Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (112/181) > >>

Baś-ka:

--- Cytuj ---Rahtar masz rację kolejni "idioci" się nawrócili  tylko ty jesteś jaśnie oświeconym intelektualistą z Oxfordu. Weź sobie człowieku daruj wyzwiska, nie znasz faceta. Przecież to wy się domagacie szacunku dla ludzi którzy mają inny światopogląd, chcesz żeby ktoś cie szanował to szanuj innych. Twoja gradacja ludzi na lepszych i gorszych tylko dlatego że wierzą albo nie wierzą jest żałosna.
--- Koniec cytatu ---

Wystarczy że widzę to co on pisze i już jest to dla mnie śmiesznee ;]. Nigdzie nie pisałem że się domagamy jakiegokolwiek szacunku, od ludzi którzy bronią zaciekle nieistniejącego bożka. I nie mam żadnych podstaw by szanować tak ograniczonych ludzi. Nie dzielę ludzi na lepszych i gorszych, ale gdy widzę proglana i jego styl pisania, to wiem równie dobrze że większość "katoli" daje żałosne argumenty na istnienie boga, jak proglan.



--- Cytuj ---A co było w poście Proglana takiego śmiesznego ? To że Proglan wie o zachodzie dużo wie o zachodzie to takie śmieszne ? Możliwe że wie... I nie będę do tego dążyć.
--- Koniec cytatu ---

Dalej nie skomentuje ze śmiechu ;].


--- Cytuj ---Niby w jaki sposób ? Nawet jeżeli to udowodnisz, to i tak nic tym nie zyskasz.
--- Koniec cytatu ---


Ano w taki, że podstawy na których opieracie swoją wiarę w istnienie boga są równie wiarygodne co podstawy w wiarę w potwora spaghetti.



--- Cytuj ---Brak mi słów. Wierzę w Boga, i jestem zdrowy.
--- Koniec cytatu ---

Oko za oko, ząb za ząb. Nie wierze w boga i jestem zdrowy, na ciele i umyśle, natomiast katolicy, używają śmiesznych argumentów próbując przedstawić światopoglą i racjonalne podejście do świata jako chorobę. Natomiast sami wierzą bezgranicznie w bzdury które słyszą co niedziele w kościele. Brak mi słów.


Wiem, że jako katolicy musicie bronić zaciekle swoich racji, ale im bardziej je czytam tym bardziej się cieszę że nie jestem już katolikiem, bo poziom który widzę (proglan) ze strony katolików, to jest po prostu śmiech na sali ;].

truebezi:
Nie zauważyłem że pan "Rah-antyklerykał nie fanatyk", był łaskaw się do mnie odezwać, co jest dla mnie wielkim zaszczytem, że tak oświecony i kulturalny 15-letni światowiec był łaskaw napisać post. Niestety jakoś nie mogę strawić wypocin delikwenta, gdy czytam oto taki post:


--- Cytuj ---ÂŚlepa wiara w coś co nie istnieje to fanatyzm ;]. I równie dobrze mógłbym napisać artykuł, idealnie odpowiadający na ten znaleziony przez ciebie, który opisywałby dokładnie jaką groźną chorobą jest wiara w boga.

--- Koniec cytatu ---

Za przeproszeniem skąd ty wiesz jak ja postrzegam religię, czy Ainur. To samo mogę napisać o fanatycznych ateistach, wystarczy poczytać rubryki gdzie wypowiadają się czytelnicy "Faktów i Mitów" czy "Nie", te sztandarowe dla antyklerykałów polskich periodyki ociekają prymitywnym fanatyzmem ateistycznym. Popłakać się można ze śmiechu, czytając wypociny oszołomów. Wesołość pewnie by trwała długo gdyby nie świadomość, że takie antyklerykalne typki rządziły Polską przez 45 lat. Niestety PRL dużo naprodukowało takich oszołomów, którzy mają jeszcze poczucie wyższości. Przeglądając twoje posty widzę, że twoja argumentacja i sposób w jaki traktujesz interlokutora świadczy, że bliżej ci do Jerzego Urbana niż do prof. Leszka Kołakowskiego. Tym bardziej utwierdzam się w tym stanowisku kiedy przypomnę sobie sprawozdanie z lekcji w Szkole Partyjnej PPR w 1945 r., twoje wypowiedzi są zdumiewająco podobne do referatu Jerzego Bermana, oczywiście należy wykreślić bełkot komunistyczny i mamy w czystej postaci twoje posty  ;D  

Swoją drogą więcej szacunku do kościoła i do katolików bo dzięki nim żyjesz w wolnym kraju i możesz jeździć po nas bez konsekwencji. Ateiści jakoś się nie popisali. Mimo, że dzisiaj się tak produkują o wolności i poszanowaniu czyichś przekonań - szczególnie ty "szanujesz" czyjeś zdanie.
 
W ramach edukacji światowcu, ty i twoi koledzy forumowi którzy nie czytali Biblii, a mimo to wypowiadają się ze swadą o wierze katolickiej- możecie zwiedzić kościół Sainte-Chapelle w Paryżu. Słynie z witraży które tworzą obrazkową Biblię, przedstawiającą 1134 sceny ze Starego i Nowego Testamentu. Wtedy będziecie mogli mówić, że przeczytaliście Biblię  :lol:.


--- Cytuj ---Niby w jaki sposób ? Nawet jeżeli to udowodnisz, to i tak nic tym nie zyskasz.
--- Koniec cytatu ---

Rahtar przejdzie z 2 fazy na 3 choroby antyklerykalnej  :lol:


--- Cytuj ---Brak mi słów. Wierzę w Boga, i jestem zdrowy.
--- Koniec cytatu ---

I co z tego dla wybitnego specjalisty doktora psychiatrii Rahtara to my jesteśmy ciemnota, zaścianek, niewykształceni idioci, którzy śmią mieć inne zapatrywania na religię niż on. Przecież wiadomo że tylko ateusze mogą być  wykształceni i kulturalni jak Rahtar. Szczególnie ta kultura i poszanowanie czyichś zapatrywań w wykonaniu Rahtara są godne do naśladowania i to jego poczucie wyższości niczym nie uzasadnionej wywołują u mnie wybuch śmiechu  ;D

Na koniec nie mam zamiaru ingerować w czyjeś poglądy i zapatrywania religijne, jeżeli dana osoba potrafi dyskutować bez inwektyw i mu słoma z butów nie wystaje, nie przeprowadza gradacji ludzi na podstawie prymitywnego przeświadczenia i stereotypów że katole to są "be" bo są "be". Szczerze mówiąc dobrze, że każdy z nas się różni w poglądach na religię, przecież byłoby nudno gdyby każdy miał podobne poglądy, gdybyśmy jeszcze potrafili się "pięknie różnić", byłaby możliwa dyskusja, a tak jest jak jest.

Pozdrawiam.

Beregond:
Wtrącę malutkiego posta do zażartej dyskusji...




--- Cytuj ---To co tu napisałeś to idiotyzm
--- Koniec cytatu ---

A czymże się różni niewidzialny nosorożec w karafce od niewidzialnego, wszechmogącego, zajebistego boga, który stworzył świat, jest miłosierny (no tak, II wojna światowa jest jednym z przykładów jego miłosierności), chce, żeby ludzie w niego wierzyli, ale coś ma nieprzemyślane te działania, bo za chuja im się nie ujawni.

Baś-ka:

--- Cytuj ---Za przeproszeniem skąd ty wiesz jak ja postrzegam religię, czy Ainur. To samo mogę napisać o fanatycznych ateistach, wystarczy poczytać rubryki gdzie wypowiadają się czytelnicy "Faktów i Mitów" czy "Nie", te sztandarowe dla antyklerykałów polskich periodyki ociekają prymitywnym fanatyzmem ateistycznym.
--- Koniec cytatu ---


Fanatyzm opiera się na ślepej wierze w cokolwiek, a nazywanie kogoś fanatycznym ateistą jest samo w sobie sprzeczne drogi profesorze teologii.


--- Cytuj ---Za przeproszeniem skąd ty wiesz jak ja postrzegam religię, czy Ainur. To samo mogę napisać o fanatycznych ateistach, wystarczy poczytać rubryki gdzie wypowiadają się czytelnicy "Faktów i Mitów" czy "Nie", te sztandarowe dla antyklerykałów polskich periodyki ociekają prymitywnym fanatyzmem ateistycznym.
--- Koniec cytatu ---


Nie wiem, jak postrzegasz religię bo skąd mam wiedzieć? o.O Widzę co piszesz i niestety muszę tracić czas na tłumaczenie komuś wydawałoby się dorosłemu podstawowych spraw które sam powinien wiedzieć. Nie skomentuje czytelników "Faktów i Mitów" ale trzeba było dzisiaj oglądać TVP1 gdzie się wypowiadali katoliccy widzowie wysyłając smsy - można było ze śmiechu paść, bo był to poziom godny proglana albo i gorzej.



--- Cytuj ---Wesołość pewnie by trwała długo gdyby nie świadomość, że takie antyklerykalne typki rządziły Polską przez 45 lat.
--- Koniec cytatu ---

Czy ty wogóle wiesz, na czym opierała się potrzeba komunizmu do niszczenia kościoła? Jeśli wiesz to nie muszę ci chyba tłumaczyć podstawowych spraw.


--- Cytuj --- Niestety PRL dużo naprodukowało takich oszołomów, którzy mają jeszcze poczucie wyższości. Przeglądając twoje posty widzę, że twoja argumentacja i sposób w jaki traktujesz interlokutora świadczy, że bliżej ci do Jerzego Urbana niż do prof. Leszka Kołakowskiego.
--- Koniec cytatu ---


Człowieku! Halo! Powiedz mi co ma wspólnego ateizm z antyklerykalizmem, i powiedz mi gdzie napisałem słowo które by było przeciwko kościołowi. Czytaj uważniej.



--- Cytuj ---Tym bardziej utwierdzam się w tym stanowisku kiedy przypomnę sobie sprawozdanie z lekcji w Szkole Partyjnej PPR w 1945 r., twoje wypowiedzi są zdumiewająco podobne do referatu Jerzego Bermana, oczywiście należy wykreślić bełkot komunistyczny i mamy w czystej postaci twoje posty    
--- Koniec cytatu ---


Bełkot komunistyczny? Oj grabisz sobie ;] Kozłow zaraz cię zaatakuje bo naskakujesz na jego ideologie. To jest temat teologii, nie mieszaj oszołomów z PRLu do moich wypowiedzi, które wbrew pozorom nie mają na celu obrażanie kościoła ale samej religii która jest dla mnie tragiczna. Sama idea bycia dobrym katolikiem jest również śmieszna i dla mnie całkowicie nie do zaakceptowania bo nalega na zostawienie dumy i godności osobistej na rzecz zwykłego bożka. ÂŻałosne.



--- Cytuj ---Swoją drogą więcej szacunku do kościoła i do katolików bo dzięki nim żyjesz w wolnym kraju i możesz jeździć po nas bez konsekwencji. Ateiści jakoś się nie popisali. Mimo, że dzisiaj się tak produkują o wolności i poszanowaniu czyichś przekonań - szczególnie ty "szanujesz" czyjeś zdanie.
--- Koniec cytatu ---

Nie mam zamiaru szanować katolików ;]. I powiedz mi czy wystawianie argumentów w których jawno widać niedopowiedzenia jst sensowne? Jak ateiści mieli się wykazać w kraju, w którym każda forma rozwoju intelektualnego była piętnowana? Ludzie się trzymali tradycji jaką była religia katolicka.



--- Cytuj ---Rahtar przejdzie z 2 fazy na 3 choroby antyklerykalnej
--- Koniec cytatu ---


Antyklerykalizm to nie choroba, i proszę nie o nie używanie takich argumentów bo będę zmuszony ponownie nazwać katolicyzm tym za co to uważam. Jeśli to są sensowne argumenty ze strony katolików to od począktu widzę że dyskutuje z bandą oszołomów którzy nie potrafią trzymać poziomu, ani się odważyć na dyskusje bez ataku na ateistów i wymyślając dosłownie tak głupie argumenty jak "choroba antyklerykalna" . Im więcej wymyślacie takich bzdur tym bardziej się pogrążacie i dajecie tylko ateistom materiał na wyśmiewanie was ;].



--- Cytuj ---I co z tego dla wybitnego specjalisty doktora psychiatrii Rahtara to my jesteśmy ciemnota, zaścianek, niewykształceni idioci, którzy śmią mieć inne zapatrywania na religię niż on. Przecież wiadomo że tylko ateusze mogą być  wykształceni i kulturalni jak Rahtar. Szczególnie ta kultura i poszanowanie czyichś zapatrywań w wykonaniu Rahtara są godne do naśladowania i to jego poczucie wyższości niczym nie uzasadnionej wywołują u mnie wybuch śmiechu  
--- Koniec cytatu ---



:] Nie trzeba wiedzieć że się rozmawia z ciemnotą, skoro przy każdym złym słowie przeciwko nim podnoszą raban ;]. Za każdym razem.



--- Cytuj ---Na koniec nie mam zamiaru ingerować w czyjeś poglądy i zapatrywania religijne, jeżeli dana osoba potrafi dyskutować bez inwektyw i mu słoma z butów nie wystaje, nie przeprowadza gradacji ludzi na podstawie prymitywnego przeświadczenia i stereotypów że katole to są "be" bo są "be". Szczerze mówiąc dobrze, że każdy z nas się różni w poglądach na religię, przecież byłoby nudno gdyby każdy miał podobne poglądy, gdybyśmy jeszcze potrafili się "pięknie różnić", byłaby możliwa dyskusja, a tak jest jak jest.

Pozdrawiam.
--- Koniec cytatu ---

ÂŻeby rozmawiać z kimś na poziomie który prezentują na tym forum katolicy, trzeba się niestety zniżyć do ich poziomu. I nie jest możliwa dyskusja o religii bez ingerowania w czyjeś poglądy bo to jest ponownie samo w sobie sprzeczne drogi panie truebezi.

Pozdrawiam.

Sado:

--- Cytuj ---
Fanatyzm opiera się na ślepej wierze w cokolwiek, a nazywanie kogoś fanatycznym ateistą jest samo w sobie sprzeczne drogi profesorze teologii.
--- Koniec cytatu ---

Not czru. Fanatyzm niekoniecznie opiera się na wierze, może opierać się po prostu na pewnych poglądach, więc teraz pierdolisz od rzeczy, Rahciu. ;]


--- Cytuj ---Bełkot komunistyczny? Oj grabisz sobie ;] Kozłow zaraz cię zaatakuje bo naskakujesz na jego ideologie. To jest temat teologii, nie mieszaj oszołomów z PRLu do moich wypowiedzi, które wbrew pozorom nie mają na celu obrażanie kościoła ale samej religii która jest dla mnie tragiczna. Sama idea bycia dobrym katolikiem jest również śmieszna i dla mnie całkowicie nie do zaakceptowania bo nalega na zostawienie dumy i godności osobistej na rzecz zwykłego bożka. ÂŻałosne.

--- Koniec cytatu ---

Dumy... godności? Ten temat źle oddziałuje na ludzi.


--- Cytuj ---Antyklerykalizm to nie choroba, i proszę nie o nie używanie takich argumentów bo będę zmuszony ponownie nazwać katolicyzm tym za co to uważam. Jeśli to są sensowne argumenty ze strony katolików to od począktu widzę że dyskutuje z bandą oszołomów którzy nie potrafią trzymać poziomu, ani się odważyć na dyskusje bez ataku na ateistów i wymyślając dosłownie tak głupie argumenty jak "choroba antyklerykalna" . Im więcej wymyślacie takich bzdur tym bardziej się pogrążacie i dajecie tylko ateistom materiał na wyśmiewanie was ;].
--- Koniec cytatu ---

Tak, Rachciu, tylko twoja postawa też się dużo od nich nie różni. Ot 90% tutaj postów to pierdolenie bez sensu i wyzywanie się nawzajem.


--- Cytuj ---
:] Nie trzeba wiedzieć że się rozmawia z ciemnotą, skoro przy każdym złym słowie przeciwko nim podnoszą raban ;]. Za każdym razem.


--- Koniec cytatu ---

Robisz to samo Rachciu Xd


Widzę tutaj jedno: przeważająca część katolików tutaj, uważa, że ateiści to złe chuje, wyzywające wszystkich, zaś przeważająca część ateistów, uważa, że każdy katolik to człek ciemny i idiota. ;]

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej