Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
czy gracze Gothica3 grali w poprzednie czesci?
vood:
tak ja w temacie zapraszam do dyskusji
sam gralem we wszystkie czesci, ale pierwsza i tak rzadzi.
Herrfrag:
Ja tak, ale niestety młodsi gracze już coraz rzadziej... Wielu gra w g3 ( i inne gry) tylko dlatego ze maja ładna grafe. A to powoduje ze developerzy po prostu sie opieprzają i tworzą kolejne gnioty z piękną grafiką. Być może wielu osobom to nie przeszkadza, ale ja nie jestem zadowolony z poziomu dzisiejszych gier, w tym z g3. Ostatnią nową grą w jaka grałem z przyjemnością był Kotor z 2003 r. a i tak daleko mu do takiego fallouta czy gothica1.
vood:
no niestety coraz mniej mlodych ludzi docenia inne rzeczy niz grafika. Dla nich nie licza sie zawilosci fabularne jak w takim Planescape Tormentcie. Dla nich liczy sie tylko GRAFA, najnowsze antalisigny it.p.. A czasy pierwszego fallouta (drugi juz nie dawal takiego kopa) to bylo cos. a w takim g3 to po 10 minutach gry dostajemy wypasiony stuff wystarczajacy do konca...
dark93:
ja gralem we wszystkie czesci gry (choc gothica1 nie przeszedlem do konca) Zgadzam sie z Herrfragiem w dzisiejszych czasach trudno znalezc gre z dobra fabula i ta "głębią". Tez gralem w te gry ktore wymienil Herrfrag i musze przyznac ze swojego czasu bylem przez nie oczarowany. Zastanawiam sie tylko jak wypadnie fallout 3 na ktorego bardzo licze, choc moze sie okazac totalna klapa polegajaca na "ladnej grafie", ale to juz nie temat na forum o gothicu ;)
Beleg:
Kochany GothicI
Szkoda, że coraz mniej jest osób grających jak i tworzących gry, dla których najważniejsza jest intrygująca, wciągająca fabuła, zagadkowi bohaterowie, ciekawe zadania, barwne postacie, tajemniczy świat.
Dla nowych graczy liczy się przede wszystkim piękna grafika i jak największa liczba możliwych czynności.
Młodzi gracze nie chcą zagrać w GothicaI, nawet II, bo wiele się im może nie podobać. A kto nie grał w każdą z części po kolei ten nie widzi powiązań między nimi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej