Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Dyskusje Teologiczne
Lucas Paladin:
--- Cytat: Kozłow w 23 Czerwiec 2008, 11:35:22 ---Bardzo dobre pytanie. Indoktrynacja religijna dzieci i młodzieży to najgorsze co może być. Ogólnie rzecz biorąc to w prawie polskim pisze, że rodzice nie mogą nakłaniać dziecka do żadnej religiim (nie pamiętam który przepis, ale czytałem). Tylko przepis jest chyba celowo niejasny. Bo nie ma zapisanego, czy dziecka świadomego czy nieświadomego jeszcze tego, gdzie jest i co robi. Kościół sprytnie nakazuje zaliczać dzieci nieświadome w poczet swoich wyznawców i zaczyna się indoktrynacja. A małe dzieci są "dogamtyczne" - przyjmują najwięcej z tego, co im mówi mama, czy nauczycielka/ksiądz w szkole, więc potem zostają dalej chrześcijaninami. Byt kształtuje świadomość.
--- Koniec cytatu ---
Tutaj jak najbardziej się zgadzam. Skoro Polska jest krajem demokratycznym, czyli mamy wolność wyznania, powinniśmy się uczyć o wszystkich religiach. No cóż nawet ja nie pochwalam wszystkich działań Kościoła, mimo iż jestem jego częścią.
--- Cytuj ---No to proszą.. W gruncie rzeczy to sprowadza się do tego samego.
--- Koniec cytatu ---
No właśnie, że nie :) Ludzie znają swoje miejsce wobec Boga i wiedzą, że bez jego pomocy sobie nie poradzą. Od tego właśnie jest modlitwa.
--- Cytuj ---No dokładnie. Tylko Bóg też nie istnieje, bo nie mógł się wziąć z niczego :) Albo istnieć przed wszystkim - o czym pisałem w poprzednim poście.
--- Koniec cytatu ---
A więc galaktyka mogła się wziąć z niczego, ale Bóg to już nie? Wielu rzeczy jeszcze ludzie nie pojmują i tak naprawdę NIKT nie wie, co było te miliardy lat temu, przed powstaniem świata.
--- Cytuj ---Hmmm byłem :) A z samej obserwacji mszy św. widać, że większość tam to żebranie o łaski itd. itp. etc. Ale skoro mówisz, że nie są prawdziwymi chrześcijanami, to 1/1000 chrześcijan jest tylko tymi prawdziwymi :) To widać na ulicach nawet :)
--- Koniec cytatu ---
Jak już mówiłem, Msza ÂŚw. jest spotkaniem z Bogiem i umocnieniem swojej wiary. Człowiek zdaje się sobie sprawę ze swoich słabości i prosi Chrystusa o pomoc. Oczywiście nie zawsze jej doświadcza, bo większość zależy od człowiek czy będzie umiał dary Boga wykorzystać.
Arkhan:
--- Cytuj ---Tylko Bóg też nie istnieje, bo nie mógł się wziąć z niczego
--- Koniec cytatu ---
Omg Kozłow nie rozwalaj mnie i nie baw się teologa bo twoje wywody na ten temat są niepotrzebne. Według nauczania Kościoła i nie tylko kościoła ale i żydów (których pewnie nawet nie zacytujesz) Bóg był od zawsze i nazywa się JHWH (jahwe). Takie jest są religijne fakty i tłumaczenie tego naukową sposobnością jest w sobie idiotyczne.
--- Cytuj ---Właśnie. Ogólnie rzecz biorąc ludzie modlą się z dwóch powodów - albo się boją, albo żebrzą (patrz moja sygna).
--- Koniec cytatu ---
h4x!!!!11oneoneone .... do kogo? Do Boga czy czerwonego przywódcy? Taka ot ironia, ale powiedz mi skąd niby wiesz o co ludzie się modlą? Mnie się zawsze wydawało że modlitwa może być dziękczynna, uwielbiająca oraz błagalna. Zresztą rzeczą ludzką jest strach, nie wiem po co wyolbrzymiasz aspekt modlitwy, bez sensu. Zostaw ludzi i ich modlitwy w spokoju. Marny ateistyczny argumencik.
--- Cytuj ---Ogólnie rzecz biorąc powstanie wszechświata to sprawa trudna. Ale na pewno nie należało i nie należy jej łączyć z osobą jakiegoś wyimaginowanego stwórcy. Przecież właśnie ten stwórca mówi w Biblii (wszak jest natchniona prawda przez niego), że pierwszą stwarzał Ziemię I tutaj nie można użyć argumentu niedosłownego pojmowania Biblii, gdyż chodzi o zwykłą kolejność zdarzeń.
--- Koniec cytatu ---
O matko bo przecież Biblia jest centrum różnych środków stylistycznych i form literackich i branie wszystkiego dosłownie jest irracjonalne a w szczególności stworzenie świata. To nie jest pismo historyczne naukowo.
Kozłow:
--- Cytuj ---Ludzie znają swoje miejsce wobec Boga i wiedzą, że bez jego pomocy sobie nie poradzą. Od tego właśnie jest modlitwa
--- Koniec cytatu ---
Słowem - żebranie o pomoc. "My jesteśmy słabi, a bóg wszechmocny. O wieli boże bez ciebie sobie nie poradzimy, pomóż". Patrz cytat z Marksa w mojej sygnie. Właśnie to jest już na początku złe - człowiek zakłada, że jest słaby i mizerny.
--- Cytuj ---A więc galaktyka mogła się wziąć z niczego, ale Bóg to już nie?
--- Koniec cytatu ---
No powiedziałem, że nic nie może się wziąć z niczego, więc bóg też nie mógł istnieć przed wszystkim i wziąć się z niczego. A tak poza tym: skoro uważacie, że bóg istnieje od zawsze, to nie wiem co wam przeszkadza w uważaniu, że wszechświat istnieje od zawsze :)
--- Cytuj ---Człowiek zdaje się sobie sprawę ze swoich słabości i prosi Chrystusa o pomoc.
--- Koniec cytatu ---
A co głosił Chrystus? To, że wszyscy ludzie są słabi i sobie nie poradzą bez niegom, czy siłę ludzką - i równy świat? (Przypomina mi się Piłsudski, który przed przewrotem majowym mówił coś w rodzaju "Oj ci polacy. Nie poradzą sobie beze mnie")
--- Cytuj ---Omg Kozłow nie rozwalaj mnie i nie baw się teologa bo twoje wywody na ten temat są niepotrzebne. Według nauczania Kościoła i nie tylko kościoła ale i żydów (których pewnie nawet nie zacytujesz) Bóg był od zawsze i nazywa się JHWH (jahwe). Takie jest są religijne fakty i tłumaczenie tego naukową sposobnością jest w sobie idiotyczne.
--- Koniec cytatu ---
To religia jest idiotyczna. A moje wywody są niepotrzebne? Hmm no tak. Najlepsze jest społeczeństwo baranów, którzy nic nie mówią i cicho spełniają swoje idiotyczne obowiązki wobec boga - a wobec boga - znaczy się wobec kościoła.
--- Cytuj ---Do Boga czy czerwonego przywódcy?
--- Koniec cytatu ---
Weźmy takiego Stalina (od razu zaznaczam, ze od Stalina się całkowicie odcinam - nie był on komunistą) i takiego Boga. Stalina oskarża się o kult jednostki. Hmmm... A czemu nie oskarża się o to Boga? O Stalinie nie mówiono, że stworzył świat, uzdrawiał, zsyłał potopy i zrzucał mannę z nieba.
A tego marnego ateistycznego argumenciku w ogóle nie zbiłeś...
--- Cytuj ---O matko bo przecież Biblia jest centrum różnych środków stylistycznych i form literackich i branie wszystkiego dosłownie jest irracjonalne a w szczególności stworzenie świata. To nie jest pismo historyczne naukowo.
--- Koniec cytatu ---
Odnoszę wrażenie, że w ogóle nie przeczytałeś tego, co pisałem. Mówiłem, że Biblii nie należy brać dosłownie, ale tam chodziło o kolejność zdarzeń. Nie mów mi, że kolejności też nie należy brać dosłownie. A Biblia jest przecież natchniona prawdą - więc wszystko, co w niej piszą - jest prawdą - tak głosi kościół. Kolejność - będąca poza "niedosłownym pojmowaniem Biblii" - musi więc być prawdziwa, a nie jest.
I spokojnie Arkhan. Nie rozpalaj stosu.
Arkhan:
--- Cytuj ---Słowem - żebranie o pomoc. "My jesteśmy słabi, a bóg wszechmocny. O wieli boże bez ciebie sobie nie poradzimy, pomóż". Patrz cytat z Marksa w mojej sygnie. Właśnie to jest już na początku złe - człowiek zakłada, że jest słaby i mizerny.
--- Koniec cytatu ---
To zadam ci pytanie takie, kim jest człowiek?
--- Cytuj ---A tak poza tym: skoro uważacie, że bóg istnieje od zawsze, to nie wiem co wam przeszkadza w uważaniu, że wszechświat istnieje od zawsze
--- Koniec cytatu ---
W sumie to nic, bowiem ten Wszechświat może być Bogiem w końcu Bóg jest wszędzie.
--- Cytuj ---To religia jest idiotyczna. A moje wywody są niepotrzebne? Hmm no tak. Najlepsze jest społeczeństwo baranów, którzy nic nie mówią i cicho spełniają swoje idiotyczne obowiązki wobec boga - a wobec boga - znaczy się wobec kościoła.
--- Koniec cytatu ---
Nie będe się zniżał do twojego dennego poziomu jednak nie wiem czy wiesz ale to społeczeństwo baranów jak ładnie nazwałeś katolików i innowierców to jest jedyne społeczeństwo na którym zależy, aby Polska była niepodległa w swoim katolickim jestestwie. I nie pieprz mi tu głupot, bowiem kiedy nasz naród był pod okupacją, nadzieje były pokładane w Bogu a kiedy przyszło nam żyć w tym upragnionym wolnym kraju Boga ma się w odbycie.
--- Cytuj ---Stalina oskarża się o kult jednostki. Hmmm... A czemu nie oskarża się o to Boga? O Stalinie nie mówiono, że stworzył świat, uzdrawiał, zsyłał potopy i zrzucał mannę z nieba.
--- Koniec cytatu ---
Bóg nie jest egoistą a wiesz jaki jest na to dowód? Wolna wola, mój ty misiu. Bóg pragnie kochać i co tu więcej dodawać? Zresztą oskarżenia względem Stalina były słuszne.
--- Cytuj ---A Biblia jest przecież natchniona prawdą - więc wszystko, co w niej piszą - jest prawdą - tak głosi kościół.
--- Koniec cytatu ---
Tak jest religijną prawdą.
--- Cytuj ---I spokojnie Arkhan. Nie rozpalaj stosu.
--- Koniec cytatu ---
Już miałem w rękach zapałki...
Lucas Paladin:
--- Cytat: Kozłow w 23 Czerwiec 2008, 15:27:23 ---Słowem - żebranie o pomoc. "My jesteśmy słabi, a bóg wszechmocny. O wieli boże bez ciebie sobie nie poradzimy, pomóż". Patrz cytat z Marksa w mojej sygnie. Właśnie to jest już na początku złe - człowiek zakłada, że jest słaby i mizerny.
--- Koniec cytatu ---
Nadal nie rozumiesz. Bóg tylko pomaga człowiekowi we właściwym wyborze, wskazuje drogę. Modlitwa zresztą może mieć różny charakter, jak już wspomniał Arkhan.
--- Cytuj ---A co głosił Chrystus? To, że wszyscy ludzie są słabi i sobie nie poradzą bez niego, czy siłę ludzką - i równy świat? (Przypomina mi się Piłsudski, który przed przewrotem majowym mówił coś w rodzaju "Oj ci polacy. Nie poradzą sobie beze mnie")
--- Koniec cytatu ---
Chrystus jest Bogiem. A to jest różnica. Należy zachować należyty mu szacunek. Nie mówił, że człowiek jest słaby, tylko że bez jego pomocy nie może nic uczynić. Dzięki modlitwie człowiek może połączyć sprawy ludzkie z boskimi. Oczywiście Ty i tak tego nie zrozumiesz...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej