę i czuję, zę Serail się bawi w Imoł (Isu, sprwadź Czy Aaron, to nie jest jego 3 konto :D). Takie same fochy strzelał jak sie usprawiedliwiał, że nie jest Rychem. Za felieton dałbym
- ÂŻe dla mnei to dżołk 9/10
- Jakby byłprawdziwy 10/10 (bo bym się wzruszył)
- A ogólnie, za to że mnie nie dałeś w osobach wspaniałych - 5/10!

Forum Tawerny Gothic

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #61 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:30:29 »

Offline Pawel Najemnik z Farmy

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 389
  • Reputacja: -6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #62 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:33:11 »
Serail po pierwsze jesteś kimś kto nie patrzy na nowych jak na noobów. Po drugie piszesz tak dobrze że nie mam nic do zarzucenia. Po trzecie twoje przewinienie nie jest niczym nowym w historii tego forum. Przykładu nie znam ale mnie ktoś o tym mówił (dla was niech będzie on NN). Po czwarte miało być o surykatkach, ale dlatego że miałeś ważniejsze sprawy ominę to. Po piąte jesteś wporzo więc ocenka 5/5. Nie martw się, możliwe że ci wybaczą i poproszą cię o powrót.   

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #63 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:34:24 »
no i kolejna opinia z którą się nie sposób zgodzić.. A i mnie też tam nie umieściłeś :( a jeszcze wczoraj mnie zapraszałeś na piwo.. rest in peace kończę udzielanie się tu

Offline Robben

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1143
  • Reputacja: 97
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #64 dnia: 16 Wrzesień 2008, 21:10:35 »
Cytuj
popełniłem mój największy błąd, który skłonił mnie do odejścia. Zarejestrowałem się jako Rychu, Mag Beliara i zacząłęm szaleć na forum.
Jak to przeczytałem, to aż byłem w szoku. Nigdy nie spodziewałbym się, że ten cały Rychu to ty. Nieźle sobie to wymyśliłeś i naprawdę było to śmieszne. Jednak dla mnie nie jest to powód, żeby się z ciebie wyśmiewać, bo robiłeś to dla jaj i tak jak wspomniałem, było to śmieszne. Natomiast bardzo dobrze się sprawdzałeś w roli moderatora i żadnych zastrzeżeń nie mam, ale skoro czujesz się urażony przez innych i podjąłeś decyzję, żeby odejść, twój wybór. Nawet nie będę próbował cię przekonywać, żebyś został, bo i tak nie zmienisz zdania, więc pozostaje mi jeszcze ocenić twój felietonik.
No, bez wątpienia najlepszy ze wszystkich, ładnie opisałeś swoją drogę do ,,kariery'', wszystko po kolei i (prawie) bez błędnie oraz przede wszystkim tak, że można się wzruszyć. Ocena 5/5 :).

Offline Grimm

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 69
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wszystko, co mądre, powiedział już ktoś inny.
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #65 dnia: 16 Wrzesień 2008, 21:28:29 »
ÂŁee, afera jakgdyby Doda powiedziała, że kończy te swoje szopki i idzie do domu. Dla mnie Serail nie był nikim niezwykłym, ot najzwyklejszy moderator, więc z kąd ten szum? Przecierz przyjdzie ktoś inny na jego miejsce i kto wie, czy nie będzie lepszym od niego.
PS. Ludzie nie piszcie więcej wierszy o jego odejściu, błagam!

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #66 dnia: 16 Wrzesień 2008, 21:38:54 »
Serail szczerze mówiąc, to chociaż zawsze cię wspierałem i lubiłem, to muszę stwierdzić, że jesteś sam sobie winny. Mówisz - "ludzie, którym ufałem, którzy mnie lubili nagle zaczynają mi wypominać!!!". A co powiedziałeś na czacie? "Nie wiem o czym mówicie". Co powiedziałeś po chwili? "To brat", co sie okazuje teraz? Przyznajesz się do winy. Więc kto tu względem kogo był nie w porządku? Bo według mnie, ty względem nas. Gdybyś od razu powiedział prawdę, to na pewno wszystko ułożyłoby się dobrze, ale nie do końca nam wierzyłeś, nie do końca nam ufałeś (może) i próbowałeś wkręcać własnych kolegów. Później kilka osób (nie wszyscy, ale nie bede pokazywał palcem) próbowało rozładować napiętą sytuację żartami. Ty to odebrałeś jak wyśmianie cię? Chyba nie. Bo nie wierzę, że poważna osoba mogłaby pomyśleć "śmiejecie się ze mnie! zabieram zabawki i idę!". Nie będę Cię zatrzymywał, ani też płakał za Tobą, przecież możemy zawsze porozmawiać na gadu.

PS: A i właśnie, nie rób z siebie ofiary losu, pokrzywdzonego i co tam jeszcze. Trzeba było szopki nie odpierdalać a skoro już to zrobiłeś to przynajmniej nie wkręcać kolegów. Odwracasz kota ogonem i przedstawiasz problem jakbyśmy byli złośliwi dla ciebie, ponieważ (cytuję) "wypominamy" ci to. Po mojemu nikt tak nie robi, wręcz przeciwnie. Mimo to, czego się spodziewałeś? Że pogratulujemy ci żartu? Naprawdę, skoro już rezygnujesz, to przynajmniej zrób to z klasą i nie rób niesłusznie z siebie ofiary losu. Chyba lepiej odejść w sławie, a nie w hańbie, hm?
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień 2008, 21:50:10 wysłana przez Altair »

Offline momo

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 895
  • Reputacja: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • gothiczeQ
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #67 dnia: 16 Wrzesień 2008, 22:32:24 »
W zasadzie Altair powiedział już prawie wszystko. Ja tylko dodam, że nie potrzebnie bierzesz to tak do siebie, taki panuje od dłuższego czasu "klimat" na forum, ale większość takich docinków i wyśmiewań to  zwykłe żarty, których traktowanie na poważnie grozi wizytą w psychiatryku... Na pewno zyskałeś sobie szacunek większości userów, jak i mój, ale żal mi Ciebie trochę. Zamiast powiedzieć "odpier***cie się" i robić dalej swoje, ty urządzasz wielkie przedstawienie i chcesz żeby błagano Cię o powrót czy wybaczenie (przynajmniej ja to tak odbieram). Na pewno byłeś cenną osobą w zarządzie, udało Ci się w jakiś sposób odświeżyć forum i szkoda, że tak się to kończy, ale przemyślana czy nie do końca, twoja decyzja...

Co do Felietonów to ogólnie fajny styl i myślę, że tematyka dla wszystkich bywalców TG interesująca. Nawet jeśli są błędy to trudno je zwykłemu czytelnikowi (momasowi ;) wyłapać.

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #68 dnia: 17 Wrzesień 2008, 11:02:12 »
Cytuj
PS: A i właśnie, nie rób z siebie ofiary losu, pokrzywdzonego i co tam jeszcze.
Nie napisałem tego, żeby się zemścić na weteranach, czy też żeby pokazać jacy to jestescie źli, po prostu niektórzy userzy zaciekawiliby się, że gość, który siedział zawsze na forum po kilka godzin teraz jest szlachtą albo w ogóle go nie ma. To jest takie usprawiedliwie, chociaż może trochę za dużo tam napisałem.
Cytuj
taki panuje od dłuższego czasu "klimat" na forum, ale większość takich docinków i wyśmiewań to  zwykłe żarty
Dokąłdnie, ten klimat... Gdyby nie ten klimat.
Cytuj
Zamiast powiedzieć "odpier***cie się" i robić dalej swoje, ty urządzasz wielkie przedstawienie i chcesz żeby błagano Cię o powrót czy wybaczenie (przynajmniej ja to tak odbieram)
Nie, ty to odbierasz tak samo jak Altair, a to jest źle.
Cytuj
ale przemyślana czy nie do końca, twoja decyzja...
Nie tyle przemyślana co podjęta pod wpływem chwili.
« Ostatnia zmiana: 17 Wrzesień 2008, 11:03:05 wysłana przez Serail »

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #69 dnia: 16 Październik 2008, 20:22:46 »
Mam miecz jestem wielki!!

  Czemu tak? A nie wiem - tak mi do głowy przyszło.. A przyszło mi do głowy czytając posty na wyprawach szlachetnej gry RPG zwanej Marantem. Dzisiejszy felieton w całości mam zamiar poświęcić forumowemu systemowi, jego użytkownikom, chwalebnym cechom i największym zauważonym przeze mnie burakom. The biggest burak? Ub3rPr0 gracze psujący klimat rozrywki swą nazbyt wybujałą wyobraźnią. Och ileż razy z Altairem, Kapitanem Gregiem czy też Mantosem, szerzej znanym jako DaFreszmejker, traciliśmy dech ze śmiechu czytając smaczki ludzi, którym pod względem wyobraźni ustępują osławieni bracia Grimm. Takimiż samymi smaczkami raczyliśmy siebie nawzajem, w zależności kto akurat miał problemy z byciem na bieżąco. Z tego wszystkiego narosła we mnie niechęć - niechęć do udzielania się w grze, niechęć do zamieszczania swoich postów między setką innych, z których tylko garstka jest warta przeczytania. W związku z tą niechęcią pojawiły się we mnie pierwsze oznaki tęsknoty za starym Marantem, w który wdrożony zostałem przez Travisa..
  A jakiż to był ten stary Marant do którego mi tak tęskno? Dużo osób pewnie pamięta, kilka zapewne nie, a jeszcze parę innych osób zacznie mi wytykać, że jestem staromodny, że się powtarzam i że w co drugim felietonie prawię jak to dawniej było lepiej, nie omieszkując przy tym co krok podkreślać swój czas stażu na forum - ale cóż taka dola weterana. No więc jaki to był Marant? Jak dla mnie dużo lepszy. Oczywiście nie mam prawa pamiętać pierwotnej wersji systemu, kiedy to 100 sztuk złota było nie lada majątkiem, z tej prostej przyczyny, że mnie wtedy na forum nie było. Jednak czasy kiedy to Boba Fett był no. 1 w łowcach nagród, Assasyn się rządził się w klanie ohsi, kiedy to jeszcze było kilka kobiet na forum wspominam najlepiej. Powiem więcej - CIESZÊ SIÊ, że mnie było w grze, kiedy wprowadzony został system bankowy.. No to to mnie dobiło do podłogi zupełnie - czasy fantastycznego średniowiecza, ludzie cieszą się z wynalezienia koła, kusza jest szczytem techniki, w karczmie się je dzika w całości, ludzie chodzą w pozszywanych skórach, pancerz jest rzeczą bezcenną, a za wszystko inne płacą mastercard.. Bank z systemem transakcji? Może jeszcze oczyszczalnie ścieków, giełdę, i buty najki za 30 zł u ruskich.. Odebrało to grze klimatu, na szczęście system został zniesiony.. No ale nie o tym mowa, zaczynam odchodzić od myśli przewodniej, a nikt mnie za to nie gani..
  O czym to ja mówiłem? Aaa już wiem.. O ub3r pr0 zawodnikach, którzy to są na tyle spostrzegawczy i mają na tyle bystry wzrok, że dostrzegają na środku pola bitwy pijanych orków, tudzież orków stojących w miejscu szukających wzrokiem dogodnej osoby do ubicia, tudzież rozmyślających o dupie marynie, niebieskich migdałach, testach do koła fortuny, nowej partyturze, którą muszą skonsultować z rektorem akademii muzycznej, etc... Gdzie tu sens, gdzie logika? Gdzie prawa fizyki, gdzie koran, gdzie dekalog? Gdzież do cholery zdrowy rozsądek? Nic nie mówię, jeżeli to pojedyncze przypadki.. A pojedyncze nie są, bo przecież to ostatnimi czasy moja ulubiona forma rozrywki. Nie chcę tu z imienia, nazwiska, herbu, śmietnika czy nicku wymieniać, ale ciekawi mnie czy te osoby to na poważnie to robią? Czy to może tylko jakieś żarty w stylu maga beliara.. Raz przedawkowawszy te "steki bzdur", nowe wątki gwiezdnych wojen boCHaterów marantu zapytałem wszechmocnego miłosiernie nam panującego Maurycego, czy czyta te wszystkie posty, i czy go przypadkiem coś nie trafia. Mając przygotowane w zanadrzu zdanie "szanuję twoją mocną wolę i podziwiam siłę psychiczną" w razie gdyby IszętoÂŁ odpowiedział "tak" wyczekiwałem wypowiedzi mastadewasta-admina.. No i czego się doczekałem? Wypowiedzianego z rozbrajającą szczerością "nie"..  Nie pamiętam, co dokładnie powiedział, ale brzmiało to mniej więcej tak:

Nie czytam tego, bo piszą cały czas to samo, więc czytam jeden post a reszta się powtarza. Ale jak się trafi jakiś ładny post kogoś myślącego to sobie poczytam.

No więc pytam się ja - jest sens się produkować, pisać non stop to samo, nabijać posta, udawać wielkiego gracza, skoro i tak nikt tego nie czyta? Brakuje mi tu starej postawy Mauryca - mianowicie  Mauryca Pogromcy. Czytał chłopina wszystkie posty, jak jakiś wyczyn przekraczał fizyczne możliwości delikwenta, czy też wykraczał daleko poza jego umiejętności - ukrócał ten niecny proceder pozbawiając jednego z drugim głowy. A teraz co? Hulaj dusza piekła nie ma! Róbta kurwa co chceta, mam to w dupie, sram na to i te pe.. Czasem tylko jak coś przyuważy to łba pozbawi.. Ubolewam tylko, że dzieje się to tak rzadko. Mam nadzieję, że nie zostanę stracony za zdradę tajemnicy państwowej, ale wysunę tu prośbę do Mauryca:

POWRÓÆ prosim ja was do starych metod, bo mi tęskno do starego marantu. Grając w takich warunkach nie mogę docenić jego walorów użytkowych, bo przyjemność grania jest mi zabierania poprzez notoryczne osłabienie.. Zamiast braku nagród za chujowe posty w grze zabijże ty jednego z drugim i umil innym życie, gdyż zaprawdę powiadam ci, nie ma to sensu - brakiem kiesy ludzi rozumu nie nauczysz, a z ub4r pr0 zrobisz tylko biednego ub3r pr0. Strach przed skróceniem liczby centymetrów w wzroście o długość głowy utrzymywała wyobraźnię kaskaderów na wodzy, ludzie się pilnowali i panował ład i porządek.. Dlatego apeluję - Isu WRÓÆ!

Kto chce niech się pod tym podpisze, kto nie chce - nie zmuszam, proszę tylko o zachowanie zdrowego rozsądku i umiaru, bo niektórzy przedawkowali komiksy, hellboya i power rangers..

Belun

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #70 dnia: 16 Październik 2008, 21:05:38 »
Sorry Bela, ale patrząc z mojego punktu widzenia to Is mnie ciągle pilnuje... Przez to straciłem wiele wypraw i nagród.. Czuję się jak pod jakimś nadzorem :D  No cóż nie mogę zaprzeczyć, że niektórzy gracze przesadzają, ale co na to poradzić.. przecież od tak ich nie zmienisz, a gra potrzebuje graczy o.O Stary Mauryc odszedł dla niektórych, ale nie dla mnie... No cóż podpisuję się pod prośbą Beli, ale żeby nie kasować systemu Transakcji, ale usunąć z Tamtąd Bank...


Za felieton daje 4/5 , bo w niektórych miejscach mie odrzuca..;D

Offline Alfeim

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 474
  • Reputacja: 0
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #71 dnia: 16 Październik 2008, 21:20:50 »
Wyjąłeś mi to z ust. Jestem nowy w Marancie, nie wiem co ludzie myślą o moich postach i o mnie, jednak nie mogę wytrzymać jeśli widzę ten "role-play". Przytoczę tu jeden z postów:
Cytuj
Alt rozglądnął się i rzucił do walki. Spotkał dwóch. Pierwszy cios  (potężne uderzenie). Ork nie zablokował. Pierwszy. Drugi rzucił się w krwawym szale na elfa, lecz nie nadążył za cięciemi Alta. Drugi.
Człowieku, wysil mózg! Nikt tu nie wymaga żebyś pisał kartkę A4, ale jeśli masz pisać te kilka marnych zdań, to daruj sobie. To nie żaden konkurs "kto zabije więcej orków" i nie mamy ich wszystkich sami zabijać. Chodzi o ładne, kreatywne wypowiedzi, dzięki którym wszyscy mogą poczuć ten klimat. A nie, rach ciach bach i ork pach. To z jaką łatwością pokonujesz hordy przeciwników, który są mniej więcej na twoim "poziomie" jest po prostu irytujące. Oczywiście nie piszę tego żeby zrobić Ci na złość Altevan'ix. Pociesz się tym, że przy Vesmirzie jesteś świetnym graczem.

Felieton ocenię na 5/5,
bo lubię taką krytykę :>

Offline momo

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 895
  • Reputacja: 87
  • Płeć: Mężczyzna
  • gothiczeQ
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #72 dnia: 16 Październik 2008, 21:32:54 »
Może dlatego, że wojna nie daje zbyt dużego pola do popisu. Biegnie zabijasz orka, biegnie krasnal, zabijasz krasnala, zero myślenia, a kiedy przeciwników jest parę tysięcy, większość graczy ma na razie mało umiejętności (ataków), to trudno uniknąć powtórzenia jakiejś sytuacji. Niektórym się to nudzi i za każdym razem próbują wymyślić coś nowego, przy czym niektórych bardziej, niektórych mniej wyobraźnia ponosi.
Cytuj
POWRÓÆ prosim ja was do starych metod, bo mi tęskno do starego marantu. Grając w takich warunkach nie mogę docenić jego walorów użytkowych, bo przyjemność grania jest mi zabierania poprzez notoryczne osłabienie.. Zamiast braku nagród za chujowe posty w grze zabijże ty jednego z drugim i umil innym życie, gdyż zaprawdę powiadam ci, nie ma to sensu - brakiem kiesy ludzi rozumu nie nauczysz, a z ub4r pr0 zrobisz tylko biednego ub3r pr0. Strach przed skróceniem liczby centymetrów w wzroście o długość głowy utrzymywała wyobraźnię kaskaderów na wodzy, ludzie się pilnowali i panował ład i porządek.. Dlatego apeluję - Isu WRÓÆ!
W starym systemie zatwierdzało się posty i MG nawet musiał wszystko przeczytać. Teraz się tak nie da zrobić (z tego co wiem). Zresztą sporo by tego było do przerobienia ;]
Cytuj
No cóż podpisuję się pod prośbą Beli, ale żeby nie kasować systemu Transakcji, ale usunąć z Tamtąd Bank...
To jeszcze jest jakiś bank?  :o

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #73 dnia: 16 Październik 2008, 21:55:12 »
Buech, wreszcie fileton na dobry temat. Jeszcze pamiętam teko fajnego strasznego Mauryca co nie omieszkał wyrzucić gracza, albo nałożyć na niego jakąś inną karę by nie był jakimś pałer rendżersem (albo krófkom). Obecnie to wygląda tak jakby nie liczyła się jakść a ilość. Szczerzę mówiąc to 30% (nie nie przesadzam) odstawia takie cyrki, że aż szkoda czytać. Mówiłem to i będę powtarzał aż to dojdzie do tych pustych łbów "Głupota nie boli ale jest dokuczliwa" I wasza głupota jest dokuczliwa dla nas. W pewnym momencie to nie jest śmieszne, a żałosne. Kiedyś napisałem do Altcośtama czy mu aby się w łbie nie poprzewracało, a on spokojnie odparł "Skoro isu tego nie usunął to znaczy że może być". Ja podpinam się pod prośbę Beli i proszę cię żebyś takich Ub3rPr0 graczy sprowadzać na ziemie. Pokaż nam że jesteś godzien znaczenie swojego nazwiska ;p ( nie dosłownie pokaż). Za każdym kiedy widzę nowy post zastanawiam się czy go czytać czy nie, bo to może pozostawić trwały uraz na psychice. Nie mówię że jestem idealny, też czasami odstawię jakąś szopkę i piszę od rzeczy, no ale jest granica. Przypływ nowych graczy, to w większości przypływ Ub3rPr0 graczy. Chociażby już wspomniany Vesemir. Przychodzą do domu innego nowego, przywitać się, oznajmić że jest się jego bratem , siostrą, żoną, mężem, wujkiem czy też zaginionym chomikiem. Nieliczni, i tu ośmielę się wymienić chociażby Alfeima, to materiał na naprawdę dobrych graczy. Oczywiście nie tylko nowi grają bohaterów. Starzy gracze, no może nie tak starzy wykazują się taką inteligencją jak pleśn na kanapce mojego brata z zeszłego miesiąca. Ta swoboda, którą otrzymali sprawiła, że chcą zaimponować innym zagraniem z książki "Ogniem i mieczem" obcinając 3 głowy pięciometrowych bestii jednym zamachem. Nie wiem czy oni coś pili czy nie, ale tak to wygląda. Czasami wydaje mi się że pomylili działy Wypraw i Kosz.
Dobra trzeba napisać parę słów o Belietonie feli. Dam 4,5/5. Czemu? Nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale wydaje mi się że w paru miejscach się wstrzymałeś, by wykazać trochę "kultury" Nie mniej jedna masz Ub3rPr0 dziubaska za twe wypociny.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #74 dnia: 17 Październik 2008, 14:17:04 »
Podpisuję się pod felietonem Beli "ręcoma i nogami". A czemu? Bo nie raz nie dwa, gdy wspominam stare dobre czasy kiedy to... ale nie będe się powtarzał po innych bo to nie ma sensu, a co do postów co nie których graczy to szkoda słów. Dobra moje też nie należą do najlepszych ale... Ludzie troche zrozumienia, jak można ładnie opisać walkę z orkiem czy innym ścierwem podczas wojny, która robi się trochę nudna zresztą. No ale taki Vesmir... Pozostawię to bez komentarza  :P. Jeszcze jedno, Mantos mówi czy narzeka na to że każdy jest czyimś bratem etc. no dobra, może nie którzy przesadzają, ja nikomu tego nie bronie bo sam mam brata w marancie. Kończe swe wywody bo to temat bez końca i nie chce mi się tyle pisać  :P.

Za felieton dam 4.5/5, za całokształt i temat. A czemu nie 5? Bo Bela mnie zabił w marancie i go nie lubie ;p.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #75 dnia: 17 Październik 2008, 14:43:20 »
Z początku napisze, że traktuje ten temat jako takie oficjalne żalenie się na różne sprawy, o których można porozmawiać. Jak najbardziej jest to dobre i wara mi od tematu jeśli brak tu będzie regulaminowych ocen.


Bank z systemem transakcji? Może jeszcze oczyszczalnie ścieków, giełdę, i buty najki za 30 zł u ruskich..
A ty myślisz, że bank to wynalazek XXI wieku?


zapytałem wszechmocnego miłosiernie nam panującego Maurycego, czy czyta te wszystkie posty, i czy go przypadkiem coś nie trafia. Mając przygotowane w zanadrzu zdanie "szanuję twoją mocną wolę i podziwiam siłę psychiczną" w razie gdyby IszętoÂŁ odpowiedział "tak" wyczekiwałem wypowiedzi mastadewasta-admina.. No i czego się doczekałem? Wypowiedzianego z rozbrajającą szczerością "nie"..  Nie pamiętam, co dokładnie powiedział, ale brzmiało to mniej więcej tak:

Nie czytam tego, bo piszą cały czas to samo, więc czytam jeden post a reszta się powtarza. Ale jak się trafi jakiś ładny post kogoś myślącego to sobie poczytam.
W sumie to tak jest. Ile razy można czytać o zbiorowym mordzie na wrogach z ręki bohaterów marantu?


Brakuje mi tu starej postawy Mauryca - mianowicie  Mauryca Pogromcy. Czytał chłopina wszystkie posty, jak jakiś wyczyn przekraczał fizyczne możliwości delikwenta, czy też wykraczał daleko poza jego umiejętności - ukrócał ten niecny proceder pozbawiając jednego z drugim głowy. A teraz co? Hulaj dusza piekła nie ma! Róbta kurwa co chceta
Niestety na obecnym skrypcie nie mam zbytnich możliwości. Dawniej posty były akceptowane więc przed publikacją dodawałem coś od siebie raniąc delikwenta. Wątek nie tracił na sensie i wszyscy byli szczęśliwi. Obecnie jeden mądry inaczej napisze stek bzdur, kolejny jego przyjaciel z piaskownicy doda coś od siebie i tworzy się łajno. Teraz żeby naprawić sens muszę zedytować kilka wypowiedzi na nowo układając wydarzenia. Tylko, że to jest robota bez końca bo osoba, która nie czyta komunikatów MG pewnie zignoruje takie poprawki. Ale wszystko zostanie podsumowane na koniec wyprawy. I ci pseudo herosi nic poza sławą nie zdobędą.


Dlatego apeluję - Isu WRÓÆ!
Ano czaje się, czaje...


A felieton, zacny.  :P

Canis

  • Gość
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #76 dnia: 17 Październik 2008, 15:34:01 »
Czy dawniej było lepiej... na pewno sprawiedliwiej.... jeżeli chodzi o układy społeczne...

Cytuj
Czemu tak? A nie wiem - tak mi do głowy przyszło.. A przyszło mi do głowy czytając posty na wyprawach szlachetnej gry RPG zwanej Marantem. Dzisiejszy felieton w całości mam zamiar poświęcić forumowemu systemowi, jego użytkownikom, chwalebnym cechom i największym zauważonym przeze mnie burakom. The biggest burak? Ub3rPr0 gracze psujący klimat rozrywki swą nazbyt wybujałą wyobraźnią.

Cóż tak, prawda nasze posty na tej wyprawie, są nieco wybujałe, haczące bardzo o nadprzyrodzone klimaty, a nie o racjonalne działania wrogów czy nas nawzajem... Na pewno można mówić o wybujałej wyobraźni, chociażby mojej, czy nowych graczy... a już do nowych.... to chyba nie należę :P .

Cytuj
Och ileż razy z Altairem, Kapitanem Gregiem czy też Mantosem, szerzej znanym jako DaFreszmejker, traciliśmy dech ze śmiechu czytając smaczki ludzi, którym pod względem wyobraźni ustępują osławieni bracia Grimm. Takimiż samymi smaczkami raczyliśmy siebie nawzajem, w zależności kto akurat miał problemy z byciem na bieżąco.

Cóż, kilka krotnie dostawałem ciekawe wiadomości z wyprawy, gdzie padałem ze śmiechu, często posty Pana Pawła Najemnika z Farmy, szczególnie zapadły mi w pamięć, choć zapewne i moje posty przyczyniły się do napadów śmiechu czy też jeszcze innych tym podobnych form.

Cytuj
O czym to ja mówiłem? Aaa już wiem.. O ub3r pr0 zawodnikach, którzy to są na tyle spostrzegawczy i mają na tyle bystry wzrok, że dostrzegają na środku pola bitwy pijanych orków, tudzież orków stojących w miejscu szukających wzrokiem dogodnej osoby do ubicia, tudzież rozmyślających o dupie marynie, niebieskich migdałach, testach do koła fortuny, nowej partyturze, którą muszą skonsultować z rektorem akademii muzycznej, etc... Gdzie tu sens, gdzie logika? Gdzie prawa fizyki, gdzie koran, gdzie dekalog? Gdzież do cholery zdrowy rozsądek?

Na pewno dawniej, gdy Isentor czytał wszystkie posty i decydował, czy akceptować czy nie, i czy je modyfikować odpowiednio, pozwalały zachować racjonalne postępowanie wrogów. Obecnie nie ma akceptacji postów, więc już tak nie będzie, przynajmniej nie teraz... Na pewno brak tego, a skoro Isentor sam przyznaje, ze rzadko które posty czyta, no to niestety pisanie w tej wyprawie mija się właściwie z celem, a właściwie ten brak kontroli zatraca sens.

Cytuj
No więc pytam się ja - jest sens się produkować, pisać non stop to samo, nabijać posta, udawać wielkiego gracza, skoro i tak nikt tego nie czyta? Brakuje mi tu starej postawy Mauryca - mianowicie  Mauryca Pogromcy. Czytał chłopina wszystkie posty, jak jakiś wyczyn przekraczał fizyczne możliwości delikwenta, czy też wykraczał daleko poza jego umiejętności - ukrócał ten niecny proceder pozbawiając jednego z drugim głowy. A teraz co? Hulaj dusza piekła nie ma! Róbta cholera co chceta, mam to w dupie, sram na to i te pe.. Czasem tylko jak coś przyuważy to łba pozbawi.. Ubolewam tylko, że dzieje się to tak rzadko.

Cytuj
Tylko, że to jest robota bez końca bo osoba, która nie czyta komunikatów MG pewnie zignoruje takie poprawki. Ale wszystko zostanie podsumowane na koniec wyprawy. I ci pseudo herosi nic poza sławą nie zdobędą.

"Sąd ostateczny", będzie ciekawie... Na pewno koniecznie powinien się odbyć, że tak powiem. Na pewno niektóre posty w ogóle nie powinny się na wyprawie znaleźć, a niektóre zostać edytowane. po prostu, później będzie lament, płacz i zgrzytanie ząbków...

Także fakt, dobrze nie jest i podpisał bym się pod taką prośbą, chodź świadom jestem, że i moje posty w wyprawie są... przesadzone, przynajmniej miejscami, jeżeli nie wszystkie :P .

To właściwie tyle, jeśli chodzi o treść. W felietonie zjawiło się kilka zwrotów...potocznych (?), czy też zapożyczonych z filmu, używanych w każdym bądź razie, napisane ładnie, nie jest zbyt krótkie, odpowiednie, no z pewnością można było rozwinąć jeszcze temat.

za felieton, gdzie uważam go za bardzo dobry 9/10 :P

Offline Pawel Najemnik z Farmy

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 389
  • Reputacja: -6
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #77 dnia: 17 Październik 2008, 20:41:32 »
Bela więc tak:
1) Nie wiadomo jaki jest postęp technologiczny w marancie. Wiadomo że jest coś przybliżonego do średniowiecza. Jeżeli się nie mylę to banki były wymyślone przez Greków lub Rzymian. Więc kto wie może w Marancie ludzkość przejęła ich osiągnięcia.

2) Wiem że ludzie nie lubią (lub nawet nienawidzą) jak pisze ktoś np. taki jak ja albo Vesmir, ale nie jest możliwe żeby nie powtarzać ataków. Przynajmniej ja miałbym problem (tylko 4 ataki specjalne). Pewnie niejeden się wnerwił jednym z moich postów. Wiem że są wkurwiające, ale moja inwencja twórcza jest bardzo ograniczona.

Ocena: 9.5/10

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #78 dnia: 17 Październik 2008, 22:28:10 »
Na wstępnie podpisuję się pod tym :/
I mówiąc szczerze, jestem całym sercem (;p) z toba Bela, Mantos, momo i inni którzy też się podpisują. Obecna wojna wygląda jak wygląda. Trafnym cytatem były by słowa  Jaskra z "Wiedźmina. "Wojna to burdel ogarnięty pożarem" (no może nie tak dokładnie to brzmiało ;p) I tak naprawdę ta wojna tak wygląda. Paru nowych herosów znających się na fechtunku jak nie wiadomo kto, mistrzów łucznictwa... Ale, jest coś co nie daje mi spokoju. Znaczy sie magia. Ja sam ją używam, co zresztą widać. Ktoś mógłby to odebrać jako usprawiedliwienie się, ale taka jest prawda. Magowie w grze mają najlepiej. Czary są na tyle potężne że mogą jednym zaklęciem zabić stworzenie, a gdy jest to obszarowe to pada ich na tuziny. Ale mniejsza z tym.

Bela więc tak:
1) Nie wiadomo jaki jest postęp technologiczny w marancie. Wiadomo że jest coś przybliżonego do średniowiecza. Jeżeli się nie mylę to banki były wymyślone przez Greków lub Rzymian. Więc kto wie może w Marancie ludzkość przejęła ich osiągnięcia.

Tak, ale wtedy nie było procentów. Kasa tak nie rosła, że ktoś miał po parę milionów ;p
I tak w ogóle to nie spekulujmy że ludzkość przejęła itp, itd... po prostu zostało to wprowadzone przez MG.

I tak naprawdę to ucieszyłbym się z całego serca gdyby wprowadziło się "akceptowanie" postów przez MG. Ja sam, w mojej pierwszej wyprawie, napisałem parę postów, ale żaden nie został zatwierdzony, ale gra z akceptacją była o niebo lepsza. Ucieszę się gdy to uda się zrobić...

No i tak na koniec dodam że ja sam nie przeczytałem większej połowy postów. Czytam tylko te IsentoR'a i paru starszych graczy których znam, czy może kiedyś słowo zamieniłem...

A co do felietonu. Na styl pisowni nie patrzałem bo wiem że Bela potrafi po polsku pisać. Za to treść jest świetna. To tyle. Ocenka 5/5

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #79 dnia: 20 Październik 2008, 22:21:08 »
Tak bity sierpem i koszony młotem, czerwony post komunisto. Nie powiem żeś nawet ciekawie opowiedział w kilku zdaniach coś o adminie. Ale gdyby tak potraktować tekst z grubsza na poważnie to nic konkretnego nie przedstawiłeś, opisać mój profil to potrafi większość userów. Momentami coś ci się wymsknęło o moich dobrych i złych stronach charakteru. Przyjemnie tak dla odmiany poczytać coś o sobie, o tym co myśli o adminie user. Bóg zapłać...


Pewien weteran rzecze:
"menda, jedna z największych, które było mi dane "poznać". świat ma zasłonięty kurtyną forum którym zajmuje się częściej niż człek z prostatą chodzi do kibla. ma w zwyczaju ignorować zwykłych i niezwykłych userów, a bo tu mu się nie chce odpisać, a bo tu ktoś go denerwuje, a bo to ma lepsze rzeczy do roboty. Marantem się dobrze zajmuje, a to mnie najbardziej interesi w jego osobie."
Jeśli już wejdę to ukryty, a więc skąd ta wiedza. Ponadto ja nie jestem konsultantem tepsy, żeby odpowiadać na wszystkie pytania userów. Mój numer gg to nie jest czerwona linia pomocy Isentora. Macie forum, macie pomoc czytajcie. Jeśli ktoś chce pogadać dla odmiany o pogodzie, a nie tylko pytać zobaczy, że da rade.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #79 dnia: 20 Październik 2008, 22:21:08 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything