Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zombie w domu Magnata

(1/3) > >>

Anmarius:
Travis i Canis, po podjęciu się zadania, poszli się spotkać przed dom magnata, razem z nim na godzinę 15:00. Przygotowali się w ÂŚwiątynii i wyszli na umówione miejsce...

Ekwipunek:

Bronie:

Nazwa: Zew ÂŚmierci Beliara
Typ: Dwuręczna
Rodzaj: Kostur
Poziom: III
Dodatkowo: Błogosławiony Oręż, Magia ÂŚmierci

Miecz Pustyni 1 sztuka
Typ: jednoręczna
Rodzaj: miecz
Poziom: II
Dodatkowo: Zatruty Miecz, Błogosławiony Miecz

Zbroja:
Nazwa: Szata Adepta Czarnej Magii
Typ: Szata
Rodzaj: Szata
Poziom: III
Jakość Wykonania: Mistrzowskie

Inne:
1 mikstura lecznicza
1 mikstura regenerująca siły
3 odtrutki

Umiejętności:
Walka Mieczem ( Amatorski ),
Walka kosturem Poziom I,
Walka kosturem Poziom II
Walka kosturem, Poziom III
Walka bronią jednoręczną, Poziom I,
Walka bronią jednoręczną, Poziom II
Pozyskiwanie trucizny z Krwiopijców,
Skradanie się Poziom I (chód),
Skradanie się, Poziom II (bieg),
Skradanie się, Poziom III
Walka Dwoma Ostrzami - Poziom I,
Walka Dwoma Ostrzami - Poziom II
Negocjacje ÂŁowcy, Poziom I ( +5% nagrody )
Obdzieranie ze skóry,
Walka mieczami jednoręcznymi, Poziom I
Pozyskiwanie trucizny z Bagiennych Topielców
Wytrzymałość na ból

Zaklęcia:
Ognista Strzała,
Ognista Aura
Kula Ognia
Lekkie Leczenie
Mała Burza Ognista
Duża Burza Ognista
Kontrola nad zwierzęciem
Stworzenie Drzewca
Rój
Korzeń
Zabójcze Pnącza
Leśna Ochrona
Telekineza
ÂŚwiatło
Sen
Mroczna Aura
Przywołanie Zombie
Przywołanie Demona
Aura Nekromanty
Wybuch Cienia
Tworzenie Ożywieńca
Spirytyzm
Rytualizm







Canis:
Canis spojrzał na zegar na wierzy ratusza który stał tuż obok domu Magnata, było niewiele po 15.
- No to zaraz magnat przyjdzie - powiedział Canis i zobaczył że nadchodzi bogato ubrany człowiek...

------------
Ekwipunek:

Bronie:

Nazwa Broni: Kostór Cienia
Typ: Dwuręczny
Rodzaj: Kostur
Jakość Wykonania: Mistrzowskie
Poziom: I
Dodatkowo: Błogosławiony Oręż, Magia ÂŚmierci
Opis: Jest to kostur z osadzoną na szczycie czarnym kryształem, z szarawąsmuga idaca przez jądro kryształu.

Nazwa: ÂŁuk Ohsi
Typ: ÂŁuk
Strzał: 150
Jakość Wykonania: Mistrzowska
Poziom: III
Opis: ÂŁuk wykonywany na specjalne zamówienie dla braci z Klanu Ohsi. Może z niego korzystać każdy, jednak jasne jest chyba to, że potężniejszą bronią stanie się w rękach wyborowego strzelca, niż nowicjusza.
Dodatkowo: Brak

Pancerze:

Nazwa Zbroi: Zbroja Członka Klanu
Typ: Całkowita
Rodzaj: Skórzana
Jakość Wykonania:Amatorskie
Poziom: I
Dodatkowo: Brak
Opis: Zbroja wykonana specjalnie dla nowego członka Klanu Ohsi.

Nabyte Zdolności:
Walka Kosturem: II
Walka Bronią Jednoręczną: III
Strzelanie z łuku: III
Skradanie: II (Bieg)
Wytrzymałość na [Ból;]
Zabieranie Trofeów zwierzęcych [Pazury; Trucizna Krwiopijców; Obdzieranie ze skóry; Serca; Zbieranie mięsa I;]

Nauczone czary:
Nekromancja:
- Magia śmierci:
I Poziom Wtajemniczenia: Pocisk Zła; Wybuch Cienia;
II Poziom Wtajemniczenia: Eksplozja Zła;
- Umiejetności Dodatkowe:
Tworzenie Ożywieńca
Rytualizm
Spirytyzm

Magia Ogólna:
I Poziom Wtajemniczenia: Telekineza; ÂŚwiatło; Sen;

Isentor:
Magnat podszedł do adeptów czarnej magii i rzekł:
Proszę was usuńcie to paskudztwo z mojego salonu. To coś rzuciło się na służącego mam nadzieję, że biedaczkowi nic się nie stało. Jestem skory zapłacić wam dużo pieniędzy jeżeli załatwicie to szybko.

Weszliście do domu magnata, drzwi lekko zaskrzypiały podczas zamykania. Rozejrzeliście się po pomieszczeniu jednak nikogo w nim nie było. Więc zaczęliście rozglądać się po innych pokojach... Canis przeszukiwał bibliotekę i wtedy zza pułki z książkami wyskoczył służący magnata, najwyraźniej martwy służący, który był teraz zombie. Przewrócił półkę na adepta czarnej magii przygniótłszy jego nogi...następnie zaczął się do niego zbliżać...


Travis postanowił przeszukać kuchnię, gdy tak przechadzał się przed piecem coś chwyciło go za kostkę i przewróciło na podłogę. Zauważył, że pod stołem leży zombie, którego szukaj. Nieumarły powoli zbliżał się do adepta poruszając się na jego szacie.

Canis:
Canis wysunął się spod półki dość powoli, zobaczył głupkowato śmiejącego się zombie. Adept uderzył laskom w głowę ożywieńca i oddalił się nieco od niego. Zdjął łuk z pleców i zaczął w niego strzelać, po oddaniu 10 strzałów było widać że nie za bardzo one oddziaływały na niego. Canis przypomniał sobie zaklęcie jakim jest Eksplozja Zła. Canis przytrzymał kostur rękoma i wypowiedział zaklęcie. W krysztale osadzonym na kosturze zaczęła się kumulować magiczna energia. Po chwili została wypuszczona i uderzyła w zombie. Przez chwilę ogarnęła wielka chmura czarnego dymu i pyłu, poczym Canis zobaczył ledwie żyjącego ożywieńca na ziemi. Canis wypowiedział formułę zaklęcia pocisku zła, po którym zombie leżał jeszcze bardziej martwy niż był... Canis po zabiciu go poszedł do kuchni skąd dobiegały odgłosy walki.

Anmarius:
- O cholera ! - krzyknął po czym walnął Zombie w głowę. Ten padł, rycząc, a Travis szybko odszedł na pewną odległość. Ożywieniec zaczął się podnosić, a Mag spróbował wypowiedzieć zaklęcie Kuli Ognia. Nie udało mu się, bo Bestia w porę go odrzuciła na ścianę. Wtem Adept spróbował wyciągnąć miecz i ciąć bestię. Nie udało się... Ozywieniec zaczął ciągle ryczeć Travisowi w twarz. W końcu udało mu się go kopnąć i odrzucić. Wstał, otarł szybko twarz i czekał. Potwór znowu się podniósł i zaczął szarżować na Maga... Travis uniknął Zombie, odsunął się, a tamten trafił na ladę.
- Tak dłużej być nie może, muszę coś zrobić, bo będę z nim ciągle walczył... Zombie ciągle się zbliżał. Wtem Adept podniósł stół Telekinezą i rzucił na potwora. Temu w porę udało się uniknąć najstraszliwszego, lecz przedmiot przygniótł mu nogę. Wtedy Mag podszedł do Ożywieńca i chciał mu wbić miecz w głowę, ale Ożywieniec się nie poddał i podchaczył Maga. Potem zranił go pazurami... Adept był już tak wkurzony, że dał w mordę Ożywieńcowi, podniósł się ciężko i chciał spróbować ponownie zabić Zombie... Trafił, a Bestia ryknęła... Wtem do kuchni wszedł Canis.
- Już go wykończyłeś ?
- Tak, myślę, że tak...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej