Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wyprawa do ÂŚwiątyni

<< < (2/2)

Dragosani:
Drago spojrzał na statek
- Nie miałem pojęcia że ta krypa jeszcze pływa.
Po tych słowach wszedł na pokład. Był tu kilka razy więc od razu poszedł na swoje ulubione miejsce przy dziobie statku. Po przygotowaniach krypa odbiła od brzegu i wyruszyła w rejs. Niektózy z obecnych którzy nigdy nie płyneli, kilka razy podbiegali do burty by oddać swój niedawny posiłek Adanosowi...

Anaconda:
Po małym zamieszaniu przy wsiadaniu na okręt rozmowy znów rozgorzały wśród uczestników wyprawy.
- No to już wiemy jakiej klasy jest okręt którym płyniemy - Anaconda zaśmiał się - I dobrze, to dobry okręt - ÂŁowca poklepał barierkę statku
- Rzeczywiście. Może to i lepiej, przynajmniej nie ma obawy o słabą jakość statku którym płyniemy - odpowiedział Kapitan Greg
Tymczasem do ÂŁowców zbliżył się Lord Sado...
- Przestańcie już o tym statku, nie jest zły...ale nie przesadzajmy - rzekł Sado
- Hmm no dobrze, zmieńmy temat... Tłoczna wyprawa prawda? - odpowiedział Anaconda
- Też tak sądzę, myślę że bez jakiegoś planu daleko nie zajdziemy. Inaczej szybko zapanuję chaos - Lord Sado spojrzał się w stronę AlculusMorii - Sądzicie, że ma jakiś dokładniejszy plan działania?
- Najlepiej się go po prostu spytajmy - powiedział Kapitan Greg rozpoczynając już iść w stronę króla Leyanoi...

Devristus Morii:

Gdy tak płyneli Alculus zastanawiał się :
- Co znajdziemy w Świątyni? Czy wogóle coś znajdziemy?
Gdy tak myślał nadleciał ptak z listem. Alculus odwiązał list od nóżki ptaka i przczytał. Po czym rzekł do towarzyszy:
- Pergamin został rozszyfrowany , ale nie martwcie sie nie zawrócimy z kursu. Wyprawa się odbędzie :p

O MG:

Zrobiło se zamieszanie i nikt nie zauważył pojawiającego się na choryzoncie Węż Morskiego. Wąż zaatakował .....

Madzia:
ÂŁucznicy chwycili za łuki, ÂŁowcy za kusze, Bandyci za topory i miecze. Potwór morski był wielki, wydawał się być wielki na 100 metrów, wielkie kły połyskiwały w świetle księżyca. Wąż rzucił się na burtę statku.
- Celować w ÂŁeb ! Najlepiej w oczy ! - rzuciła do swoich kompanów Elfka.
- Jak podpłynie bliżej atakujcie ! Alculusie, rzuć na stwora ÂŚmiertelną Falę, albo zmniejsz go ! - Krzyknął Sado, wielka fala uderzyła w twarze wojowników.
Alculus najwidoczniej usłyszał, rzucił czar "Zmniejszenie Potwora" następnie zaś jakieś potężne czary. Potwór wrócił w otchłań ...
- To nie koniec ! Przepuści następny atak ... chyba. - Rzucił do wszystkich Dragosani.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej