Travis wyszesł z kryjówki i zaczął przygotowywać Kulę Ognia. PO przywołaniu sporej czerwonej energii puścił salwę czarów w potwora... Następnie zaczął przygotowywać zaklęcia Tchnienia ÂŚmierci. Gdy energia w kosturze, wyłaniała się już poza niego, puścił następną salwę. Ostateczne zaklęcie, to był Pocisk Zła... Uniósł kostur do góry i zaczął przygotowywać kolejną salwę... Po paru sekundach, wypchnął kostur do przodu i parę czarnych pocisków poleciało w stronę Obcego... Następnie padł pod głaz, ciężko oddychając...
PS: ( te salwy, to po 3-4 pociski każdego czaru, mówię, żebyś nie myślał, żem ja super mag... )