Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Plaga telewizyjnego kiczu
Kozłow:
W tym temacie chciałbym poznać wasze zdanie na temat róznego rodzaju programów, którymi zasypuje nas pierwsze źródło informacji - telewizja.
Trochę mojego zdania
Polska telewizja niewątpliwie zasypuje nas głupotą, lamerstwem, kiczem itp. Według mnie telewizor jest takim wynalazkiem, ktory ma nas zaciekawiać, informować o tym, co się dzieje w świecie, edukować . Ale niestety z tego wszystkiego wychodzi jedna wielka kuper. Puszczane nam jest na okrągło to samo. Znakomitym przykładem jest tu program telewizji TVN (bardzo przeze mnie szanowanej) - "Taniec z Gwiazdami". Ile można razy powtarzać to samo dziadostwo. Rozumiem pierwszy raz. Coś nowego (i tak ściągniętego z zagranicy) zaciekawienie, można obejrzeć, ale czy nie uważacie, że 5 edycja to już przegięcie? Nie wspominam już tutaj o telenowelach brazylijskich, bo to jest kicz nad kicze. A z kolei w wakacje. Puszczane są powtórki wszystkiego. Ja bym na ich miejscu wiedząc, że dzieciarni pełno i młodzieży siedzi w domach, żeby ich przyciągnąć przed telewizory puszczałbym coś nowego, a nie stare seriale i programy. Mogę z całą pewnością stwierdzić, ze telewizor jest po to, żeby coś nam świeciło przed oczami, a mniej odpornym robiło wodę z mózgu (bajka "Teletubies"). Nie zebym telewizji nie oglądał :D Są programy fajne, ale zdarzają się raz na 3 lata... Koniec mojego zdania.
-----------------------------------------------------------
Do szanownego towarzysza Riddle'a
Ech... Zaklamanie to domena totalitaryzmu w każdej postaci (niekoniecznie komunistycznego) A że ty oglądasz TVP 1... To już jest dopiero obiektywna telewizja <lol2> Śmiać mi się chce. Cała w łapskach PiS - u i kaczyniaków :D Ciekawe czy teraz w każdym temacie w którym się wypowiem będzie pan Riddle ze swoją antykozłowowską propagandą :P
-------------------------------------------------------
No racja dla pana Thora. Programy, które oglądam często to Brainiac, How it's made, Itd. Czyli programy z kanałów: National Geographic, Discovery i Planete. Czasami oglądam Hypera na ZigZapie. Bo też można się sporo o grach dowiedzieć i pośmiać czasami - "Review Territory" :D
Riddle.:
Po raz pierwszy chyba się z Tobą zgadzam (lecz mam jedno "ale" do Twojej wypowiedzi, lecz o tym pod koniec). To co wyczyniają nasze Polsaty i inne TVN`y( ) powoduje u mnie odruchy wymiotne. Nie zapomne gdy w tamtym roku przechodząc przez mój salon, w którym stoi telewizor, widziałem reklame filmu z Chuckiem Norrisem w roli głównej. Słysze w tle narratora który z niesamowitą powagą mówi: "Już w czwartek - mega hit...". Myślałem, że glebne. Teoretycznie telewizji już prawie w ogóle nie oglądam. Czasami obejrze wiadomości na TVP1 gdyż to jest jedyna stacja, która przez cały czas zachowuje według mnie "klase" w porównaniu z innymi, naciągającymi odbiorców, programami. Jeśli chodzi o same telenowele... Cóż moje zdanie jest takie: Tak długo jak będą miały odbiorców tak długo będą emitowane.
Teraz moje "ale"
--- Cytuj ---Według mnie telewizor jest takim wynalazkiem, ktory ma nas zaciekawiać, informować o tym, co się dzieje w świecie, edukować
--- Koniec cytatu ---
Tu mnie dziwią Twoje poglądy komunistyczne(wiem, że znowu zaczynam, ale po prostu jestem zaintrygowany ). Komunizm właśnie szczyci się tym, że informacje ze świata są ograniczane do minimum a w telewizji obowiązuje cenzura. W komuniźmie więc telenowele byś uwielbiał a edukacji byś załapał tyle co kot napłakał.
Z wyrazami szacunku...
EDIT:
--- Cytuj ---Ciekawe czy teraz w każdym temacie w którym się wypowiem będzie pan Riddle ze swoją antykozłowowską propagandą :P
--- Koniec cytatu ---
Nie antykozłowską tylko antykomunistyczną
Thoro:
--- Cytuj ---Znakomitym przykładem jest tu program telewizji TVN (bardzo przeze mnie szanowanej) - "Taniec z Gwiazdami".
--- Koniec cytatu ---
Zapomniałeś wspomnieć o bardzo podobnym programie konkurencyjnej stacji pt. Jak oni śpiewają. Osobiście uważam owe programy jak i większość nadawanych w naszej polskiej telewizorni za absolutną głupotę i bagno.
Nie obchodzi mnie jak tańczą "gwiazdy" zafajdanej muzyki pop, nie obchodzi mnie również jak ksiądz proboszcz z serialu "Plebania" śpiewa komercyjne hity dla 15 latek i starych bab. Nie chce oglądać takich programów dla tego już dawno zrezygnowałem z czynnego oglądania telewizji. Internet jest zdecydowanie ciekawszy a pewne grono portali posiada o wiele bardziej ciekawe informacje niż telewizyjny pierdolnik.
Chyba jedynymi stacjami, których ramówka może mnie prawie w całości zaciekawić są programy typu National Geografic oraz Discovery i wszystkie jego odłamy. Niestety pakiet telewizyjny który posiadam nie obejmuje tych jakże zacnych kanałów.
--- Cytuj ---"Już w czwartek - mega hit..."
--- Koniec cytatu ---
Pomijając to, że owe "hity" to filmy popularne kilka a często nawet kilkadziesiąt lat temu.
Respev:
Wszyscy wypowiadacie się o programach rozrywkowych, ale jest coś znacznie gorszego. "Wykręć numer", "Fabryka Gry", "Nocne igraszki", "Dziewczyny w bikini" - mówi coś to wam? Programy w stylu wykręć numer, odpowiedź na pytanie i wygraj. Oczywiście trzeba trafić na otwartą linię, która jak wiemy jest... cały czas "zamknięta". Najżałośniejsze jest to, że nieraz przez na cały program zamykają linię, ludzie dzwonią i tracą pieniądze, a prowadzące psioczą, że nikt nie dzwoni Kolejny badziew to programy z udziałem gwiazd śledzące ich życie, np. Jazda z Dodą czy kiedyś emitowany "Jestem jaki jestem".
Dark Prince:
Cóż, tivika oglądam raz w miesiącu, gdyż uważam to za stratę czasu. Wolę poczytać książkę, poskilować, pograć niż oglądać poraz enty Kevina samego w domu, który jest puszczany w każdą wigilię od ponad 10 lat. Czasami oglądam Hit na Sobote czy Super Kino, gdyż mogą być emitowane naprawdę fajne filmy (vide Rocky, który był emitowany przez TVP w sobote). 'Taniec z Gwiazdami', jest wg mnie przykładem klasycznego tasiemca. Po co zabijać kurę znoszącą złote jaja? Jest gro dewotek, które siedzą i smsują ma swoich ulubieńców. 'Jak Oni (udają, że) śpiewają' to już kompletna klapa. Naprawdę, nie podoba mi się, jak jakiś klecha z plebanii wyje 'Mniej niż Zero', czy jak edyta herbuś zostaje zrugana przez Zapendowską (dowcip polega na tym, że Fakt zrobił reportaż o tym na 2 strony - OMG). Jednak najbardziej wkurzył nie Big Brother i Bar. Jezzuu, jakie to nudne i głupie. Zamyka sie 20 obób w zamkniętych pomieszczeniach i każe im sie składać samochów, a jak tego nie zrobiąto nie będzie żarełka przez tydzień. Znacie może 'Gra w Ciemno', 'Milionerzy' etc? IMHO jest to najgorsza metoda spędzania wolnego czasu jaką zam. Co jest interesującego w tym, jak baba zastanawia się, żczy w kopercie jest samochow czy 10k, a może jednak -100%. W 'Milionerach' można było poznać ciekawostki, ponieważ tam się odpowiadało na pytania a nie liczyło na łud szczęscia. Czasami jak już naprawde nie mam co robić, to włączam sobie jakiśfilm na DVD.
PS. byłbym zapomniał o najwspanialszym serialu televizyjnym wszechczasów, którego staram się oglądać reguralnie. Jest to 'Świat wg Bundych' (BTW kocham to tłumaczenie oryginalnego 'Married with Children')
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej