Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Najlepszy koszykarz
Anmarius:
Witam.
Istnieje podobny temat, lecz z najlepszymi piłkarzami na świecie. Więc ja, jako fan koszykówki, postanowiłem się Was zapytać, kto jest najlepszym koszykarzem na świecie, według Waszej opinii. Ja uważam, że faworytem w tej stawce jest Kobe Bryant. Wiele razy, ba, zawsze dowiadywał, że jest dobry, że umie grać, i że może wszystkich przejść i skończyć akcję pięknym dunkiem. Ma niesamowitą technikę, przepiękne zwody, ale najbardziej mi się podobają jego rzuty za 3 punkty. Wyskakuje, czeka, aż obrońca wyskoczy, a jak tamten opada, rzuca, lecąc jeszcze do tyłu i trafiając przed końcem meczu... Nie to, że po prostu on jest znany i te pe, ale, gdy pierwszy raz go zobaczyłem na parkiecie, postanowiłem się o nim więcej dowiedzieć oraz również zostałem jego wielkim fanem.
Pozdrawiam i liczę na wypowiedzi w tym temacie.
P.S. Jeżeli w sondzie o kimś zapomniałem, albo po prostu uważacie jakiegoś koszykarza za najlepszego na świecie, którego nie ma w ankiecie - piszcie o nim !
Dante:
Ja głosuje ma Iversona. Z tego powodu że mimo wzrostu 186 cm nieraz zdobywał tytuł najlepszego strzelca w NBA. Jest to też MVP bodajże z 2005 meczu gwiazd. A znany jest jako jeden z najlepszych dryblerów ligi.
Khaleb:
Wybrałem Bryant'a, bo kiedyś byłem fanem Los Angeles Lakers. Pamiętam jak grałem w NBA 2004 , to zawsze do pojedynków 1 vs. 1 wybierałem Kobiego. W Twojej ankiecie brakuje jednak kilku znanych i bardzo dobrze grających gwiazd, takich jak Kevin Garnett, Garry Pyton czy też Yao Ming ( chińczyk, a ma 2,24 cm wzrostu ).
Anmarius:
--- Cytuj ---takich jak Kevin Garnett, Garry Pyton czy też Yao Ming ( chińczyk, a ma 2,24 cm wzrostu ).
--- Koniec cytatu ---
Znam Kevina, ale zapomniałem dodać, co do Garrego... Też zapomniałem, ale nie powiedziałbym tego samego o Yao... Moim zdaniem koleś gra jedynie tym, że jest przytuli*** wysoki... To wszystko. Wiele razy widziałem, jak maścił akcje, a poza tym, jak go sczapował ten niski... Jaka porażka... Według mnie jest to cienias, który po prostu, gdyby nie był tak bardzo wysoki - w ogóle nie znajdował by się w NBA.
Khaleb:
Ale nie każdy ma tyle wzrostu co on i dlatego jest tak ceniony. On zarabia 4mln dolarów rocznie, więc trochę kasy ma, mimo, że gra w nie najlepszym klubie, bo w Huston Rockets. Jest on trochę powolny, ale w jego przypadku nie gra to dużej roli. Shaq też jest wolny, a wymiata.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej