Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Wrzód

<< < (27/36) > >>

Huor:
Ja jak pierwszy raz grałem w Gothica to go wziąłem ze sobą. Myślałem, że będzie wiernym przyjacielem. Myliłem się co prawie przypłaciłem życiem. Ja, Wrzód oraz Grim poszliśmy po "pierścień". Gdy Grim mnie napadł to Wrzód...uciekł. Ledwo przeżyłem, a kopaczy łącznie z Grimem dobiłem. Bardzo cenie sobie lojalność więc wkurzyłem się i zaproponowałem Wrzodowi wyprawę do lasu. Jak się potem okazało była to jego ostatnia wyprawa. Stałem przy urwisko tak by Wrzód był bliżej jego. Wyjąłem łuk i strzeliłem. Wrzoda odrzuciło, że spadł z przepaści. Niestety potem tego żałowałem i jako pokutę przygarnąłem Shrata.

jf:
Wrzód to już postać kultowa. Na początku cały czas go biłem ale później zacząłem z nim podróżować i wysłuchałem jego historii. A zwróciliście uwagę jaki ma śmieszny głos, który idealnie pasuje do tej postaci? Szkoda, że nie ma go w G2.

Baradock:
ja zazwyczaj uderzam go i ucieka nie przepadam za ta postacią ale gdy się do mnie "przyczepi" uderzam i spiepsza :D

McSloniu:

--- Cytat: Baradock w 30 Grudzień 2008, 19:54:33 ---ja zazwyczaj uderzam go i ucieka nie przepadam za ta postacią ale gdy się do mnie "przyczepi" uderzam i spiepsza :D

--- Koniec cytatu ---

Można pobawić się polowanie, idziemy do lasu i kilka strzał ;D. Ale w  smumie szkoda strzał. :)

Servin:
Ja nie nawidzę Wrzoda i jego głosu! Odrazu po rozmowie z nim zabijam go w miejscu publicznym :>

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej