Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie
Multiplayer Massive Online
Dante:
--- Cytat: Arkhan ---No nie wiem załóżmy jest sobie dzieciak w wieku 11 lat który kocha FPS'y, złapie grę bardziej złożoną i od razu odstawi na bok no bo przecież to jest tak nudne i głupie. Oczywiście nie każdy ma takie nastawienie, jednemu znudzi się po 2 dniach, innemu po 4 miechach a jeszcze jeden tak w to wejdzie że odstawi resztę gier na bok/nie chętnie będzie do nich powracać. Kwestia gustu i gracza.
Zastanówmy się nad sensem wyboru takich noob-gm'mów. Chociaż zdarzają się zmowy graczy na GM'mów, więc to jest dość trudna kwestia do dyskusji.
No ba. Daje duuużo większe możliwości i raty x1 na wszystko xD.
Większość prywatnych serwów ma włączony system dotacji. Dla mnie jedyną sprawiedliwą dotacją jest taka dotka w której nie kupisz broni ani zbroi jedynie enchy/inne pierdoły.
--- Koniec cytatu ---
Chodziło mi oto że gra jest za mało rozbudowana jak na dłuższą grę. NIe zawarłem że L2 to shit wręcz przeciwnie grałem w to 4 miesiące :D A co do dotacji wartościową dotacją wydaje mi się mozliwośc darmowych bufów,danców itd.
Dark Prince:
--- Cytuj ---A World of the Sims... Cóż nie ma zbytnio sensu robić takiej gry, kiedy już jest realny świat Second Life'a.
--- Koniec cytatu ---
W takim razie nie powinno być nowych produkcji MMORPG (no skoro wyszedł już WoW, to po co więcej?). Pomyśl przez chwilę jak człowiek, który stoi przed wyborem między dodatkowym zyskiem a niczym. Co wybierasz? Electronic Arts znane jest z serwowania graczom odgrzewanych kotletów (Fifa i NFS) i wypuszczanie modyfikacji w cenie dodatku. Wystarczy spojżeć na serię The Sims (swoją drogą jest to główny motor EA) i można stwierdzić, że wydanie The Sims Online jest tylko kwestią czasu.
Nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby dodać do MMO końcówkę RPG. Systemy RPG są w GW i WoWie uproszczone do minimum. Kilka skilli, które można rozwijać nie są wystarczające dla takiego fana cRPG jakim jestem ja. Nad akcję przekładam wielowątkową i fascynującą fabułę i interakcję z NPCami (tak jak to miało miejsce w NWN 2). System walki, który sprowadza się do zaznaczenia przeciwnika i oglądania jak nasza postać wyprowadza combosy jest conajmniej niezadowalający. W WoWie brakowało mi aktywnej pauzy, podczas której mogłem zaznaczyć których wrogów chciałem zaatakować i którą postacią.
Wrath:
--- Cytuj ---że wydanie The Sims Online jest tylko kwestią czasu.
--- Koniec cytatu ---
Do pierwszej części został wydany taki właśnie dodatek ale nie za bardzo się sprzedał no ale czas mija i coraz więcej ludzi ma neta więc EA może ponownie spróbować.
A co do samego gatunku nigdy za nim nie przepadałem a dlaczego? Może dlatego że mam powolne łącze (raz grałem w Gulid Wars i zanim rozpocząłem grę już musiałem wyłączać sprzęt) a może dla tego że jestem przyzwyczajony sam ratować świat itp.
--- Cytuj ---Nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby dodać do MMO końcówkę RPG. Systemy RPG są w GW i WoWie uproszczone do minimum. Kilka skilli, które można rozwijać nie są wystarczające dla takiego fana cRPG jakim jestem ja. Nad akcję przekładam wielowątkową i fascynującą fabułę i interakcję z NPCami (tak jak to miało miejsce w NWN 2).
--- Koniec cytatu ---
Zgadzam się w stu procentach (najbardziej z tym o NWN 2 bo ostatnio wpadłem w jego pułapkę i gram i gram)
A co jeszcze zapewne dopłaty które są przy większych grach (jeśli nie przy wszystkich, wyjątkiem jest GW bo do niego chyba nie trzeba dopłacać) MMO gra sama w sobie jest droga no i oczywiście abonament plus opłata za prąd.
Nic do MMO nie mam ani do ludzi grających w ten rodzaj gier jednak ja wole nieliniowe chodź liniowe gry które nie potrzebują dostępu do internetu.
Arkhan:
--- Cytuj ---A co do dotacji wartościową dotacją wydaje mi się mozliwośc darmowych bufów,danców itd.
--- Koniec cytatu ---
Jaki jest sens bufferów wtedy ?
--- Cytuj ---Chodziło mi oto że gra jest za mało rozbudowana jak na dłuższą grę.
--- Koniec cytatu ---
Ojj nie zgodziłbym się.
Sir_William:
--- Cytuj ---Chodziło mi oto że gra jest za mało rozbudowana jak na dłuższą grę.
--- Koniec cytatu ---
OMG! Po prostu załamałem się kiedy to przeczytałem! MMORPG mają w sobie pewien aspekt, szkopuł, czar - bierzcie co chcecie. Jest nim obcowanie z drugim graczem. Możliwość rozmowy, pomocy czy ataku na niego. Zawsze coś się dzieje nowego. Zniechęcać może tylko na pierwszy rzut oka grafika, a w późniejszych czasach system gry (jeżeli w ogóle).
Gram od jakiegoś czasu w grę Lineage II - jest ona grą fantastyczną. Bez przesadnego fantasty, utrzymana w dobrym tonie oraz miłej atmosferze. Może muzyka nie jest tak fantastyczna jak w Gothic 3, aczkolwiek bardzo dla ucha przyjemna. Póki co, jeszcze się nie nudziłem krocząc po świecie stworzonego przez twórców NC Soft'u.
--- Cytuj ---MMO gra sama w sobie jest droga no i oczywiście abonament plus opłata za prąd.
--- Koniec cytatu ---
Zależy co kto lubi. Grałem u znajomego w World of Warcraft. Nie przekonała mnie na początku i nie zrobiła tego przez pozostały czas grania. Do tej pory mam do niej swoisty wstręt.
Grę można ściągnąć, grać na pirackich serwerach, a polskie prawo jest staroświeckie i niedostosowane do dzisiejszych norm, dlatego jeżeli chodzi o takową grę - da się z tego dobrze wywiązać, wystarczy dobry prawnik
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej