Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Scjentolodzy
Niro:
To powinno być w dyskusjach teologicznych, ale zasługuje na odrębny temat.
Wiele się o nich mówi, ale mało wie. Nazywa się to 'kościołem scjentologicznym' i często się ich wiąże z kościołem chrześcijańskim. Co jest błędne. Przynależą do nich John Travolta, Tom Hanks, Tom Cruise oraz jego żona.
Aby ocenić kim są należy wiedzieć w co wierzą.
Oto jest link:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Scjentologia
Jak widać, wieżą w coś co absolutnie i wprost podwarza wszystkie religie na świecie. Wierzą w UFO, w galaktycznego tyrana, w istnienie wielu planet. Ich założycielem jest pisarz science - fiction, L. Ron Hubbard. Już samo to przyprawia mnie to o śmiech.
Zastanawia mnie, skąd taki mosiek mógłby wiedzieć co się wydarzyło 75. 000. 000 lat temu? Samo ich wierzenie ma śmieszną 'fabułę'.
Jednak czy ludzie naprawdę dają się na to nabrać? Chyba tak, ale Travolta, Hanks i Cruise musiał się ostro nakoksować, by uwierzyć w to.
Niektórzy mówią 'jak nierobią nikomu nic złego to niech będą'. Tymczasem niektóre ich zasady są idiotyczne i krzywdzące.
Żona Toma Cruisa musiała rodzić bez znieczulenia, ponieważ znieczulenie 'ogłupia umysł'. To nic, niech se rodzi jak lubi hardcore, ale to co wyprawia John Travolta jest niedorzeczne.
Jego syn jest chory na autyzm. Można to leczyć, ale co robi nasz Johny? Nie robi tego i skazuje swojego syna na wieczną egzystencję w takim stanie, ponieważ Scjentolodzy uważają to za słabość, którą trzeba samemu przezwyciężyć. A jak do tego dojść, to już sprawa chorego.
Osobiście uważam, że to sekta. Nie słyszałem o normalnych scjentologach, naprzykład takich zwykłych ludziach z przedmieść. Słyszę tylko o artystach, którzy mają nakupkane we łbe lub lekarzach, którzy akurat nie mieli w sąsiedztwie dobrej kliniki odwykowej.
Poprawiłem sondę /// Crisis
Widzę, że dyskusja rozwija się. I nie każdy myśli, że to sekta. 'Who want's to beat this men with a stick?'. To dobrze, że każdy ma odmienne zdanie, ale niech ktoś poda argumenty.
Kozłow:
W miom zdaniu całkowicie się zgadzam z Assasynem... Chociaż mój pogląd na to, że są tam gwaizdy, to to, ze należenie do sekt i sekcik jest modne w Hollywodzie... Swoisty PiAr...
Kiedy przeczytałem, że religię tą wymyślił właśnie pisarz science Ficstion, to mnie tez to przyprawiło to an usta uśmiech.
Tak w ogóle to uważam, zę sekta ta została swtorzona - jak wiele innych sekt (chyba większość) - dla pieniędzy... Słyszy się nie raz w telewizji jakie to majątki mają scjentolodzy....
Ostatnio słyszałem w tele (jak mawia moja babcia), że scjentolodzy założyli coś tam w Niemczech... Pewno nowy rynek sobie znaleźli...
PS
Wiem, ze taki ten post rozmemłany, ale napisałem tak od niechcenia...
--- Kod: ---A jak to ma ludziom pomóc w wyzbyciu się narkotyków, papierosów itp. to pojęcia nie mam.
--- Koniec kodu ---
Wyzbyc to się może i im pomoże.... Pieniędzy...
Antelius:
Ja pierwszy raz o nich słyszałem.... W SOUTH PARKu. Był jeden taki odcinek (bardzo fajny ;p) który można powiedzieć nabijał się z nich. A te wierzenia wyciągają także z wielu innych religii. Jest na przykład życie po życiu tylko inaczej zinterpretowane. A jak to ma ludziom pomóc w wyzbyciu się narkotyków, papierosów itp. to pojęcia nie mam. Ogólnie to do nich (tak mi się wydaje) należą ekscentryczne, bogate świry które już nie mają co robić :P. A to że niby jakoś ludzi naciągają na to że go po nastroju rozpoznają czy coś takiego to wogóle "brecht" xD
Mike Inez:
--- Cytuj ---W miom zdaniu całkowicie się zgadzam z Assasynem... Chociaż mój pogląd na to, że są tam gwaizdy, to to, ze należenie do sekt i sekcik jest modne w Hollywodzie... Swoisty PiAr...
--- Koniec cytatu ---
Wydaje mi się, że należenie do sekt jest w Polsce bardzo modne...: Jehowi, Katolicy...
Ohh, słyszę jęki, krzyki oburzenia wśród katolickich rzeszy na forum? Wybaczcie, ale same podwaliny religii, która ma kilka tysięcy, a nie więcej są dla mnie równie śmieszne jak scjentologizm. Dobrze, mój kolega powiedział mijając kościół: Największa sekta na świecie. Zresztą pewnie się chrześcijanie z muzułmanami wytłuką, a żydzi dobiją.
--- Cytuj ---Kiedy przeczytałem, że religię tą wymyślił właśnie pisarz science Ficstion, to mnie tez to przyprawiło to an usta uśmiech.
--- Koniec cytatu ---
Mimo wszystko mnie również :D
--- Cytuj ---Tak w ogóle to uważam, zę sekta ta została swtorzona - jak wiele innych sekt (chyba większość) - dla pieniędzy... Słyszy się nie raz w telewizji jakie to majątki mają scjentolodzy....
--- Koniec cytatu ---
Z założenia są non-profit. A to, że kler tarza się w kasie to szczegół.
--- Cytuj ---Osobiście uważam, że to sekta.
--- Koniec cytatu ---
Oczywiście, że to sekta/zgłupiały związek wyznaniowy. Jedynie kilka niedorzecznych religii ma podstawy (bez)prawne do bycia "prawdziwymi".
Niro:
--- Cytuj ---Wydaje mi się, że należenie do sekt jest w Polsce bardzo modne...: Jehowi, Katolicy...
--- Koniec cytatu ---
Jehowych nie uważam za sektę, ponieważ u nich jako - tako dba się o człowieka. Pytają się jak leci, nie za bardzo ubnoszą się z kasą itp...
I kto się tak uwziął na Katolików? Do cholery, a Protestanci to mącą skórą na swoich mszach?
Wiecie co? Ostatnio się zrobiło modne wyśmiewanie się z Ojca Rydzyka, moherowych beretów itp...
A do cholery nie zwraca się uwagi na normalnych kaznodziejach, którzy żyją w ubóstwie. I nie chodzi tu o Toniego z 'Plebanii', ale o normalnych proboszczach. U mnie do cholery parę lat zbiera się forsę na wielkie sanktuarium, proboszcz nie ma nawet samochodu.
Czy twój kleryk z parafii jeździ szybkimi autami? Nie wiesz, bo nie widziałeś żadnego w swoim życiu.
Chrześcijanizm od sekty różni to, że opiera się na zasadach wspólnych z inną religią. Razem z Żydami mamy wspólny stary testament, a więc razem wierzymy mimo wszystko w jednego Boga. Ja jestem głęboko wierzący, może po mnie tego nie widać, ale rok temu jeszcze taki nie byłem. Parę razy naprawdę dostałem mocne dowody na istnienie Stwórcy.
I nie stawiaj w jednym kącie Chrześcijanizm i Scjentologię, bo w co innego jest wierzenie w odkupienie grzechów, a co innego jest wierzenie w Douglasy 708C z silnikami odrzutowymi.
Schodzimy trochę z tematu, proszę się trzymać scenariusza.
Wiecie, zawsze myślałem, że prawdziwy ateista woli oglądać jak Jackassy spijają końskie nasienie, a nie podwarzać wszystkich wierzeń świata.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej