Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Najlepszy przywódca koloni karnej ???
gothic1210:
Ja wybrałem Laresa. Jego banda jest najciekawsza i ma specyficzny charakter.
xNoZoMi:
Według mnie Lee,zawsze wydawał mi się za rozsądnego przywódce ,po za tym ,był jednym z generałów w armi Rhobara II,był szanowany i działał w służbie Magów Wody.
Talia:
Wszystko zależy, czego oczekuje się od przywódcy, czy będzie to odpowiednie zarządzanie, przyjazny stosunek do podwładnych, czy motywująca osobowość. Każdy z przywódców w Górniczej dolinie cechował się czymś innym. Moim zdaniem, najlepszym z przywódców był w gruncie rzeczy Gomez.
Czemu? odpowiedź jest prosta. Potrafił zorganizować bunt i przejąć fortyfikacje królewskie w postaci zamku, odpowiednio zarządzać obozem i generować przychody z zewnątrz (handel z królestwem Myrtany). Odpowiednio zhierarchizowana struktura na zamku. Z kolei Lee miał charyzmatyczną osobowość, motywującą, lecz układ z magami wody i gromadzenie rudy (która jak wiemy posłużyła za naładowanie miecza) były złą praktyką. prowadzenie kopalni nie dawało mu dochodu, a jak się okazało w fabule cała praca poszła na marne (w końcu nie zostało wykorzystane tak jak planowano, czyli wysadzenia bariery). Odnośnie fanatyzmu na bagnie nie będę dyskutował, szczególnie że to nie Cor Angar był tam przywódcą.
Wolf_144:
Zdecydowanie Gomez.
Jego twarda ręka, otoczenie zaufanych ludzi ( cokolwiek niebezpiecznych ale patrz punkt 1 ), najlepsza fortyfikacja, najlepsze stosunki ze światem zewnętrznym, największa kopalnia, doskonale wiedział co dzieje się pod barierą( Armia Cieni ), no i jak wcześniej było wspomniane: - Zorganizował bunt, czyli musiał mieć to COÂŚ.
Oddanie Lee ( I podporządkowanie całego obozu ) względem Magów Wody ws. "wysadzenia" bariery, było głupkowatym pomysłem z jego strony, nie wiadomo czy pomysł zdałby egzamin, czy zmarnowaliby te kilka lat na próżno.
Cor Angar, co z tego że był dobrym szermierzem, spokojnym, opanowanym. To czyni z niego dobrego nauczyciela, ale to nie tacy podbijali świat. Pomijam już fakt z czego ten obóz słynął i do czego sprowadzało się członkowstwo.
Thor ibn Odyn Grom:
Według mnie był to Lee ponieważ miał już doświadczenie w dowodzeniu więc nie pozwolił by wejść sobie na głowę ( widać to w g2 w którym musi sprawowadz władze nad dwoma obozami najemników ). Angar też spoko ale lee lepszy.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej