Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat

Dyskusje Teologiczne

<< < (79/181) > >>

Mantos:
Może mały ofc, ale po cholerę wklejasz ten sam cytat cztery razy? Jeszcze wyskakujesz z super "mondrymi tekstami" typu "zaskoczyłem cię?, zdziwiony?) Daru sobie...

Nie można usprawiedliwić ani działań kościoła, ani rewolucjonistów. Gówno, to zawsze gówno. Nawet jeśli je wyperfumujesz.


--- Cytuj ---Jestem ciekaw Isentor czy też z taką stanowczością rozliczasz  judaizm ultraortodoksyjny, czy tylko sobie upodobałeś katolicyzm. To takie modne dzisiaj, ale judaizmu jakoś dziwnie nikt nie krytykuje jak katolicyzmu, ciekawe dlaczego? Czyżby w tym wypadku kończyła się tolerancja ?
--- Koniec cytatu ---

Czy to nie oczywiste? Cały czas rozmawiamy o katolicyzmie, a nie o judaizmie.

Isentor:

--- Cytat: truebezi w 22 Listopad 2008, 00:03:38 ---O jakiej ty żądzy krwi Boga bredzisz człowieku, weź się trochę zastanów.

--- Koniec cytatu ---
Kapłani mówią "bóg was kocha" - więc kocha? Kapłani mówią "bóg pragnie ich śmierci" - wiec pragnie?



--- Cytat: truebezi w 22 Listopad 2008, 00:03:38 ---Napisz mi gdzie w Piśmie ÂŚwiętym jest nawoływanie do mordowania ludzi, tylko konkretnie i z podaniem dokładnego przypisu jeśli łaska.
--- Koniec cytatu ---
A co ja jestem student teologi? Nie czytam głupot dla rozrywki. Sam dobrze wiesz skoroś taki chojrak i pewny, że są tam teksty mogące zostać źle zrozumiane.



--- Cytat: truebezi w 22 Listopad 2008, 00:03:38 ---Widać że masz pojęcie o czym piszesz  ;D.

--- Koniec cytatu ---
Nie próbuj ustawić mnie na swojej pozycji. Nawet Canis musiał tłumaczyć ci moje słowa. A skoro Canis zrozumiał to naprawdę pogrążasz się ciągłym pieprzeniem w kółko o tym samym.



--- Cytat: truebezi w 22 Listopad 2008, 00:03:38 ---Co do chorych zachowań dziwne że razi cię to co robił kościół i rozpisujesz się jaki on jest zły a o morderstwach w czasie Rewolucji Francuskiej to już się tak nie rozwodzisz, dziwne.

--- Koniec cytatu ---
A co mnie za przeproszeniem obchodzą rewolucjoniści w temacie o teologii, religiach i całym innym chłamie? Bolszewicy więcej wymordowali za głupsze ideały i co rozważamy o tym w tym temacie?
Uczepiłeś się jednego wątku, o którym wiesz więcej od nas i ciągniesz to w nieskończoność. Ale jak to się ma do tematu nie pojmuje. Można raz porównać, napomnieć ale nie robić z tego wywód o jestestwie mordu...



--- Cytat: truebezi w 22 Listopad 2008, 00:03:38 ---Jestem ciekaw Isentor czy też z taką stanowczością rozliczasz  judaizm ultraortodoksyjny, czy tylko sobie upodobałeś katolicyzm. To takie modne dzisiaj, ale judaizmu jakoś dziwnie nikt nie krytykuje jak katolicyzmu, ciekawe dlaczego? Czyżby w tym wypadku kończyła się tolerancja ?

--- Koniec cytatu ---
Dla mnie katolicyzm nie jest taki zły. Swoje chłopcy zrobili: poszaleli, pomordowali, teraz zgrywają świętych - love and peace. Jest dobrze... Absurdów się wiele znajdzie w zacnych pismach, ale bywa gorzej. Pewnie, że bywa. W ogóle nie wiem skąd przekonanie o tym, gdy tylko napisze bóg zaraz chodzi o tego katolickiego... Możemy równie dobrze podyskutować o istocie rozdziewiczenia kobity przez prześcieradło bo jest nieczysta jak to żydy robią. Ale wierz mi nie da się. Bo jak tylko zmienimy temat, któryś z katolików wyskakuje z przesłaniem i szlag trafia dyskusje.

Paweł I:

--- Cytuj ---Swoje chłopcy zrobili: poszaleli, pomordowali
--- Koniec cytatu ---
Nigdy nie słyszałem żeby katolik kogoś mordował chyba że uciekł z domu wariatów bo taki normalny to nigdy by tego nie zrobił.

Gyngysz:
Tak sobie obserwuję katolików w mojej okolicy i dochodzę do wniosku, że chodzą oni do kościoła i wierzą w boga ze strachu. Ze strachu, że jak umrą, to będą się smażyć w piekle, jak nie będą wierzyć. Wiara większości z nich jest ,,na odpi erdol" - pójść do kościoła, wieczorem pomodlić się do obrazka Jezusa na ścianie. A na drugi dzień w szkole wyklinać jak szewc, tłuc słabszych, młodszych itd. Czy tak postępują prawdziwi katolicy? Po prostu myślą, że jak się pomodlą to od razu mają wstęp do nieba, a potem mogą robić sobie co chcą.

Oczywiście mówię to co wywnioskowałem z obserwacji okolicznych ,,katolików". Nie mówię o ogóle, nie wątpię, że istnieją tacy prawdziwi. No i pisząc ,,mają wstęp do nieba" nie znaczy od razu, że w to wierzę. Po prostu postawiłem się w sytuacji obserwatora i analizowałem sposób myślenia tychże osób.

Isentor:
Tak wszędzie jest. Jedni wierzą bo po prostu wierzą. Inni bo wierzy reszta, a pozostali bo wypada wierzyć. Błędne koło zamyka się, a ateiści do piekła. Przecież centralne w niebie samo się nie rozpali.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej