Autor Wątek: Wyprawa do Innego Wymiaru  (Przeczytany 77282 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Anmarius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 646
  • Reputacja: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kanter Strajk
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #120 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:42:18 »
Travis, który się nie zgłosił, dołączył się do bitwy i postanowił użyć zaklęcia " Przywołanie Demona". Uniósł kostur do góry i wypowiedział głośno formułę czaru. W krysztale zaczęła się kumulować czarna energia, następnie wychodząc, padła o parę metrów dalej. Z chmury dymu wyłonił się Stwór Piekieł - Demon. Natychmiast zaatakował jedną bestię, biegnącą na adepta, zajmując ją przy tym są postacią. Następnie wyprowadził cios od góry, lecz Nosorożec, w porę się przechylił i uniknął ciosu, a w miejscu, gdzie miał go ugodzić miecz Demona, został ogromny, wgłębiony dół. Tym razem bestia zaatakowała Stwora Piekieł i zraniła go w skrzydło. Tamten ryknął przeraźliwie, odleciał do tyłu i rzucił w Nosorożca mieczem. To go zraniło, lecz wstał i dalej ruszył na Demona. Tymczasem Travis przygotowywał następne zaklęcie, którym było Tchnienie ÂŚmierci. Wtem Demon został zraniony w lewą nogę i upadł. Gdy już miał być zakończony jego żywot, Nosorożca trafiła czarna kula. Wtedy zwierzę padło na ziemię, ciężko oddychając, ale jeszcze lekko machając swymi potężnymi nogami. Wtedy Travis zakończył ostatecznie jego żywot swym kosturem... Potem użył czaru lekkiego leczenia na Demonie oraz dał mu jedną miksturę leczniczą, w celu szybszego zagojenia się rany. Potem ruszył dalej w wir walki...

( zabieram jedną skórę pokonanego nosorożca ... )
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień 2007, 13:57:42 wysłana przez Travis »

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #121 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:52:36 »
Ostrzeliwałem z oddali szarżujące nosorożce zaklęciem świętego pocisku by nieco spowolnić ich bieg. Wtem zauważyłem, że jeden z nich zbliża się do mnie od boku. Wyciągnąłem lewą rękę przed siebie tworząc pole telekinetyczne przed nadciągającą bestią. Nosorożec zderzył się z nim odpadając na ziemię. Nieco zdezorientowany próbował otrząsnąć się z szoku. Skierowałem więc mój kostur w jego stronę i rzuciłem zaklęcie zew beliara. Z kryształu wyleciała ciemno-zielona czaszka składająca się z dymu. Pozostawiała za sobą czarną smugę, która powoli opadała na ziemię. Po zderzeniu z bestią momentalnie ją uśmierciła...

Pozostałe zwierzęta już prawie nas minęły, również wszystkie nosorożce...
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień 2007, 13:53:35 wysłana przez IsentoR »

Forum Tawerny Gothic

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #121 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:52:36 »

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #122 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:53:14 »
- Trzymaj ten róg... i tak mam już ich 5... chodź... Elrond prosił mnie, bym oskórował i jego.
Razem z MadDogiem pobiegli szybko do kolejnego martwego nosorożca - zabitego przez Elronda. Sado szybko się uwinął i zdobył wszystkie trofea, zostawiając je na ziemi i krzycząc do Elronda
- Tu masz swoje cudeńka
Lecz nie zauważył z tyłu kolejnego nosorożca. Usłyszał go w ostatniej chwili, uskoczył lecz jeden róg wbił się w jego lewe ramię. Gubernator zdenerwował się i potraktował zwierzaka swoim ostrzem, prosto miedzy oczy.
- Cholera...  sukinsyn przebił mi zbroję! Ich rogi są twarde jak magiczna ruda! - krzyknął jeszcze raz wbijając miecz w pysk potwora. Powtórzył to jeszcze kilka razy i oskórował zwierzaka.

(zabieram, skórę, 3 rogi i 4 pazury, wcześniejsze w tym poście daje elrondowi)
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień 2007, 13:54:20 wysłana przez IsentoR »

Offline Anmarius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 646
  • Reputacja: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kanter Strajk
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #123 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:56:09 »
Uch, to była ciężka walka... Wszyscy powstali, wyprostowali głowy i patrzyli się w oddal, na pędzące nosorożce. Adept podszedł do króla i powiedział:
- Królu, to pole telekinetyczne, stworzyłeś z Telekinezy ? Ponieważ bardzo mi się spodobało i myślę, że też go chyba użyję... Ale nie wiem, jak je stworzyć, może byś mi podał parę wskazówek ?

Offline Daedagor

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 449
  • Reputacja: 0
  • Płeć: Mężczyzna
  • wejb
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #124 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:58:34 »
No nareszcie już minęły nas te zwierzęta jak i Nosorożce - rzekł Daedagor. Po czym rzekł do króla:
-Czyli możemy już ruszać w strone rzeki? Bo już zwierzęta jaki i Nosorożce nas minęły. A królu. Wiesz może co się znajduję w okolicach tej rzeki? - spytał się Daedagor.

Offline Tidus

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 825
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Per Aspera Ad Astra...
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #125 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:59:17 »
Zhai po zamieszaniu z nosorożcami postanawia poszukać grupy, zwraca się z prośbą do Lorda Sado

-Czy mógłbym dołączyć do waszej grupy? sądzę, że następnego ataku nie przeżyję, jeżeli nie będę miał kolegów którzy pomogą jeśli nadejdzie sytuacja, która będzie tego wymagać.
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień 2007, 14:03:18 wysłana przez Zhai »

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #126 dnia: 11 Sierpień 2007, 13:59:45 »
- Lordzie Sado - krzyknął Altair do gubernatora - powaliłem jednorożca, niestety umiem zdjąć jedynie skórę. Mógłbyś mi pomóc zdjąć pazury i rogi? Byłbym wdzięczny.
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień 2007, 14:01:42 wysłana przez Altair »

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #127 dnia: 11 Sierpień 2007, 14:04:00 »
Tak, walka była naprawdę ciężka. Elrath trzymał się na uboczu, na dobry początek nie miał zamiaru być opatrywany. No cóż, ale ważne było, że nosorożce zostały pokonane. Strażnik ÂŚwitu sprawdził czy z jego ekwipunkiem wszystko w porządku, wyglądało na to, że tak. Poszukał reszty kolegów z Zakonu, głównie Lessa i Elronda. Gdy w końcu ich znalazł, rzekł:
- W porządku, jestem cały. Trzymałem się na uboczu, żeby nie zginąć już na początku wyprawy. A co u was, jesteście cali?

Offline LinkLess

  • Kopacz
  • **
  • Wiadomości: 136
  • Reputacja: 10
  • Płeć: Mężczyzna
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #128 dnia: 11 Sierpień 2007, 14:05:53 »
- Jeżeli to były najsłabsze bestie w tym wymiarze to, ja nie chcę myśleć jakie będą dalej. - Odparł poirytowany MadDog. - Nie chcę całej wyprawy robić za "wabika" na stwory. - Mam Nadzieję, że zaczęliśmy od tej trudniejszej strony. - Mówił tak nie odstępując na krok Sado. Nagle popatrzył na dziurę w zbroi Lorda wyrytą przez bestię. - Twoja zbroja nie wygląda najlepiej, ale to najmniejsze zmartwienie. Możesz normalnie chodzić? Nie boli cię w tym miejscu?

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #129 dnia: 11 Sierpień 2007, 14:10:04 »
- Eeee...panowie pośpieszcie się bo jednak będziemy mieli powtórkę z rozrywki.
Ziemia ponownie lekko się zatrzęsła a zza pagórka wyłoniła się dziwna machina przypominająca nieco sprzęt oblężniczy. Wyglądała na zbudowaną z jakiegoś metalu, poruszała się nad ziemią - najprawdopodobniej za pomocą magii. Z przodu miała coś na wzór paszczy wypełnionej dziwnymi zielonymi kryształami, które rozpuszczały wokół niej mgłę o takim samym kolorze. Wszystkie żywe istoty znajdujące się we mgle przeistaczały się w prawdziwe demoniczne bestie zaś flora obumierała... Piękny zielony las zmieniał się w umarłe pustkowie...

Maszyna zatrzymała się...


P.S.
Jak mnie nie ma to lepiej nie pisać postów by później nie było tak, że mam ich do zaakceptowania z 20 a i tak zatwierdzę z pierwsze 3-4 aby wątek pozostał zachowany no i miał jako taki sens.

Offline Altair

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 1125
  • Reputacja: 609
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg ma nas w opiece
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #130 dnia: 11 Sierpień 2007, 14:17:39 »
- Na Innosa... - powiedział Altair wytrzeszczając oczy i zdejmując hełm - ciekawe, czy ta machina zmienia również dusze. Jeśli tak, to zagościmy w królestwie Beliara.
Altair postanowił biec w kierunku madchiny jako pierwszy. Zachowywał bezpieczny dystans od dziwnej mgły. Postanowił okrążyć machinę dookoła. Mgła nie sięgała na tyły maszyny.
- Hmmm... tylko jak to teraz rozwalić? - mówił do siebie. Ciężko myślało mu się, gdy krew jednorożca jeszcze lała mu się z włosów, mieszając się z ziemią i różnorakimi prochami znajdującymi się na podłożu. Zajrzał za pagórek. Zobaczył działanie machiny. Ziemia była jałowa, zniszczona do cna, przemieszczały się po niej jedynie drobne zwierzątka, zmienione w demony.
- Cholera! Jak zniszczyć  to gówno!? - krzyczał Altair, który o mało nie wpadł w furię - myślę, że trzeba uszkodzić te zielone kryształy. Spróbujcie do nich strzelać z łuków, lub niech jakiś mag spróbuje to rozkochajać zaklęciem.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #131 dnia: 11 Sierpień 2007, 15:03:21 »
Elf zabrał swoje trofea. Nagle jego oczom ukazała się machina. Stała tak i stała.
- Królu IsentoRze, jak myślisz, jest nastawiona przyjaźnie? Bo walka z tym "czymś" będzie naprawdę ciężka, chociaż zawsze pozostaje ucieczka...


________________

Moje dotychczasowe trofea:

Skóra, 3 rogi, 4 pazury nosorożca z nowego wymiaru.
« Ostatnia zmiana: 11 Sierpień 2007, 18:14:36 wysłana przez Elrond »

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #132 dnia: 11 Sierpień 2007, 17:07:55 »
- Nie atakujcie tego czegoś nie znamy zamiarów tej machiny...

Dziwne urządzenie zbliżyło się nieco do nas a następnie zatrzymało. Zza machiny dobiegł dziwny, skrzypliwy dźwięk. Wyszły z niej trzy istoty. Odziane w niebieskie zbroje stworzone z nieznanego nam materiału. Posiadały duże skrzydła oraz ogon zakończony kolcem.
[img]http://images23.fotosik.pl/54/380227a3528d13e6.png\" border=\"0\" alt=\"IPB Image\" /]
Jeden z "obcych" spojrzał złowrogo na króla i rzekł...
- Jak się tu dostaliście, przecież przejście zostało zapieczętowane?
- Użyliśmy do tego monolitów. Kim jesteście?
- Nie wasz interes przybysze.
- Możecie nam pomóc?
- Nie, ale wy nam na pewno tak?
- Jak to?
- Bracia łapać ich mogą przydać się wielkiemu ojcu.
- Pora to zakończyć do broni!
IsentoR skierował kostur przed siebie celując do jednego z obcych. Istota, z którą rozmawiał wycelowała w niego swoim karwaszem. Oby dwoje gotowi byli do oddania strzału jednak coś przeszkodziło w starciu. Z drzew, które jeszcze stały zaczęły dobiegać krzyki oraz wycia. Z korony jednego z nich wystrzelono pocisk - strzałę? Która przebiła ramię jednego z agresorów.
- Karr, zostań i rozpraw się z nimi ja zabiorę brata do osady.
Istoty uniosły się w niebo za pomocą swoich skrzydeł i zniknęły w gęstwinie chmur.

Obejrzałem się wtedy za siebie by sprawdzić kto oddał strzał. To był dracon. Czystej krwi dracon! Zaraz za nim stali inny przedstawiciele tej wymarłej od prawie 30 tysięcy lat rasy. Ten, który oddał strzał. Spojrzał na mnie spokojnym wzrokiem i kiwnął głową na znak do ataku. Napiął cięciwę swego łuku i ponownie oddał strzał w stronę obcego. Ten jednak wykonał szybki unik. Poszybował w górę, skierował w naszą stronę prawą rękę. Lewą chwycił za karwasz od prawej i wystrzelił w naszą stronę zieloną wiązką energii. Po zetknięciu się z ziemią wywołała ona potężny wybuch, który spustoszył okolice. Agresor nadal atakował powtarzając czynność...

Offline Lucas Paladin

  • Starszy redaktor
  • ***
  • Wiadomości: 2971
  • Reputacja: 2876
  • Płeć: Mężczyzna
  • Believer & Traveler
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #133 dnia: 11 Sierpień 2007, 17:54:11 »
Elrath uważnie się przypatrywał. Myślał, jak tu zaskoczyć tą obcą istotę, skoro Dracon do niej strzela, to znaczy, że muszą być sobie wrodzy. Strażnik ÂŚwitu wpadł na pewien pomysł. Odwrócił się w stronę Króla i powiedział do niego:
- Słuchaj Królu, skoro Dracon do niego strzela, to może oznaczać, że jest po naszej stronie. Pomóżmy mu zabić tą istotę, może dowiemy się od Draconów więcej na ich temat.
Elrath trzymał broń w pogotowiu czekając na odpowiedź IsentoR'a.

Offline Vitnir

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 915
  • Reputacja: 395
  • Płeć: Mężczyzna
  • Tylko utraciwszy wszystko można robić wszystko.
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #134 dnia: 11 Sierpień 2007, 18:53:25 »
Kondri szybko schował się za głazem, ale to nie dawało mu dużo ukrycia, widział jak inni robią to samo. Krzyknął do innych:
I co teraz, co my zrobimy przecież to nas zabije! .
Kondri jednak nie otrzymał odpowiedzi i starał się ukryć za głazem który ledwo co go zakrywał, na twarzy Elfa pojawił się strach którego rzadko było oglądać na jego twarzy.


Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #135 dnia: 11 Sierpień 2007, 19:32:51 »
Elrath naprawdę trafne spostrzeżenie wykrzyczał ironicznie IsentoR. Ale teraz musimy jakoś ujść z życiem.
Obcy nieustannie bombardował członków wyprawy jak i draconów wiązką energii nie dając im możliwości do kontrataku...

Offline Sado

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5477
  • Reputacja: 2172
  • Płeć: Mężczyzna
  • So long, gay boys.
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #136 dnia: 11 Sierpień 2007, 19:37:20 »
Cholera - wrzasnął Sado i schował się tuż obok Kondriego, lekko wypychając go za niego. Po chwili wyszeptał parę słów i wokoło jego osoby pojawiła się Ognista Aura. Krzyknął gromko do króla:
- Uciekajmy stąd... te cholerne pociski mogą nas zabić! Może uda nam się go zranić jakimś czarem i w tym czasie ewakuować się? Znam kilka dobrych, lecz trudno byłoby go trafić w locie!

Offline Tidus

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 825
  • Reputacja: -2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Per Aspera Ad Astra...
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #137 dnia: 11 Sierpień 2007, 19:40:34 »
Może jakiś czar pomoże wstrzymać wiązkę energii, Królu użyłeś już na tej wyprawie swojego pola magnetycznego może ono powstrzyma atak, dzięki czemu będzieli mieć szansę na kontratak?

Nie czekając na odpowiedź Zhai wysłał kolejną  strzałę w kierunku wroga - po raz kolejny bez powodzenia


Offline Anmarius

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 646
  • Reputacja: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Kanter Strajk
Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #138 dnia: 11 Sierpień 2007, 19:46:55 »
Travis w końcu się wkurzył i powiedział:
- Jak nie ja, to kto w końcu stawi temu czoła ?! Królu, trzeba się bronić i taktycznie zaatakować ! Ja proponuję grupkami po 3-4 osoby, rozdzielając się wokół machiny oraz tego obcego. Lecz nim powinni się zająć Magowie, Adepci oraz Ci, którzy znają jakieś ofensywne zaklęcia ! Machinę niech atakują łuczniczy i wojownicy, w pełnej ostrożności ! - krzyknął do IsentoRa Travis, czekając na odpowiedź, na jego propozycję...

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #139 dnia: 11 Sierpień 2007, 20:11:50 »
Elrond stał z boku, znacznego boku i przypatrywał się tej sytuacji. Król coś krzyczał, ludzi byli w strachu. Totalne zamieszanie i chaos. "Wiem"
- Hej! Posłuchajcie mnie. Jest on w górze i mieczykami go nie zabijemy, to jest oczywiste. Niech magowie rzucają w jednym momencie na te pokraki zaklęcia, a łucznicy i strzelcy, tak jak drakoni, obsypują ich strzałami. Może się zlękną naszej magii i zawziętości, i uciekną po większe posiłki dając nam czas na odejście z tego głupiego miejsca... Wydaje mi się że to lepszy pomysł od stania tu i obrywania...

Forum Tawerny Gothic

Wyprawa do Innego Wymiaru
« Odpowiedź #139 dnia: 11 Sierpień 2007, 20:11:50 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything