Ankieta

Kto ma by

Canis
2 (11.1%)
Grison
1 (5.6%)
Serail
3 (16.7%)
Orc
3 (16.7%)
Koz
5 (27.8%)
Boba Fett
3 (16.7%)
Dante
1 (5.6%)

Głosów w sumie: 17

Autor Wątek: Felietony Seraila (i tylko jego :D)  (Przeczytany 25964 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #40 dnia: 15 Wrzesień 2008, 15:58:53 »
Dobrze, ale najpierw muszę się otrząsnąć po tym, jak Grison do mnie na tlena pisał. Bo po takim zdarzeniu musze dochodzić do siebie przez kilka dni. Ale nie martw się, nic na siłe, chciałem pisac felieton o tym jak to młodzi userzy koniecznie chcą się zapszyjaźnić ze starymi wyjadaczami i zarządem, ale coś mi się nie podobało to i teraz czekam aż coś ciekawego się nawinie.

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #41 dnia: 16 Wrzesień 2008, 18:31:40 »
Dobrze, przyszedł czas na felieton i może małe wytłumaczenie. Zresztą, felieton ten traktuje o tym jaka była moja rola tutaj w tym serwisie.
Było, minęło...

Tak, wieczorem 8 lutego, pamiętam to doskonale.  Zarejestrowałem się tu na forum, pierwsze co mi się spodobało tutaj, to ładny skin, potem przyszedł czas na pierwsze posty. To było coś niesamowitego, mogłem porozmawiać o wielu sprawach związanych z Gothiciem, to było świetne. Potem luty się skończył, rozpoczął się marzec, a ja pisałem sobie te posty ciągle, a moim jedynym zmartwieniem było to, żeby nabić jak najwięcej wiadomości. Tak mijały te miesiące, a ja pisałem tak noobowato, aż nagle, pewnego dnia coś we mnie wstąpiło. Było to 21 Maja, to był przełom, napisałem temat o satanizmie. Jezus, jaka tam się rozgorzała dyskusja, userzy się podzielili, a ja zyskałem status normalnego usera. Kilka dni potem zostałem moderatorem, możecie sobie wyobrazić moją radość, bo przecież na tym forum spędzałem mnóstwo czasu,a teraz jestem kimś. To było coś. Brałem tak więc nauki od starszych moderatorów, adminów, itd. Po prostu niczym się nie wyróżniałem, czasem napisałem jakąś recencję, przeprowadziłem wywiad, ale nie było to nic specjalnego. Dopiero w czerwcu wpadłem na pomysł reaktywacji biuletynu, po krótkiej rozmowie z IsentoRem zabrałem się do pracy, jednak okazało się, że nie jest to takie proste i chociaż pracowałem ciężko, to sam nie dałbym rady skończyć tego projektu, tak więc poprosiłem o pomoc resztę redakcji, tak więc kiedy 23 lipca wyszedł pierwszy numer biuletynu zostałem osboą odpowiedzialną za rozdzielanie artykułów między poszczególne osoby. Taka była moja rola w redakcji biuletynu. W międzyczasie IsentoR dał mi opcję pisania wieści na tej belce z boku strony, potem wpadłem na pomysł założenia grupy modderskiej, zebrałem ekipę, dostaliśmy dział na TG i już, tak od połowy lipca działamy, a na swoim koncie mamy, a raczej Respev z naszą drobną pomocą ma już zrobione patch do Nocy Kruka. Tak, ale nasz team jeszcze nie raz was czymś zaskoczy, o przepraszam nie nasz team, a team IsentoRa i Respeva... W międzyczasie dostałem konto na stronie, dzieki któremu mogłem pisać newsy. Tak, świetlana przyszłość można rzec. Tak pewnie mógłbym zrobić jeszcze wiele dobrych rzeczy dla serwisu, ale nie, popełniłem mój największy błąd, który skłonił mnie do odejścia. Zarejestrowałem się jako Rychu, Mag Beliara i zacząłęm szaleć na forum. Po jakimś czasie wydało się, że Rychu to ja i co było do przewidzenia, zaraz wszyscy, którzy wcześniej wydawali się moimi kolegami zaczęli mi to wypominać. W krótkim czasie wszyscy weterani mówili tylko o tym, tak więc stałem się krótką mówiąc pośmiewiskiem. Tak, 8 miesięcy, które tu spędziłem pozostaną w mej pamięci na długo, bo przecież tutaj poznałem wielu kolegów, niestety niektórzy nie rozumieli, że to co ich bawi mnie autentycznie rani, tutaj również nauczyłem się moderować forum i zarządzać dużą liczbą osób. A osoby takie jak IsentoR, Respev, Canis, Boba Fett, Grison, Dante, Devristus,Mantos (się śmiał też ze mnie), Eregrin, Dragosani (chociaż on też sobie ze mnie żartował) niech wiedzą, że są wspaniałymi ludźmi i naprawdę, rozmowy z nimi to sama przyjemność. Również dzięki temu dowiedziałem się, że jest kilka osóbn, które uważają, że coś w zarządzie jednak robiłem, dowiedziałem się również, że dostęp do pewnego miejsca miałem nie dlatego że się przysłużyłem, a dlatego że byłem modem;], itd. Chociaż myślicie, że sam odchodzę, z funkcji, które pełniłem, to pewnie łatwo mi na to przyjść, nie prawda. Podczas pisania tego felietonu kilka kropel łez spadło na biurko, bo kiedy przypomniałem sobie, ile przez te  miesięcy się dziąło, jaki szczęśliwy byłem, gdy ktoś napisał że mnie lubi/szanuje/bierze ze mnie przykład. A wy weterani pamiętajcie, chociaż was mogą pewne rzeczy śmieszyć, to inny mogą cierpieć, kiedy wy będziecie się cieszyli, niekiedy sami z swojej głupoty...

*Przeperaszam wszystkie osoby, których nie wymieniłem, a jednak bardzo je polubiłem. Tamte lista ma charakter bardziej symboliczny, niźli dosłowny.
A wszystkim pozostałym dziękuję za wspaniałe 8 miesięcy. (Ech, znów się wzruszyłem)

PS. Teraz chyba felieton jest w sam raz...
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień 2008, 19:00:59 wysłana przez Serail »

Forum Tawerny Gothic

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #41 dnia: 16 Wrzesień 2008, 18:31:40 »

Offline Dante

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1536
  • Reputacja: 40
  • Płeć: Mężczyzna
  • Are you talking to me bitch?
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #42 dnia: 16 Wrzesień 2008, 18:45:15 »
Nic dodać, nic ująć żal mi was ludzie... prezentujecie swoimi osobami totalne dno, które dobiło się na Serailu. Na człowieku, który zaraz po Adminach i Bobie robił najwięcej... To dzięki niemu doszedłem po części tam gdzie jestem. To on pracował tam gdzie było potrzebne, a gdzie kiedyś było pusto i zero pracy. To że zrobił Rycha, nie wiem dlaczego naśmiewaliście się czy obrażaliscie. Przecież nie raz śmialiśmy się z Rycha, gdzie każdy rzucał swoją riposte na temat niego i jego zachowań, więc była to rzecz która wyróżniała się na tle całego forum jak i również jego pomysłodawca. No nic drogi Serailu licze, że kiedyś wrócisz do nas i pomożesz nam w naszych dążeniach, a tych którzy przyczynili się do dzisiejszej sytuacji szczerze współczuje... Pamiętajmy jednak, że był dla nas pomocny i wyrozumiały. Tłumaczył mimo iż czasami moje pytania były frustrujące odpowiadał na nie skrupulatnie gdy reszta machnęła by ręką i kazała spadać. Taki jego obraz niech zostanie na forum...

Offline Aaron15

  • Kret
  • *
  • Wiadomości: 39
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Wrzesień 2008, 18:54:45 »
Serail,ty nie możesz odejść! Bez Ciebie to forum nie będzie takie samo jak wcześniej.. :( nie wyobrażam sobie tego forum bez Twojego moderowania ... Proszę,nie odchodź na pewno nie tylko ja chce abyś nie odszedł! Jak ty odchodzisz to nie wiem co zrobię :( :( :( :( :( smutno mi :( Bez Ciebie nigdy nie będzie tak jak jest :( a żeby nie było upomnienia to ocena za felieton 5/5 jest bardzo ładnie ułożony i niejednemu z userów łza się w oku zakręciła :(

Offline Eregrin

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1008
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • ÂŻycie jest jak komputer - do zabawy i do konkretów
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #44 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:04:50 »
Przeczytałem Twój felieton... Po prostu mam nadzieję, że do nas wrócisz. Od razu uśmiech mi spadł z twarzy, a mina zrobiła mi się poważna, podczas czytania Twojej pracy. Żart z Rychem był naprawdę dobry (Mam nadzieję, że to też żart). Nie wiem, dlaczego Ci "weterani" się z Ciebie śmieją, etc. Raczej powinno Ci się pogratulować pomysłu - przynajmniej wesoło było, czytając posty "Rycha". Nie widzę powodu, by się z Ciebie "śmiać".  Dobra, teraz jedynie troszkę pocytuję:

Tak, 8 miesięcy, które tu spędziłem pozostaną w mej pamięci na długo, bo przecież tutaj poznałem wielu kolegów, niestety niektórzy nie rozumieli, że to co ich bawi mnie autentycznie rani, tutaj również nauczyłem się moderować forum i zarządzać dużą liczbą osób. A osoby takie jak IsentoR, Respev, Canis, Boba Fett, Grison, Dante, Devristus, Eregrin, Dragosani (chociaż on też sobie ze mnie żartował) niech wiedzą, że są wspaniałymi ludźmi i naprawdę, rozmowy z nimi to sama przyjemność.

Ciesze się, że wymieniłeś i mnie. Czuję się docenionym. Ja uważam, że byłeś doskonałym moderatorem i wspaniałym "kolegą".

PS. Teraz chyba felieton jest w sam raz...

Felieton doskonały. Przedstawiasz w nim swój "życiorys" forumowy, oraz wyjawiasz prawdy "społeczne" (chodzi mi o zachowanie, które tutaj opisałeś). Oceniam go na 10/10. Szybko się czyta.
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień 2008, 19:05:28 wysłana przez Eregrin »

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #45 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:08:22 »
no cóż.. dotychczas najlepszy felieton, czego muszę pogratulować.. No to tak, z jednej strony wypadałoby schylić głowę i przeprosić, z drugiej usprawiedliwić się, że nie tylko z Rycha się jaja robiło i nikt tego nie brał na poważnie, bo w sumie każdy z weteranów jedzie równo drugiemu i nikt nie bierze tego do siebie..a  z trzeciej strony - to qtasy jesteśmy

sorry Serail - może faktycznie mamy scentrowane poczucie humoru

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #46 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:11:18 »
Cytuj
  który zaraz po Adminach i Bobie robił najwięcej...
Gdzie tam najwięcej, ja tylko odpowiednim ludziom odpowiednie polecenie wydawałem.
Cytuj
Serail,ty nie możesz odejść!
Mój duch zawsze będzie gościł na tym forum. Tak jak mr.Jedi w AR. O to się nie martw.
Cytuj
[niejednemu z userów łza się w oku zakręciła
Mam nadzieję, że tak jest.
q[uote] Bez Ciebie to forum nie będzie takie samo jak wcześniej[/quote]
Bez przesady, ja tu tylko sprzątałem.
Cytuj
Felieton doskonały. Przedstawiasz w nim swój "życiorys" forumowy, oraz wyjawiasz prawdy "społeczne" (chodzi mi o zachowanie, które tutaj opisałeś). Oceniam go na 10/10. Szybko się czyta.
Może ten felieton tak się wam spodobał, bo jest prosto z serca, a tamte jednak były tak trochę na siłę.
Cytuj
sorry Serail - może faktycznie mamy scentrowane poczucie humoru
Możliwe, ze za bardzo wziąłem te żarty do siebie, ale kijem rzeki nie zawrócisz. Ja już tu nie wrócę...
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień 2008, 19:12:28 wysłana przez Serail »

Offline Mantos

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2628
  • Reputacja: 294
  • Płeć: Mężczyzna
  • de Freszmejker
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #47 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:11:59 »
Mi się nic nie zakręciło, ot co! Serek robi z siebie męczennika, niepotrzebnie zresztą. Zrobił dużo dla serwisu, nie zaprzeczam, a teraz odchodzi przez żarty, lol powiadam. Możecie pisać żę przesadziliśmy, ale Serek se tu bezczelnie jaja robi. Możemy być wredni, ale trzeba się z tym pogodzić... Nie napiszę nic o poście aarona bo chyba każdy wie jak sytuacja wygląda.

Za fijleton dam 3/5

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #48 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:15:29 »
Taa, jaja. brew pozorom naprawdę lubiłem moderować to forum i ogólnie pracoiwac dla Isa, do pewnego momentu. Nie wiem, może to ten czas, kryzys wieku średniego? ;]
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień 2008, 19:16:03 wysłana przez Serail »

Offline Doman

  • Myśliwy
  • ***
  • Wiadomości: 364
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #49 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:37:57 »
Dobra, to kolej na mnie. Za pewne miałeś na myśli w dużej mierze mnie, pisząc to. Ludzie popełniają błędy i niestety trzeba za to karać... Nie będę tu pisał, jaki to ja jestem wzruszony, gdyż tak nie jest, chodź nie ukrywam, że zrobiło mi się smutno czytając to. Wszystko bierzesz na poważnie i to jest twoja wada. Nikt nie miał na celu robienia ci na złość, gdyż każdy Cię lubi. Zrobiłem podobnie jak ty, mając 10 lat, a później mówiłem "jakie to ja byłem głupie dziecko i maruda". No dobra... przejdźmy do oceny... felieton całkiem fajny... znalazłem bodajże jedną literówkę i nic poza tym. Dam Ci za niego 9/10.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #50 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:53:10 »
Taa, jaja. brew pozorom naprawdę lubiłem moderować to forum i ogólnie pracoiwac dla Isa, do pewnego momentu. Nie wiem, może to ten czas, kryzys wieku średniego? ;]
No ba praca ze mną i dla mnie to prawdziwa przyjemność. A i widzisz Serailu moja przepowiednia z wczorajszej nocy sprawdziła się. Mam nadzieję, że jej druga cześć też kiedyś się ziści. (Jak lud zechce zapodam.)

Biuletyn zacny bo z głębi płynie. Ale jak dla mnie rezygnacja z takiego powodu jest głupstwem. Lepiej brzmi jak powiesz, że ci się odechciało.


Serail,ty nie możesz odejść! Bez Ciebie to forum nie będzie takie samo jak wcześniej.. :( nie wyobrażam sobie tego forum bez Twojego moderowania ... Proszę,nie odchodź na pewno nie tylko ja chce abyś nie odszedł! Jak ty odchodzisz to nie wiem co zrobię :( :( :( :( :( smutno mi :( Bez Ciebie nigdy nie będzie tak jak jest :( a żeby nie było upomnienia to ocena za felieton 5/5 jest bardzo ładnie ułożony i niejednemu z userów łza się w oku zakręciła :(
Ohh, ahh, uhh, a jutro będzie 10 pw o treści "dawaj moda".

Offline Dragosani

  • Król
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #51 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:54:53 »
Nie będę wyjątkiem, jeśli napisze ze Twój felieton jest naprawdę dobry. ÂŚwietnie opisałeś swą drogę do władzy i ogólnoforumowego szacunku. Tak, szacunku, bowiem nasze głupi żarty były jedynie przejawem, że tak powiem, męskiej przyjaźni. Chyba każdy z Weteranów i nie tylko, może z czystym sumieniem powiedzieć, że jesteś naprawdę porządnym chłopem. I naprawdę, gdybyś odszedł na stałe z TG byłoby smutno i drętwo bez Ciebie. tak więc przyszedł chyba czas na ocenę felietonu. Jako że nic (prócz mnie) nie jest doskonałe masz 9.5/10.


Cytuj
(Jak lud zechce zapodam.)

Lud chce ;)

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #52 dnia: 16 Wrzesień 2008, 19:57:23 »
Cytuj
Lepiej brzmi jak powiesz, że ci się odechciało.
Nie, bo potem będą mówili. "Wziął pełno do roboty" a potem musię znudziło i se poszedł...
Cytuj
Nie będę wyjątkiem, jeśli napisze ze Twój felieton jest naprawdę dobry. ÂŚwietnie opisałeś swą drogę do władzy i ogólnoforumowego szacunku. Tak, szacunku, bowiem nasze głupi żarty były jedynie przejawem, że tak powiem, męskiej przyjaźni. Chyba każdy z Weteranów i nie tylko, może z czystym sumieniem powiedzieć, że jesteś naprawdę porządnym chłopem. I naprawdę, gdybyś odszedł na stałe z TG byłoby smutno i drętwo bez Ciebie. tak więc przyszedł chyba czas na ocenę felietonu. Jako że nic (prócz mnie) nie jest doskonałe masz 9.5/10.
I tak tu nie wrócę, więc na nic to;]
Cytuj
, że dostęp do pewnego miejsca miałem nie dlatego że się przysłużyłem, a dlatego że byłem modem;]
tego Isu nie skomentował...
« Ostatnia zmiana: 16 Wrzesień 2008, 19:59:08 wysłana przez Serail »

Canis

  • Gość
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #53 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:04:05 »
Cytuj
Tak pewnie mógłbym zrobić jeszcze wiele dobrych rzeczy dla serwisu, ale nie, popełniłem mój największy błąd, który skłonił mnie do odejścia. Zarejestrowałem się jako Rychu, Mag Beliara i zacząłęm szaleć na forum.

Niestety Serail, jak powiedziałeś, był to twój błąd, ale do wybaczenia, nie jest to przecież nac co jest aż tak kary godne.

Cytuj
Po jakimś czasie wydało się, że Rychu to ja i co było do przewidzenia, zaraz wszyscy, którzy wcześniej wydawali się moimi kolegami zaczęli mi to wypominać. W krótkim czasie wszyscy weterani mówili tylko o tym, tak więc stałem się krótką mówiąc pośmiewiskiem.


Cóż, rozumiem co odnośnie tego czujesz, chodź zapewne bardziej to odczuwasz niż ja. W końcu jest różnica w wadze tego występku, ale rozumiem co czujesz, wielokrotnie można słyszeć jak mówi się do mnie "mondry" albo "inteligętny" Canis, aby uprzykrzyć mi życie i zniechęcić jak sądzę. jest to bardzo nieprzyjemne, wręcz budzące wstręt i obrzydzenie. Również mogę mówić, ze stałem się niegdyć i niestety, nadal jestem pośmiewiskiem głównie Weteranów, ze szczególnym uwzględnieniem panów:Grison, Bela, Dragosni czy też Mantos. Także, mogę powiedzieć, że nieco rozumiem, Co sądzisz.

Cytuj
Tak, 8 miesięcy, które tu spędziłem pozostaną w mej pamięci na długo, bo przecież tutaj poznałem wielu kolegów, niestety niektórzy nie rozumieli, że to co ich bawi mnie autentycznie rani, tutaj również nauczyłem się moderować forum i zarządzać dużą liczbą osób.

I z tego się bardzo cieszę, ze zamierzasz zapamiętać to co na tym forum było dobre, a nie co złe. Można to porównać do wyboru: "Między tym co dobre, a tym co łatwe", najłatwiej jest czuć wściekłość i niechęć do innych, niż zapomnieć o tym, lub chcieć o tym zapomnieć... dobrze, bardzo dobrze. Szczególnie, ze rzeczywiście to forum zrobiło z ciebie coś solidnego i dobrego, chociaż jeden błąd zniweczył tak dobrą osobę.

Cytuj
A osoby takie jak IsentoR, Respev, Canis, Boba Fett, Grison, Dante, Devristus,Mantos (się śmiał też ze mnie), Eregrin, Dragosani (chociaż on też sobie ze mnie żartował) niech wiedzą, że są wspaniałymi ludźmi i naprawdę, rozmowy z nimi to sama przyjemność. Również dzięki temu dowiedziałem się, że jest kilka osóbn, które uważają, że coś w zarządzie jednak robiłem,

Cóż, to, że zrobiłeś wiele dla serwisu to niepodważalny fakt, którego raczej nikt nie jest w stanie zaprzeczyć i sam sie tego nie wypieraj.  Byłeś bardzo dobrym moderatorem, bardzo dobrze się sprawdzałeś na powierzonych funkcjach to bezsprzecznie każdy może przyznać. Cieszę sie z tego, że wymieniłeś osoby które darzysz sympatia, jeszcze milej mi, że znalazłem się wśród tych wyszczególnionych osób.

Cytuj
Podczas pisania tego felietonu kilka kropel łez spadło na biurko, bo kiedy przypomniałem sobie, ile przez te  miesięcy się dziąło, jaki szczęśliwy byłem, gdy ktoś napisał że mnie lubi/szanuje/bierze ze mnie przykład.


Rzeczywiście twój felieton jest wzruszający, głównie dla tego, ze opisuje prawdziwą historię i widać, ze jest przepełniony nostalgicznymi i sentymentalnymi uczuciami. kiedyś isentoR napisał, gdzieś, ze dla niego zapłatą za pracę i pomoc już jest zwykłe dziękuję, bodajże w biuletynie, widzę, ze wdałeś się w naszego admina, nie tylko dokładnością i ilością wykonywanej pracy dla serwisu ale i takimi odczuciami.

Cytuj
A wy weterani pamiętajcie, chociaż was mogą pewne rzeczy śmieszyć, to inny mogą cierpieć, kiedy wy będziecie się cieszyli, niekiedy sami z swojej głupoty...

Cóż, nic dodać nic ująć.

---

Felieton zmusił mnie do refleksji nad sobą nad tym co sam robiłem i nad tym co inni robili wobec mnie, chociażby drwienie ze mnie, ale nic lepszy ostatnimi czasy nie byłem wobec Eregrina, za co go serdecznie przeprosiłem.

Bardzo ładny felieton, zdarzyło się kilka błędów, kilka literówek, co prawda głupio jest mi to pisać, ale jednak jest to dzieło i je oceniam, także...

Przekazuje prawdziwą historię jest przepełniony nostalgicznymi i sentymentalnymi uczuciami, widać to w całym felietonie, pozwala to wczuć się w twoją postawę w twoje wrażenia i odczucia, bardzo miło się to czyta a sam czytelnik odczuwa swego rodzaju zmianę wewnętrzną w nieco, jak już mówiłem, nostalgiczną, sentymentalną.

Powiem tak, lepszego felietonu tutaj nie czytałem do tond, była by Gala Statuetek Innosa, byś zapewne dostał za to nagrodę ;) .

za ten felieton: 10/10 - za wspaniałe odzwierciedlenie uczuć i przepiękne przekazanie, przelanie faktów, brawo.

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #54 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:07:23 »
no to po poście Seraila wysnuję tu pewne przypuszczenia.. A raczej zadam pytanie: Co bardziej przeważyło?
a) żarty
b) dostęp z powodu moda a nie zasłużenia

odnoszę wrażenie że czujesz się niedoceniony i stąd te cuda na kiju..

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #55 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:15:17 »
Cytuj
Lepiej brzmi jak powiesz, że ci się odechciało.
Nie, bo potem będą mówili. "Wziął pełno do roboty" a potem musię znudziło i se poszedł...
Mówić i tak będą.


tego Isu nie skomentował...
Cicho, nie mów o naszych wypadach na drugą stronę Styksu po kilku głębszych.


Lud chce ;)
Oto przepowiednia wygłosozna podczas naszych wczorajszych nocnych szaleństw.

Rzekł do zebranych: Wszyscy zwątpicie we Mnie. Jest bowiem napisane: Uderzę nooba, a rozproszą się userzy.

Isentor mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim serwer wykona restart dwa razy, ty trzy razy się Mnie wyprzesz. Serailu, Serailu, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty, nawróciwszy się, utwierdzaj twoich braci i potęgę Tawerny powielaj.

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #56 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:17:42 »
gdzieś już to czytałem :f

czyli Serail wraca? wg przepowiedni oczywiście

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #57 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:21:50 »
Cytuj
odnoszę wrażenie że czujesz się niedoceniony i stąd te cuda na kiju..
Niee, to czy Isu mnie doceniał czy nie to jego sprawa, chodzi mi raczej o te żarty.
Cytuj
Cicho, nie mów o naszych wypadach na drugą stronę Styksu po kilku głębszych.
A więc jednak...
Cytuj
Isentor mu odpowiedział: Zaprawdę, powiadam ci: dzisiaj, tej nocy, zanim serwer wykona restart dwa razy, ty trzy razy się Mnie wyprzesz. Serailu, Serailu, oto szatan domagał się, żeby was przesiać jak pszenicę; ale Ja prosiłem za tobą, żeby nie ustała twoja wiara. Ty, nawróciwszy się, utwierdzaj twoich braci i potęgę Tawerny powielaj.
To prawda powiedział tak. Zresztą ta cała sytuacja, może za bardzo wziąłem to do siebie, może akurat wtedy się zdenerwowałem, nie wiem. Sam nie wiem...

Offline Bela

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1237
  • Reputacja: 14
  • Płeć: Mężczyzna
  • where my bitches?
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #58 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:23:27 »
Może, bo jeżeli chodzi o mnie to trochę to dziecinne było.. Dopisać do tego jeszcze foch z przytupem i będzie cacy. Jeżeli czujesz się obrażony - masz moje przepraszam (oficjalne!), może i za dużo tego było - ale i tak to mam za dziecinadę..

Offline Serail

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 2637
  • Reputacja: -231
  • Płeć: Mężczyzna
  • Wyczesana opowieść, wodzu
Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #59 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:27:29 »
Może i masz rację, bo człowiek gdy ma gorączkę prawie 40 stopni, to różne rzeczy wygaduje...

Forum Tawerny Gothic

Odp: Oczami Seraila i Beli (poniekąd) [Felietony]
« Odpowiedź #59 dnia: 16 Wrzesień 2008, 20:27:29 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything