Tereny Valfden > Dział Wypraw
Rewolucja
Devristus Morii:
AlculusMorii prechadzał się po lesie , gdy podbiegł do niego jego wierny sługa:
- Panie uciekaj!
- Co się stało?
- Twój namiestnik wywołał rewolucję.
- Aha ! To powiedz mu , że czekam tu na niego.
Dragosani:
Drago wraz z grupą spiskowców doszed do lasu w którym był władca.
- Zaczekajcie tu. - rzekł do towarzyszy. - Sam sie nim zajmę.
Wampir wszedł do lasku. Spojrzał na króla.
- To ma być uczciwy pojedynek "królu". Mozesz używac magii i miecza. Też będe tego używał. Stawaj.
Drago wyciągnął miecz...
Darkon:
Nagle dało się usłyszeć biegnącego człowieka. Sądząc po odgłosie miał ciężką zbroję.
- Kolejny strażnik - przemknęło w myślach Dragosaniemu
Ze schodów rzeczywiscie biegł elfi strażnik i ruszył na rewolucjonistów. Nagle sprint sługi Alculusa przerwał świst powietrza. Elf upadł. Nagle z tyłu wyłonił się Darkon.
- Ahhh, stara dobra kusza nie zawodzi, ale i tak lepiej załatwie sobie lepszą, bo z tej już "wyrosłem" - uśmiechnął się - No, przyszedłem wam pomóc, nieśmiertelny, choć młody i tak wam się przyda
I zbliżył się ku reszcie
Nie wiem, na jakiej zasadzie polega ta "wyprawa-nie-wyprawa", więc po prostu się "zgłosiłem", jeśli coś nie tak, to nie dopuszczajcie mojego posta ;)
Devristus Morii:
Dobrze braciszku - rzekł Alculus - Zobaczymy czy to nas ostatni pojedynek :P( A wiem ,ze tak )
- ÂŚmiejesz się ze śmierci? - rzekł Drago
- Tak , ale takze z tego , ze wiedziałem , że do tego dojdzie :P
P.S Prosze IsentoRa o rozpisanie pojedynku:P
Ekwipunek:
Pancerz:
Nazwa: Zbroja Elfa
Typ: Całościowa
Rodzaj: Skórzano-futrzana
Poziom: III (w obydwóch)
Wykonanie: Mistrzowskie
Wyroby: 3 skóry i futra płomiennych wilków, 4 kły, 1 pazur, 1 skóra rozpruwacza
Opis: Zbroja jest pokryta wieloma wastrwami skóry płomiennego wilka, co daje jej ochronę przed ogniem, oraz strzałami i bronią białą. Dodatkowo została wzmocniona mocną skórą rozpruwacza. Zbroja została wykonana Mistrzowsko. WIele osób pozazdrościłoby takiej
Bronie:
Nazwa - Anais Elethea Noia
Typ - jednoręczny
Rodzaj - miecz
Wykonanie - Mistrzowskie
Poziom - III
Specjalne - Błogosławiony Oręż, Mistrzowski Oręż, Zatruty Oręż(truzizna z Bagiennych topielców)
Nazwa Broni: Naręczne Ostrze
Typ: Jednoręczne
Rodzaj: Ostrze
Jakość Wykonania: Zaawansowane
Poziom: I
Dodatkowo: ---
Opis: Naręczne Ostrze nakłada się bezpośrednio na rękę. Jest bardzo szybkie i można zadać nim wiele obrażeń.
Umiejętności:
Walka jednoręcznym mieczme II
Walka Dwoma Mieczmi II
Strzelanie z łuku I
Akrobatyka
Skradanie się I (chód)
Czary:
Telekineza
ÂŚwiatło
Sen
Kontrola
Strach
ÂŚwięty Pocisk
ÂŚmiertelna Fala
Leczenie lekkich ran
Korzeń
Uderzenie Wiatru
Leczenie ÂŚrednich ran
Przyzwanie wilka
Przyzwanie Kamiennego Strażnika
Pięść Wichru
Leczenie Ciężkich ran
Rój
Obudzenie golema
Zmniejszenie potwora
Przywołanie Demona
Przemiana w Kruka
Wyostrzenie zmysłów
Duchowe Wypalenie
Jasnowidzenia
Zagłady
Aury Dusz
Dragosani:
Drago czekał na atak króla. Cały czas sonondował jego umysł. Dzięki tegu w porę udskoczył od zaklęcia ÂŚwiętego Pocisku, wystrzelonego przez Alculusa. Wzmpir użył zaklęcia Pocisku Nienawiści. Trafił króla który padł na ziemie. Jedak po chwili się podniósł i zaatakował mieczem. Drago jednak wyczuwając atak Elfa sparował uderzeie i wykonał kontrę. Trafił w brzuch. Lecz pancerz Elfa uratował mużycie. Alculus zaatakował od góry, na to Drago przemienił sie w nietoperza i uniknął ciosu. Wampir odleciał kawałek i wrócił do normalnej postaci. Król rzucił w niego ÂŚwiętym Pociskiem, lecz Wampir, będąc już w Gniewie Krwi uniknął uderzenia. Przywołał magię i rzucił Pocisk Nienawiści. Tym razem jednak nie trafił wroga. Ruszył do ataku i zadał cios z góry. Alculus wyciągnął micz by sparować uderzenie, lecz Wampir niesłychanie szybko zmienił kierunek ciosu i wbił miecz między trzecie a czwart żebro po lewej stronie ciała. Krół wypuścił miecz i padł na ziemię. Parzył zdziwionym wzrokiem na Dragosaniego.
- Bracie... - wyszeptał.
- Nie jesteś moim bratem. - odparł zimno Wampir. - To przez takich jak ty jestem tym czym jestem. -
Po tych słowach Wampir bez litości wbił klingę miecza w gardło Alculusa. ÂŚmierć była natychmiastowa.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej