Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wielkie Polowanie
Akatosh:
...Akatosh ruszył na pozostałe krwiopijcę.Bestię szybkimi ciosami atakowały łowcę.Ten wykonywał uniki.W odpowiednim momencie zadał cios jednemu z krwiopijców.Potwór zdarzył uniknąć lecz następne dwa ciosy go zgładziły.Myśliwy zajął się z ostatnią z bestii.Szybkimi cięciami odciął krwiopijcy skrzydła.Po kiku sekundach trucizna do kończyła sprawę.Nagle zauważył krwiopijca szarżującego w jego stronę.Akatosh wiedział żę nię zdąrzy uniknąć ciosu.Rzuci łwięc mieczem ten trafił bestię w brzuch.Ta spadla naziemi i umarła.Akatosh oczyścił miecz z krwi wycierając go o zbroję...
trzy bestię z głowy
Bela:
Towarzysze Beli byli tak szybcy, że ten nawet nie zdążył wyciągnąć miecz i wziąć srogiego zamachu, gdy wszystkie bestie były już martwe, Bela schował więc miecz i wziął się za pozyskiwanie trucizny, a robił to z wielkim skupieniem, pozostali też wzięli się do roboty i po chwili byli już gotowi do dalszej drogi.
- Bela coś taki smutny - zapytał Greg
- A boście nie dali mi ani jednej zabić, zastanawiam się czy się nie rozpłakać z tego powodu
Wśród myśliwy zagrzmiał basowy śmiech 4 wojowników..
Lucas Paladin:
Elrath pędził co sił w nogach, żeby dogonić grupę, jednak przed siedzibą myśliwych już ich nie było.
- Cholera! Znowu się spóźniłem - zaklął.
Poszedł w kierunku, który pokazał mu inny myśliwy i po krótkim czasie odnalazł swoich kompanów. Widać było, że mieli ciężką przeprawę z krwiopijcami i topielcami, ale poradzili sobie bez mniejszych problemów. Elrath podszedł do Grega i rzekł:
- Wybacz mi spóźnienie, ale jakoś dziwnie zapomniałem o tym polowaniu...
Umiejętności:
Walka bronią jednoręczną III
Skradanie II
ÂŁuk II
Walka Kosturem I
Obdzieranie z futer małych zwierząt
Obdzieranie z futer dużych zwierząt
Pozyskiwanie trofeów:
Skóry
Kły
Pazury
Nauczone zaklęcia:
Pierwszy Stopień Wtajemniczenia:
Sen
Telekineza
ÂŚwiatło
Ekwipunek:
Używane bronie
Nazwa: Ręka Strażnika
Typ: Jednoręczny
Rodzaj: Miecz
Jakość Wykonania: Mistrzowskie
Poziom: I / II
Dodatkowo: ----
Opis: Srebrzysty miecz ma długość 1,5 metra
jest prosty i nieskazitelny, jak słowo mężnego wojownika
po bokach wyryte są runy które składają się na słowa:
"Przed ciosem niechaj wróg drży!" ;
miecz świetnie dopasowuje się do ręki, wprawiony
szermierz robi z ów oręża śmiercionośną broń.
Nazwa: Czarny ÂŁuk
Typ: Duży
Rodzaj: ÂŁuk
Jakość wykonania: Profesjonalne
Poziom: II
Opis: Nie jest to może łuk najwyższej klasy, jednakże w rękach sprawnego myśliwego, może stanowić poważne zagrożenie dla zwierzyny. Starannie wykonany, przeznaczony do polować na jelenie, ale także na wilki i inne groźniejsze stworzenia.
Cena: 90 sztuk złota
Nazwa: Paczka strzał (sztuk: 2)
Ilość pocisków: 100
Surowiec: Drewno
Cena: 15 sztuk złota
Używana zbroja
Nazwa: Zbroja Zakonnika ÂŚwitu
Rodzaj: ÂŻelazno- skórzana
Typ: Całościowa
Poziom: III
Wykonanie: Mistrzowskie
Dodatkowe: ---
Opis: Ta zbroja jest wykonana specjalnie dla Zakonu ÂŚwitu.
Zbroja świetnie maskuje w nocy, w lesie i na śniegu.
ÂŻelazo ma ciemny odcień co daje ukrycie w nocy i w lesie.
Skóra wilka okrywa plecy co daje ukrycie w zimę, ponieważ skóra ta ma szary kolor.
ÂŻelazo okrywa całe ciało co daję dobrą ochronę przed atakami przeciwników.
Akatosh:
Akatosh z Gregim ruszyli na jednego z cieniostworów.Akatosh odciągnął cieniostwora od Kapitana który w bił mu dwa ostrza w bok.Bestia zawyła z bólu i odwróciła się w jego stronę. Akatosh zadał bestii cios w nogi.Bestia upadła.Przywódca gildii Samotnych ÂŁowców jednym c ostrzy ugodził bestię w kark.Bestia ryknęła z bólu wściekle machają łapami.W tej chwili Akatosh dokończył sprawę potężnym ciosem w głowę
Grison:
- Huh. Dobrze panowie. Teraz czym prędzej skórujemy te bestie puki światło Ant'a jeszcze działa.
Zaraz po tym łowcy zebrali ze zwierząt co było do zebrania...
- Dobra. Nie wiem jak wy ale ja mam już dosyc tych ciemności. Wychodzimy- powiedział Bela
Myśliwi wyszli z jaskini i usiedli na ziemi.
- Musimy chwilę odpocząć- powiedział Greg chowając miecze
- Eee... tak sie zastanawim Greg. Co dalej?- spytał jeden z członków grupy
- Dalej pozostaja nam tylko zębacze. Całe stado. Mam ochotę na ich skóry. Jednak aby dojść tam gdzie najczęściej można je spotkac musimy przejsć przez szlak kupiecki. Ja proponowałbym abyśmy wyruszyli8 natychmiast. Szybciej wyruszymy to i szybciej ruszymy. W droge panowie!- krzyknął Greg
Za 40 minut...
- Zaraz będziemy na miejscu- powiedział Greg do swojej grupy.
Nie minęła minuta, a Myśliwi stali już na dobrze ujeżdzonej leśnej drodze.
W oddali jednak można było zobaczyć coś dziwnego... zniszczoną karawanę.
Myśliwi dobiegli do wozów, a następnie dokładnie je przeszukali znajdując 1000 sztuk złota.
- Zębacze- powiedział Bela wskazując na ranę jednego z zabitych kupców
- Zgadzam sie. Taką ranę w ciele wygryza jedynie zębacz. wygląda na to, że jesteśmy bliżej naszego celu niż myśleliśmy- powiedział Greg
Zębacze powinny być tuż przed nami- powiedział Akatosh wstakując na ślady
w takim razie nie dajmy im czekać chłopcy. W drogę...
Za jakiś czas myśliwi wyszli z lasu na dosyć dużą polanę, a na niej ujżeli stado dziecięciu zębaczy.
- Brać ich!- krzyknął Greg
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej