Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Plaga telewizyjnego kiczu
Trivet:
--- Cytuj ---Jeżeli chodzi o TVP, to uważam to za telewizję kontrolowaną przez władzę. Jest to kanał, próbujący nawrócić dzieci bajkami typu "Jacek i Agatka", które były modne w PRL - u (bo jedyne).
--- Koniec cytatu ---
O takiego! <legendarny gest Kozakiewicza> Nu, zajac, pagadi! Pisałem wcześniej, że sprawdziłem ramówkę TVP. Jak to wygląda?
Pon: Pani Pająkowa i jej przyjaciele ze Słonecznej Doliny - Kanada 2004
Wto: Jeż Kleofas - Polska 1987
ÂŚro: Bracia Koala - Wielka Brytania 2005
Czw: Babcia Róża i Gryzelka - Polska 2006
Pią: Miś Fantazy - Polska 2006
Sob: Przygody Myszki Miki i Kaczora Donalda - USA 1982
Nie: Gumisie - USA 1992
Jak widać dzieciakom puszczane są w większości nowe bajki, albo stare hiciory zza wielkiej wody. Możliwe, że tytuły brzmią infantyleni, ale jedyny podejrzany element to ten Jeż Kleofas, ale teczek na neigo w archiwum IPN brak, więc raczej czysty...
--- Cytuj ---Nie mają może co oglądać, ale nie serwujmy im totalnej głupoty i żenady na talerzu.... Czy już czegoś dobrego nie można wymyśleć?
--- Koniec cytatu ---
Wiesz może i można, ale jaką korzyść z tego miałaby telewizja. Co z tego, że o 12.30 puszczali by jakiegoś mega hiciora skoro mogliby liczyć na znikomą oglądalność, gdyż większość ludzi znajduje się o tej porze w pracy. Puszczając brazylijską telenowele o tej porze wszyscy są zadowoleni. Stacja nie musi wydawać kosmicznych pieniędzy na ambitniejszy program, a gospodynie i tak oglądają zmagania Conczity Dolores, bo to po prostu lubią. Popularność tasiemców skądś się bierze...
--- Cytuj ---Bo tylko to puszczają.... Jaki masz wybór pomiędzy "Tańcem z Gwiazdami", a "(O Boże) Jak oni śpiewają"... Szczerze mówiąc, jest to ten sam szit...
--- Koniec cytatu ---
j/w. Może twoich wyrafinowanych gustów to nie zaspokaja, ale większość Polaków w średnim wieku to lubi. Satysfakcjonuje ich oglądanie jak niektóre gwiazdy są zdolniejsze od innych. Jak jednym się udaje, a na innych spada niepowodzenie. Od zawsze tak było, że poczynania ludzi sławnych przyciągały uwagę tłumu. Takie społeczeństwo, taka telewizja.
--- Cytuj ---Którego powtórki lecą już chyba 4 lata.... Każdy odcinek z tej sławetnej serii oglądąłem chyba po 3 razy.
--- Koniec cytatu ---
A ja niestety nie mam tyle czasu na TV i gdy czasem natknę się na "Pogromców..." na Discovery to jestem bardzo rad, bo zwykle widzę coś nowego.
--- Cytuj ---Fakty są niewątpliwie lepsze i według mnie i według internautów und telewidzów.
--- Koniec cytatu ---
A moje opiniotwórcze badania przeprowadzone w trakcie pałaszowania obiadku i artystycznym obcinaniem paznokci kończyn dolnych potwierdziły słuszność tezy, że "Wydarzenia" są znacznie ciekawsze, bo mi się bardziej podoba opening. Co z tego, że zgraja "znawców" z onetu, czy wp twierdzi, że "Fakty" są lepsze? Ocena zależy od osobistych odczuć. Kwestia gustu.
--- Cytuj ---Cały boży tydzień musimy czekać na Prisona. Czy nie uważasz, że to trochę przydługo?
--- Koniec cytatu ---
Szczęśliwie Stwórca obdarzył mnie wspaniałą cnotą zwaną cierpliwością. Mi tam jakoś to oczekiwanie w żadnym stopniu nie przeszkadza. Zawsze z błogą miną na twarzy relaksuje się w niedzielny wieczór podczas oglądania zmagań Scofielda. Jakoś nigdy nie czułem, aby mi tego strasznie brakowało, choć przyznam, że w niedziele coś koło 18-19 zachodzę w głowę, co ten Majkel w tym odcinku wykombinuje. Wole jednak tydzień czekać niż wyrzucać setki złotych w Empiku. No chyba, że ktoś preferuje najbardziej popularną stacje - TV Torrent...
--- Cytuj ---Kinowe hity... Hit w telewizji to może i jest, ale jak się go ogląda 1 raz, a nie 5 czy 6 z rzędu, bo wszystkie te filmy leciały już po kilka razy.
--- Koniec cytatu ---
Jeszcze nigdy nie spotkałem się z człowiekiem, który chodzi na jeden film do kina sześciokrotnie. No chyba, że znów torrenciwka warczały w komputerze czekając na odpalenie...Powiadasz, że wszystkie filmy leciały? A choćby wczorajszy "Człowiek w ogniu"? Kiedy go widziałeś wcześniej? "Kill Bill" oczywiście jest puszczany w każdy sezon ogórkowy, bo to już stare. "Zakładnik" z Cruisem również leci w godzinach popołudniowych, bo już lepiej wrzucić na MegaHIT setną powtórkę z Seagalem w roli pierwszoplanowej. A "Powrót Króla"? Przecież to już za komuny puszczano...Ech, faktycznie kilka z w/w filmów było już niegdyś puszczanych, ale naprawdę dobry film warto przypominać, a zdecydowana większość z podanych przeze mnie tytułów była emitowana po raz pierwszy.
Zgodzić się mogę z tylko z jednym. Większość polskich programów rozrywkowych jest kopią programów zachodnich. W tym momencie jednak ciężko wymyślić już coś oryginalnego. W telewizji większość schematów była już przerabiana i to co sprawdzone zostało.
PS.
--- Cytuj ---I koniec telenoweli :P
Można by tak wymieniać i wymieniać. Ja jestem bardzo zdziwiony, że robiąc taką sieczkę można tym zainteresować kobietę.
--- Koniec cytatu ---
Pozostawie to bez komentarza, bo jeszcze jakaś użytkowniczka się zbulwersuje. Coś w tym jednak musi być, bo model przedstawionej przez ciebie telenoweli ma w sobie dużo z rzeczywistości.
Kurgan:
Zgadzam się w 100% z Kozłowem nie rozumiem co ludzie widzą w programach typu Jazda z Dodą (która według mnie jest największym kiczem jaki kiedykolwiek powstał), Taniec z Gwiazdami (ile można ?!!?!?!) czy Jak oni śpiewają (paskudnie!!). Te programy obrażają rasę ludzką ;p
KARWO:
Coś słyszałem na temat nowego BigBrothera, teraz Polsat ma to chyba nadawać. Kto to będzie w ogóle oglądał? Grupa idiotów siedzi zamknięta w baraku wypełnionym kamerami i myślą że są spoko. Jak dla mnie ten program to kompletne gów** Wypełniacz czasu antenowego, przeznaczony dla rozwydrzonych nastolatków którzy próbują naśladować tych którzy tam siedzą. Pamiętam pierwszą edycję, w mojej ówczesnej klasie grupa osób które uważały się za najbardziej lubiane / popularne w klasie utożsamiła się z niektórymi osobnikami z tego reality"show". Kazali siebie nazywać tak jak ich idole, zaczęli się tak samo zachowywać i mówić. Inne osoby z klasy uważali za gorszych i ci nie mogli udawać jakiegoś z uczestników programu. Tak właśnie ten program wpływa na kształtowanie się charakterów młodzieży. Idea tego programu jest chora, jaka przyjemność tkwi w podglądaniu kogoś kto chce być podglądany i robi wszystko aby zwrócić na siebie uwagę. Wszyscy gadają ze to dobra zabawa itp. ale jednak tak na prawdę cały czas rywalizują ze sobą knują, spiskują przeciw innym, udają przyjaciela a w rzeczywistości za jego placami na niego jadą. Dzieci które to oglądają później myślą, że tak trzeba robić co później może odbić na ich kontaktach z innymi ludźmi. BigBrother to SYF i tyle.
Deft:
Kolejnym telewizyjnym gównem jak dla mnie to mładcy muh (nie wiem jak to się pisze). Oglądałem parę odcinków tego i wydaje mi się to bardzo idiotyczne. Jeszcze na drugi dzień wchodzę do szkoły i każdy o tym mówi, udaje głos tego Czesia. Albo ja se gadam z kumplem on mi walnie jaki gryps z tej bajki i wszyscy wokół zaczynają się cieszyć, podskakiwać itp. "ty a pamiętasz ten odcinek jak..." trzecia gimnazjum i jak małe dzieci się zachowują. Rozumiem że np. dzieci z podstawówki to mogą lubić. Sam kiedyś byłem wielkim fanem pokemonów ale z tym to już przesada. Douth park jest już od tego lepszy. Ogólnie wszystkie kanały tv są badziewne no może poza tymi edukacyjnymi i pornograficznymi :D
Nawigacja
Idź do wersji pełnej