Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wyprawa do skarbu (?)
Arkhan:
Arkhan szedł za towarzyszami w milczeniu. Nagle sie odwrócił się, i spostrzegł gwiazdę na niebie, którą odczytał jako:
Tajemnica Bliska Odkrycia, jedynie strażnik cnót może to otworzyć
Hmm...wiecie co to może oznaczać?- Powiedzial Arkhan
Devristus Morii:
Może że to bedzie ukryte pomiszczenie jaksinia - odpowiedział AlculusMorii.
Już dochodzili do miejsca zaznaczonego na mapie..
DeadFish:
Turing po popatrzeniu na mapę oraz drobnej korekcie miejsca ich położenia, stwierdził, że są na plaży, dokładnie w miejsu krzyżyka. Postanowił, że najpierw zobaczy czy nic nie jest zakopane w ziemi. Kopał długo, lecz znalazł tylko kawałek zgniecionego, niezwykle starego metalu, wyglądało że kiedyś był amuletam, oraz...kamień, na którym wyryte było coś takiego:
<------/\------>
Pokazał kamień reszcie drużyny, a "amulet" schował do kieszeni.
- Co sądzicie o tym znaku?
Arkhan:
Hmm, zamyślił sie Arkhan, moim zdaniem może to być Góra, lub szczyt Góry, a te dwie kreski, to drogi prowadzące do owej Góry...
Arkhan rozejrzał się, i spostrzegł że niedaleko nas, jest góra
Drużyna ruszyła w kierunku położenia tej góry
DeadFish:
Po dosć długiej wędrówce drużyna zdobyła szczyt góry. Wszyscy padli wykończeni, jednak Turing stwierdził, że musi szukać jakiegoś znaku. Między kamieniami znalazł szczelinę, wewnątrz była jaskinia. Niestety, szczelina była zbyt mala aby się przez nią przecisnąć. Turing rozejrzał się po kamieniach. Na jedynym z nich był wyryty pewien znak. Wtedy Turing przypomniał sobie o zgniecionym amulecie, który znalazł na plaży. Gdy go rozprostował, idealnie pasował do znaku. Przyłożył go do niego. Wtedy...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej